Superior X-Road Team Issue 2017

Superior X-Road Team Issue 2017

Przełajówki – przegląd rynku [2015]
10 powodów, by wybrać rower przełajowy
Wyniki – 29 – 30 listopada 2014
Tomasz Pierwocha (Bike Store Bielsko) – Puchar Słowacji, Rakova
Jolanda Neff z podwójnym złamaniem

Superior to czeska marka rowerów, która nie może pochwalić się zbyt długą historią, ale z sezonu na sezon jej projektanci udowadniają, że starają się podążać za trendami czy też zapotrzebowaniem płynącym z rynku. Dowodem na to jest m.in. właśnie seria X-Road, która w ofercie Czechów pojawiła się raptem rok temu. Przy pierwszym podejściu w ofercie pojawiły się cztery modele – dwa karbonowe i dwa aluminiowe. Na sezon 2017 aż sześć, co może świadczyć o rosnącym zainteresowaniu i chęci dopasowania oferty do jak najszerszej grupy odbiorców.

Czym w ogóle jest X-Road? To próba pogodzenia w jednej konstrukcji roweru przełajowego i gravela, choć pewnie niejedna osoba stwierdziłaby, że to jest w zasadzie to samo. Kto wiem, może i tak.

W moje ręce zaraz po Mistrzostwach Polski w kolarstwie przełajowym trafił karbonowy model Team Issue należący do aktualnego Mistrza Polski Stanisława Nowaka. Nawet bez tej informacji od razu wiedziałem,  że mam do czynienia z rowerem przeznaczonym do ścigania, a nie turystyki. Korba Shimano Ultegra w układzie 50/34 nie pozostawiała złudzeń. Druga rzecz, która od razu rzuca się w oczy to waga roweru. Mimo rozmiaru L oraz tego, że jest to seryjna, niezmodyfikowana konstrukcja to rower jest niebywale lekki. Waga ledwo przekraczająca 8 kg naprawdę robi wrażenie.

Ponieważ mijający okres zimy spędziłem nie tylko jeżdżąc po leśnych bezdrożach, ale także na w ramach organizowanych przez siebie przełajowych ustawek to miałem możliwość sprawdzić rower w zasadzie w każdych warunkach. Zwłaszcza mając w pamięci, że w styczniu był nadmiar śniegu i mrozu, a dopiero przełom lutego i marca przyniósł długo oczekiwaną odwilż.

Superior X-Road Team Issue to w mojej ocenie zdecydowanie bardziej rower przełajowy niż turystyczny gravel. Sztywna konstrukcja, do tego długi mostek (110 mm) dodatkowo wyciągający pozycję zmusza wręcz do agresywnej jazdy. Jeżdżąc w warunkach zimowych miałem nie lada trening techniki, tym bardziej, że producent zdecydował się na założenie stosunkowo wąskich opon 30C – te gravelowe to czasem nawet 38C.

O nowoczesnym podejściu do przełaju i znaku czasów świadczą także hamulce tarczowe, oczywiście jak na “Team Issue” przystało – podobnie jak wszystkie komponenty napędu, z rodziny Ultegra.

Wisienką na torcie w konfiguracji roweru są koła DT-SWISS R23 SPLINE, czy kompletna konstrukcja od piast, przez szprychy, a na obręczach kończąc. W seryjnym rowerze opony to z kolei wspomniane już wcześniej Schwalbe S-One Microskin 700x30C. Mi akurat przypadło sprawdzić jak rower jeździ na oponach Vittoria Cross XG Pro o szerokości 31C, które w sportowych warunkach sprawdzały się be zarzutu.


WIDEO PREZENTACJA


Po tej krótkiej przygodzie z X-Road wydaje mi się, że mimo że to młody, bo raptem dwulatek to w zasadzie pozostawia wrażenie przemyślanej i dojrzałej konstrukcji, która zadowoli każdego kto myśli o przełaju w kontekście ścigania. Jeśli myślisz bardziej o turystyce to możesz sięgnąć po któryś z niższych modeli mając na uwadze ewentualną konieczność założenia krótszego mostka czy zmiany opon na odrobinę szersze.

COMMENTS

DISQUS: 0