Pho3nix Cycling Team otworzyło sezon startami w Kamptal Klassik Trophy i Pucharze Mazowsza MTB XC

HomeSportKomentarze

Pho3nix Cycling Team otworzyło sezon startami w Kamptal Klassik Trophy i Pucharze Mazowsza MTB XC

Pho3nix Cycling Team to jedna z najmłodszych drużyn w krajowym peletonie, choć w jej składzie mamy same znane i często rozpoznawalne nazwiska. Zadebiutowali na przełajowych Mistrzostwach Polski w Gościęcinie, a teraz po zimowych zgrupowaniach przyszedł czas na pierwszy start i sprawdzenie, kto jak przepracował zimę. Większość drużyny startowała w Kamptal Klassik Trophy w Austrii, ale były też solidne akcenty na inauguracji Pucharu Mazowsza MTB XC w Wiązownie.


Komentarze postartowe:

Krzysztof Gdula – Młodzik, miejsce 7.

Pierwszy start sezonu MTB za mną w KTM Kamptal Trophy w Langenlois. To był mój debiut za granicą. Trasa bardzo siłowa, sucha i szybka, przy bardzo dobrych warunkach pogodowych. Startowałem z ostatniego rzędu, a zawody kończę na 7. miejscu, co jest dla mnie dobrym otwarciem sezonu.

Piotr Hankus – Junior Młodszy, miejsce 19.

Moje pierwsze tego typu zawody za granicą, trasa była bardzo fizyczna i zależała od siły, ciągła jazda w górę i w dół mnie zmęczyła. Dojechałem na 19. miejscu startując z ostatniego rzędu. Trasa nie była zbyt ciekawa, była mało techniczna z długimi zjazdami. Jestem szczęśliwy, że udało mi się dojechać i ukończyć wyścig. Wierzę, że następne zawody pójdą lepiej.

Tatiana Gromada – Juniorka, miejsce 11.

Pierwszy start sezonu to zawsze lekka niepewność i ciekawość swojej formy. Z moją niestety na ten moment jest dość krucho przez chorobę, której nie doleczyłam. Trasa zdecydowanie nie ułatwiała mi zadania, ponieważ była ciężka pod względem fizycznym – dłuuugie ciągnące się podjazdy i zjazdy. Był to też pierwszy start w nowej kategorii wiekowej – juniorka. Od startu ruszyło dość mocne tempo (dla mnie wtedy bardzo mocne) i zaczął się długi wyścig, na którym walczyłam można powiedzieć sama ze sobą. Pojechałam to co mogłam i linię mety przekraczam tego dnia jako 11. zawodniczka. Niezbyt mnie to zadowala i na pewno mam ambicje na lepszy wynik, ale teraz muszę nad tym mocno popracować, a przede wszystkim przegonić wirusa na dobre.

Brajan Świder – Junior, miejsce 14.

Mój pierwszy start w tym roku uważam za udany, odbył się on w Langenlois. Już od kilku lat słyszałem o tym wyścigu, że to pierwszy i bardzo siłowy start na początek sezonu. Muszę się z tym zgodzić, bo trasa naprawdę jest bardzo siłowa. Sam start ciężki, dużo przepychania się, a brak jakichkolwiek punktów w nowej kategorii niestety zrzucił mnie do przedostatniej linii – no pech. Jest gwizdek, długa rozjazdówka, wyczerpujący podjazd i udaje mi się przebić gdzieś do pierwszej 20. Przez dalsze okrążenia odrabiam stratę i powolutku zbliżam się do pierwszej dziesiątki, przez chwilę udaje mi się jechać na 8. pozycji, ale niestety ta trasa nie wybacza, a ja nie czuję się na nich dobrze. No i na ostatnim kółku spadam na 14. pozycję. Z wyścigu jestem jak najbardziej zadowolony, gdyż tak jak wspominałem to nie trasa dla mnie, ale myślę że jeszcze na niej się zobaczymy i to na wyższych pozycjach.

Zuzanna Krzystała – Elita Kobiet, miejsce 15.

Słynne Langenlois trzeci raz z rzędu otwiera mój sezon letni. Start od piątku stał pod znakiem zapytania, gdyż zmagałam się z przeziębieniem. Wieczorem przed wyścigiem myślałam, że jedyne co będę w stanie zrobić to obstawić boksy naszej ekipie. W dniu wyścigu nie było tak tragicznie, więc podjęłam decyzję o starcie z założeniem, że ile dam radę, tyle przejadę. Przejechałam cały wyścig, nawet jestem zadowolona z wyniku. Teoretycznie to jak do tej pory moja najlepsza pozycja jaką tam wywalczyłam. Trasa niezmiennie ciężka, wyścig długi, ale z moim bardziej długodystansowym organizmem mi to odpowiada ;) Na ostatnich okrążeniach poprawiłam trzy pozycje, więc czas działał na moją korzyść. Staram się wyleczyć do końca i niestety kolejny zaplanowany start w najbliższy weekend chyba będę musiała odpuścić.

Marysia Ambrożkiewicz – Młodziczka, miejsce 1.

Pierwsze zawody w nowym sezonie za mną – Puchar Mazowsza MTB XC w Wiązownej. Liczyłam na większą frekwencję w mojej kategorii wiekowej (było tylko 9 zawodniczek) by sprawdzić jak udało mi się przepracować zimę. Trasa technicznie łatwa, bardziej siłowa, ale przyjemna. Startuję w ostatniej grupie po juniorkach młodszych i młodzikach. Dojeżdżam jako pierwsza z młodziczek z przewagą dwóch minut do następnej zawodniczki. Tym samym sezon 2022 zaczynam udanym startem.

Już w najbliższy weekend zawodnicy Pho3nix Cycling Team wystartują w Pucharze Czech MTB XCO w Brnie oraz Pucharze Mazowsza MTB XC w Wesołej.

COMMENTS

DISQUS: 0