Bartosz Wentland (AK Bonecki Team): „juniorskie cross-country to już nie przelewki” | Puchar Czech MTB, Město Touškov

HomeSportKomentarze

Bartosz Wentland (AK Bonecki Team): „juniorskie cross-country to już nie przelewki” | Puchar Czech MTB, Město Touškov

Bartosz Wentland był jednym z dwóch polskich zawodników, którzy wystartowali w kolejnym wyścigu z cyklu Puchar Czech MTB. Bartek Wawak wygrał wyścig elity, a Bartosz startując w Juniorach z końca stawki zdołał przez cały wyścig awansować o prawie 30 miejsc.


Komentarz postartowy:

Świetna organizacja, supermocni rywale i wymagająca trasa. Brzmi super, prawda? Jestem totalnie pod wrażeniem Pucharu Czech MTB, który w tym roku nazywa się Izomat MTB Cup.

Sobotni start miał miejsce w Město Touškov. Uwierzcie mi, że juniorskie cross-country to już nie przelewki. O czeskim XCO słyszałem wiele, a po rywalizacji z czeskimi przełajowcami wiedziałem, że będzie mocno. Runda wyścigu była jedną z ciekawszych, jakie jechałem w życiu. Wcześniej oglądałem trasę na filmach, ale na żywo techniczne elementy i krótkie, sztywne podjazdy stworzyły naprawdę morderczy wyścig. Zwłaszcza, że mieliśmy 6 rund, około 1h 20 min.

Na starcie, ze względu na brak punktów w Czeskim Pucharze, zostałem ustawiony gdzieś na końcu, za plecami prawie 60-ciu rywali. Rozpoczęliśmy wyścig kilkusetmetrowym podjazdem. Wiadomo, start jest kluczowy. Na pierwsze wąskie zakręty wjeżdżam na 40 miejscu, nie ma tragedii.

Na początku drugiego okrążenia łapie mnie lekka bomba. Konsekwencje mocnego startu – muszę lekko przystopować. Uznaję, że po prostu przeczekam kryzys i pojadę tyle, ile jestem w stanie. Na trzecim kółku wróciła moc. Kiedy rywale stopniowo zmniejszali tempo, ja ostro je podkręcam. Kolejne okrążenia i jestem już na 38, 36, 32 pozycji. Metę przekraczam na 31 miejscu, czyli w połowie stawki.

Czy jestem zadowolony? Zdecydowanie tak! Wierzę, że zebrane punkty, czyli lepsza pozycja na starcie pozwolą mi zyskiwać tylko lepsze wyniki. Szczególnie, że powoli szykuję się do kolejnego wyjazdu do Czech. Trzymajcie kciuki!!

COMMENTS

DISQUS: 0