Komentarze postartowe zawodników Pho3nix Cycling Team | Puchar Polski MTB XCO | Puchar Słowacji MTB XCO | Międzywojewódzkie Mistrzostwa Młodzików

HomeSportKomentarze

Komentarze postartowe zawodników Pho3nix Cycling Team | Puchar Polski MTB XCO | Puchar Słowacji MTB XCO | Międzywojewódzkie Mistrzostwa Młodzików

Jeden weekend, trzy wyścigi w kalendarzu UCI, trzeba było zdecydować. Dla ekipy Pho3nix Cycling Team priorytetowe okazały się Puchar Polski MTB XCO w Krynicy Zdrój oraz Puchar Słowacji MTB XCO w Tuskanskich Teplicach. Żeby tego było mało, doszły jeszcze Międzywojewódzkie Mistrzostwa Młodzików w Koźminku. Ekipa na tyle liczna i zróżnicowana, że nie miała problemów, żeby obstawić wszystkie w/w wyścigi.


Poniżej komentarze postartowe zawodników ułożone chronologicznie – najpierw Krynica Zdrój, później Turcanskie Teplice a na koniec Koźminek oraz komentarz trenera drużyny, Bogdana Czarnoty.

Puchar Polski XCO UCIC3 Krynica- Zdrój

Marysia Ambrożkiewicz – kategoria Młodziczka, miejsce 1.

Sobotni Puchar Polski MTB XCO UCI C3 „Wyścig o Perłę Polskich Uzdrowisk” w Krynicy Zdroju będę wspominać bardzo dobrze. To kolejna świetna technicznie i mocno siłowa trasa XCO, po Vodicach w Chorwacji, na której ścigałam się w tym sezonie. W dniu zawodów, po nocnym deszczu, trasa okazała się śliska i błotnista. Od samego początku wyszłam na prowadzenie i starałam się kontrolować swoją pozycję by bezpiecznie dojechać do mety i wygrać wyścig. Rok temu zdobyłam tu trzecie miejsce, dziś pierwsze w swojej kategorii. Jestem bardzo zadowolona! Dziękuję za pomoc na bufecie Pho3nix Cycling Team oraz za doping kibiców.

Krzysiek Gdula – kategoria Młodzik, miejsce 4.

Po sobotnim starcie w pierwszym w tym roku Pucharze Polski w Krynicy – Zdrój ogólnie jestem zadowolony z wyniku. Trasa była wymagająca fizycznie i technicznie, dużo zmieniona w stosunku do roku poprzedniego i generalnie fajniejsza. Pojawiło się więcej elementów technicznych przez co rundy były jeszcze ciekawsze. Po udanym starcie, udało mi się wjechać w początek rundy na pierwszej pozycji, lecz po popełnionym błędzie technicznym wyprzedziło mnie dwóch zawodników. Starałem się gonić pierwszą dwójkę, ale opadnięta sztyca spowodowała większe zmęczenie i w efekcie spadek o kolejną pozycję. Na metę dojeżdżam jako czwarty, co w kontekście problemów w trakcie wyścigu uważam za dobry wynik.

Kacper Mizuro – kategoria Młodzik, miejsce 6.

Już po pierwszym Pucharze Polski XCO. W sobotę wystartowałem w Krynicy-Zdrój. Trasa bardzo przypadła mi do gustu, super zjazdy i ciężkie podjazdy, zawody kończę na 6. miejscu w kategorii młodzik. Jedziemy dalej!

Piotr Hankus – kategoria Junior Młodszy, miejsce 4.

Puchar polski w Krynicy po technicznej trasie fajnych zjazdach i podjazdach. Wystartowałem w 2 linii i trzymałem się tempa czołówki przez pierwszy podjazd. Na wjeździe do lasu czołówka zaczęła odjeżdżać, więc postanowiłem wrócić do swojego tempa. Na 2 rundę wjechałem zmiennie na 5 i 6 pozycji, w końcu przyspieszyłem i na 3 okrążeniu wskoczyłem na 4 miejsce ale musiałem do samego końca ścigać się z jednym zawodnikiem. Ostatecznie udało mi się z nim wygrać i dojechałem 4. Bardzo dobrze mi się jechało!

Tatiana Gromada – kategoria Juniorka, miejsce 4.

Stanęłam na starcie z dobrym nastawieniem i z chęcią walczenia o podium. Do przejechania miałam 4 długie i wymagające rundy. Po starcie na pierwszym podjeździe zostało narzucone wtedy dla mnie mocne tempo, ale jeszcze jakoś trzymałam się czołówki. Niestety z rundy na rundę miałam coraz mniej siły i czułam jak odcina mi prąd. Odbyłam walkę z organizmem i głową, bo zawsze, gdy nie idzie trzeba też przezwyciężyć rezygnacje. Dojechałam do mety na 4 miejscu. Był to dla mnie ciężki wyścig i dałam radę, ale z wyniku nie jestem zadowolona .Miałam mega wsparcie od teamu, rodziny i znajomych za co bardzo dziękuję. Nie pozostaje mi nic innego jak tylko cierpliwie trenować.

Brajan Świder – kategoria Junior, miejsce 10.

W sobotę wystartowałem w Krynicy to nie był mój mocny dzień. Już z rana nie czułem jakiejś siły i to się sprawdziło. Na linie startu byłem wyczytany jako jeden z pierwszych zawodników, start chciałem polecieć mocno ale się nie udało, gdyż wypiął mi się but na pierwszy i męczący podjazd wjechałem około 10 pozycji. Moim celem było być jako pierwszy na zjeździe i to zrobiłem wyprzedzam wszystkich. Na pierwszym podjeździe w kilka osób uciekamy od reszty zawodników, ale już na drugim kółku nie czułem się najlepiej, jeszcze dałem rady jechać więc jadę na 4 pozycji mając w zasięgu wzroku pierwszych zawodników. Wjeżdżając na 3 okrążenie zaczyna mnie puszczać i odrabiam starty, lecz nie długo. Na trzeciego okrążenia robi się tragedia zaczynam ledwo jechać, odebrało mi całą siłę. Podjazdy i zjazdy zupełnie nie wchodzą, tak właśnie koledzy z kategorii zaczynają wymijać mnie jak stojącą tyczkę na trasie. Nie poddaje się i dojeżdżam do mety niestety na 10 pozycji. Szczęście w nieszczęściu, szczęście temu bo ostatnie punktowane miejsce, a nieszczęście bo dostaje 8 minut od pierwszego zawodnika. Wynik kompletnie mnie nie zadowala ale się tym nie zrażam i robię dalej swoją robotę. Dziękuję wszystkim kibicom, którzy dopingowali mnie w tak ciężkich chwilach jak i również dziękuje klubowi za pomoc.

Zuzanna Krzystała, kategoria Elita, miejsce 4.

Trasa w Krynicy jak do tej pory nie najlepiej mi się kojarzyła, w zeszłym roku był to jeden z pierwszych startów i jechało mi się go bardzo źle. W tym roku wprowadzone zmiany na rundzie oceniam jak najbardziej na plus. Po starcie nie mogłam wpiąć buta i oczywiście zaczęłam wyścig z końca, na pierwszym podjeździe byłam czwarta, a przede mną Gabrysia, Tosia i Klaudia. Dziewczyny pojechały razem z podium, a ja melduje się 4-ta mecie. Były poza moim zasięgiem ale jestem zadowolona ze swojej jazdy, a przede wszystkim możliwości połączenia obowiązków ze startami.

SlovakCup TURIECKAP UCIC1 Turčianske Teplice

Piotr Hankus – kategoria Junior Młodszy, miejsce 8.

Na Słowacji startowałem zaraz po Krynicy, więc nie było zbyt długiego odpoczynku. Wyczytano mnie jako jednego z ostatnich. Po gwizdku sędziów wystartowaliśmy. Na pierwszym zakręcie po długiej łące chciałem zacząć wyprzedzać, ale niestety zahaczyłem o innego zawodnika i wywróciłem się. Podniosłem się szybko i zacząłem nadganiać. Mieliśmy tylko 2 okrążenia, więc nie było zbyt dużo czasu . Pierwsze kółko głównie wyprzedzałem. Na drugim jechałem jednym tempem i goniłem dwóch zawodników przede mną udało mi się ich wyprzedzić i do mety już jechałem sam. Dojechałem na 8 miejscu.

Tatiana Gromada – kategoria Juniorka, miejsce 7.

Rano odczuwałam ból nóg z wcześniejszego dnia i nie liczyłam na jakiś wybitny wynik. Byłam zmęczona już samym objazdem trasy. Miałam przejechać 3 rundy, a wraz z czasem trwania wyścigu coraz bardziej nie miałam siły. Po w miarę dobrym starcie powoli wyprzedzały mnie kolejne dziewczyny i nie umiałam się nikogo złapać. Wydolnościowo było ok, ale nogi nie podawały. Metę przekroczyłam na 7 pozycji. Wiem, że nie zawsze wszystko idzie po naszej myśli, ale zawsze to jest jakiś zawód. Mam nadzieję, że będzie już lepiej.

Brajan Świder – kategoria Junior, miejsce 3

Niedziela i już kolejny start tym razem na Słowacji. Sam ranek bardzo zagoniony szybki objazd i już musiałem przygotowywać się do startu. Nastawienie było dobre ale po wczorajszym wyścigu nie oczekiwałem rewelacji bo nogi bolały. Wyczytano mnie do pierwszej linii więc fajnie, start przebiegł tak jak miał jechałem z przodu, a to było bardzo ważne bo trasa była wąska w większość po korzeniach to to co lubię. Od początku jechaliśmy w 3 osobowej grupie no i niestety to ja z tej grupki przyjeżdżam trzeci, ale z wyniku jestem bardzo zadowolony. I tak właśnie skończył się bardzo pracowity weekend. Do zobaczenia na następnych zawodach.

Zuzanna Krzystała – kategoria Elita, miejsce 8.

Podróż na Słowację i poranne samopoczucie nie napawało mnie optymizmem. Objechaliśmy trasę, była trochę zmieniona w porównaniu do zeszłego roku. Będąc na niej drugi raz wydaje się trochę łatwiejsza. Smaku dodał padający deszcz podczas wyścigu i zmieniające się warunki. Przez pierwszą rundę myślałam, że stoję w miejscu, a nogi mam jeszcze w Krynicy. Na szczęście z czasem wszystko puściło i jechało mi się o wiele lepiej niż dzień wcześniej. Kończę na 8 miejscu. Robię wiele głupich błędów, które mnie denerwują ale z rundy na rundę coś się uczę. Jak na mój “bagaż doświadczenia” w xc to jestem zadowolona z wyniku.

Międzywojewódzkie Mistrzostwa Młodziczek i Młodzików, Koźminek

Marysia Ambrożkiewicz – kategoria Młodziczka, miejsce 3.

W niedzielę na dużym zmęczeniu, po Pucharze Polski MTB XCO w Krynicy Zdroju wystartowałam w Międzywojewódzkich Mistrzostwach Młodzików i Młodziczek w kolarstwie MTB w Koźminku. Trasa…dziwna, bardziej przypominała chyba przełajową niż MTB: mnóstwo wąskich zakrętów poprowadzonych w lesie i polu. Młodziczek blisko 30. Pięć okrążeń po krętych ścieżkach – można się mocno zakręcić. Przez pierwsze 3 okrążenia jechałam jako 2, trzymając tempo pierwszej zawodniczki, później niestety trochę zabrakło sił i ostatecznie wyścig indywidualny kończę na 3 miejscu. Po południu zaplanowane zostały bardzo widowiskowe sztafety mieszane młodzików. Znów napiszę, że były to dziwne sztafety. Bez tradycyjnych stref zmian, ale zgodne z zasadami dla takich wyścigów. Wspólnie z Kacprem Mizuro po mocnej jeździe wygrywamy sztafety MMM w Koźminku! To był ciężki wyścigowy weekend, ale jestem z niego bardzo zadowolona 3 wyścigi w 2 dni, 3 medale, dużo przejechanych kilometrów autem po Polsce i mało snu.

Kacper Mizuro – kategoria Młodzik, miejsce 4.

Międzywojewódzkie Mistrzostwa Młodzików MTB , które odbyły się w Koźminku kończę na 4 pozycji w starcie indywidualnym. W sztafecie wygrywamy wraz z Marysią Ambrożkiewicz. Trasa była bardzo szybka i łatwa technicznie. Po sobotnim starcie zmęczenie dało znak. To ciężki wyścig dla mnie.

Bogdan Czarnota – komentarz trenera

Mamy za sobą dwa starty w których widzieliśmy jak przepracowaliśmy zimę.

Czy jestem zadowolony? I tak i nie ale zdecydowana część drużyny pokażą, że są gotowi aby walczyć w swoich kategoriach o zwycięstwa. Nasza młodziczka Marysia Ambrożkiewicz pokazała bdb dyspozycje podczas Pucharu Polski w Krynicy pewnie wygrywając. Młodzicy Krzysiu Gdula po kłopotach technicznych musi zadowolić się 4-tym miejscem, a Kacper Mizuro kończy jako 6-ty zawodnik. Świetnie spisał się pierwszoroczny junior młodszy zajmując wysokie 4 miejsce, a drugiego dnia na Pucharze Słowacji po kraksie na starcie potrafił przebić się na 8 miejsce. Brajan najbardziej mnie zaskoczył pierwszego dnia, gdzie bardzo na niego liczyłem ale nie do końca się udało, jednak drugiego dnia już pokazał na co go stać i melduje się jako 3 zawodnik podczas Pucharu Słowacji. To bardzo dobry prognostyk. Nasza juniorka Tatiana Gromada po dużych problemach zdrowotnych potrzebuje czasu na poprawę swojej dyspozycji. Mam nadzieję, że na kolejny Puchar Polski będzie już lepiej. Planujemy teraz z Brajanem pojechać dwa wyścigi Junior Series w Niemczech i Czechach

COMMENTS

DISQUS: 0