A może zgrupowanie?

A może zgrupowanie?

Wygraj zgrupowanie w Calpe
Mariusz Gil: Każdy zawodnik ma swoje priorytety co do sezonu
Dla kogo są badania wydolnościowe? Dla każdego!

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Pierwszy listopada to nie tylko wszystkim nam znany dzień Wszystkich Świętych. Nastanie listopada to w kolarskim przysłowiowy “Nowy Rok”. To ten moment w roku, kiedy po miesiącu luźnego kręcenia w ramach roztrenowaniach zaczynasz myśleć o kolejnym sezonie. Jedni w październiku odwieszają rower całkowicie na hak stawiając na aktywność w innych dyscyplinach, z kolei drudzy kręcą, ale raczej w tempie wycieczkowym. Najgorsze co mogłeś zrobić, to w październiku ograniczyć swoją aktywność do czynności opróżniania kolejnych słoików nutelli ;)

Im bardziej PRO jesteś, tym z reguły w sposób bardziej ułożony i przemyślany wchodzisz w sezon przygotowawczy, a Twój plan działania jest równie dobrze usystematyzowany. Nie zamierzam tu i teraz prawić o tym, co trzeba, w którym cyklu robić, żeby wygrać w sezonie wszystko. Od tego są profesjonaliści.  Ja chciałem zwrócić uwagę na pewne zjawisko. W ostatnich latach, także dzięki tanim przewoźnikom, rośnie popularność zgrupowań w ciepłych krajach, kiedy u nas jeszcze leży śnieg. Królują w sumie dwie lokalizacje – Hiszpania i Chorwacja.

Jest popyt, to rośnie podaż. Coraz więcej osób i firm organizuje rzeczone zgrupowania. Nie musisz już na własną rękę jechać i próbować trenować. Warto zrobić to w sprawdzonych lokalizacjach, mogąc skupić się na treningu, często pod okiem trenera.

Na pytanie czy właśnie Tobie zgrupowanie jest potrzebne musisz opowiedzieć sobie sam.

Zgrupowanie:

Wyniki

Loading ... Loading ...

[srp]

COMMENTS

WORDPRESS: 0
DISQUS: 0