Naturalna odporność

Naturalna odporność

Amarantus – roślina XXI wieku
Owoce lasu – kolarska przekąska prosto z krzaczka
Jesień – czas przeziębień, a na katar najlepsze jest …

Każdy z Nas wie, że takie rzeczy jak odpowiednia regeneracja, dobry sen, nawodnienie, zrezygnowanie z używek czy aktywność fizyczna poprawiają naszą odporność organizmu. Co jednak jeśli to nie działa? Problem z reguły tkwi w odżywianiu i dostarczaniu odpowiednich substancji odżywczych: minerałów czy witamin, w tym antyoksydantów, które walczą z wolnymi rodnikami.

Antyoksydanty (przeciwutleniacze) dzielimy na:

  • endogenne m.in. białka i koenzymy czyli znajdujące się w każdej komórce, chroniące nasz organizm od wewnątrz
  • egzogenne m.in. witamina A, C, E czy egzogenny koenzym Q10 czy B-karoten czyli dostarczane są z zewnątrz wraz z pożywieniem

Do obu grup można zaliczyć – biopierwiastki tj.miedź, cynk, selen czy mangan. Z kolei jeśli chodzi o witaminy A i E to trzeba pamiętać, że są rozpuszczalne w tłuszczach. Dlatego jeżeli chcemy je prawidłowo przyjmować powinniśmy np. sałatkę polać odrobiną oliwy z oliwek. W przypadku suplementacji tych witamin należy pamiętać, że przyjmujemy je po posiłku, najlepiej po śniadaniu. Z kolei należy pamiętać, że witamina C rozpuszcza się w wodzie i najlepiej przyjmować ją przed posiłkiem. Dlatego tak często zaleca się picie wody z cytryną bądź pomarańczką właśnie z rana.

Poniżej kilka zdań o właściwościach i źródłach witamin i minerałów:

  • Witamina A – tran, wątróbka, masło czy żółtko;
  • Witamina C – owoce cytrusowe, zielona papryka, truskawki, czarna porzeczka, ananasy, jagody, melony, surowa kapusta, natka pietruszka i zielone warzywa. Witamina C utrzymuje prawidłowy stan tkanki łącznej w naszym organizmie. Antyutleniające działanie witaminy C wspomagane jest najlepiej poprzez obecność witaminy E. Witamina C łatwo bowiem ulega zniszczeniu, narażona na działanie wysokiej temperatury, powietrza i światła.
  • Witamina E – orzechy, warzywa strączkowe, warzywa zielonolistne np. w szczaw, szpinak, brokuły. Jest też w kukurydzy, soi, tranie czy jajkach.
  • Miedź tworzy enzymy uczestniczące w produkcji hemoglobiny i chlorofilu. Jej niedobór prowadzi do niedokrwistości. Można ją znaleźć m.in. w podrobach, rybach, orzechach, ziarnach zbóż czy rodzynkach.
  • Cynk wspomaga czynności ośrodkowego układu nerwowego, niezbędny w procesach regeneracyjnych organizmu np. przy gojeniu się ran. Znajdziemy go m.in. w otrębach, kiełkach zbóż, czy rybach morskich – zwłaszcza w śledziach.
  • Selen – zapobiega uszkodzeniom wątroby, zwiększa odporność organizmu na promienie jonizujące, uchodzi za pierwiastek antyrakowy. Znajdziemy go w siarkowych wodach mineralnych, kukurydzy, jęczmieniu, soi, rybach morskich, jajach, mleku czy ziemniakach.

Sama przygotowuję sobie koktajle owocowo-warzywne i podróżuję z nimi na treningi. Jeżeli przygotowanie ich nie jest możliwe, na rynku oferowane są soki jednodniowe bądź same owoce.



Z kolei po treningu staram się pić taki sok bądź dostarczyć witamin i zdrowych cukrów z owoców np mandarynek czy pomarańczy – jest to fajna alternatywa dla bananów czy suszonych owoców. Ważnym elementem przy poprawieniu swojej odporności jest oczywiście ograniczenie białego cukru i zastąpienie go ‚lepszą” wersją np. stewią, cukrem brązowym nierafinowanym, ksylitolem czy cukrem kokosowym.

Wkrótce napiszę o tym więcej – teraz tylko w skrócie – biały cukier m.in. hamuje zdolność białych krwinek do pochłaniania i niszczenia szkodliwych mikroorganizmów i cząstek, które miały być obce dla ciała. Większa ilość cukru oznacza wyższy stopień utraty odporności.

Podsumowując pamiętajmy – jedzmy dużo warzyw i owoców, najlepiej dostępnych na bazarach i w warzywniakach a po suplementację sięgajmy w ostateczności. Na zdrowie!

COMMENTS

WORDPRESS: 0
DISQUS: 0