Udany debiut Pho3nix Cycling Team na przełajowych Mistrzostwach Polski w Gościęciniefot. Devil On Bike Photo

HomeKomentarzeSport

Udany debiut Pho3nix Cycling Team na przełajowych Mistrzostwach Polski w Gościęcinie

85. Mistrzostwa Polski w kolarstwie przełajowym było pierwszą okazją do zaprezentowania się oraz startu nowej drużyny kolarskiej na polskim podwórki, Pho3nix Cycling Team, która wspierana jest przez Fundację Pho3nix promowującą sport i aktywność wśród dzieci i młodzieży. W Gościęcinie z powodzeniem wystartowało kilkoro młodych zawodników oraz prowadzący drużynę – Zuzanna Krzystała i Bogdan Czarnota. Dobre wyniki wszystkich startujących przełożyły się na trzecie miejsce w klasyfikacji klubowej.


Poniżej komentarze postartowe zawodników Pho3nix Cycling Team:

Krzysztof Gdula – kategoria Młodzik, 2. miejsce

Po ciężkim wyścigu dojechałem do mety na 2 miejscu. Tak kończy się mój tegoroczny sezon CX. Wyścig był ciężki fizycznie, a do tego było ślisko. Półtora okrążenia prowadziłem ale to nie wystarczyło, żeby dojechać na pierwszym miejscu do mety. Problemy na drugim okrążeniu, wymiana roweru spowodowały spadek na 3. miejsce i udaną walkę na ostatnim okrążeniu o 2. pozycję. Cały tegoroczny sezon, począwszy od wyścigu w Zabajce uważam za bardzo udany. Gratulacje dla rywali i do zobaczenia jesienią.

Tatiana Gromada – kategoria Juniorka, 2. miejsce, Vice Mistrzyni Polski

Na starcie byłam już mocno skupiona i myślałam tylko o wyścigu. Po gwizdku sędziego nie wjechałam w rundę jakoś wysoko, ale już po pierwszym podjeździe jechałam w czołówce. Po schodkach jechałam już tylko ja i zawodniczka przede mną, której nie chciałam puścić i cały czas ją goniłam. Wszystko szło po mojej myśli – zakręty, podjazdy, zjazdy. Potem lekko osłabłam i dodatkowo na 1.5 rundy do końca zaczęło mi schodzić powietrze z tylnego koła. Na ostatniej rundzie wymieniłam rower na boksie i z bezpieczną przewagą dowiozłam srebrny medal Mistrzostw Polski do mety. Jestem zadowolona z tego wyścigu i wdzięczna wszystkim osobom, które się do tego przyczyniły.

Brajan Świder – kategoria Junior, 4. miejsce

W tegorocznych Mistrzostwach Polski wystąpiłem po raz pierwszy w nowych barwach klubowych Pho3nix Cycling Team. Podczas mojego wyścigu można było zobaczyć połączenie ogromnego pecha, ale też i wolę walki jaką pokazałem. W dzień startu od razu po 200 metrach spada mi łańcuch i muszę odrabiać ogromną stratę do zawodników. Nie poddaje się i walczę do samego końca dzięki czemu wywalczyłem 4. pozycję z niewielką stratą do 3 zawodnika.

Z wyścigu jestem jak najbardziej zadowolony i uważam go za naprawdę udany.

Zuzanna Krzystała – kategoria Elita, 3. miejsce, II Vice Mistrzyni Polski

Ucieszyłam się, że Mistrzostwa Polski odbędą się na trasie w Gościęcinie. Przed nim jednak był dosyć intensywny sezon zimowy, który po sezonie letnim stanął pod znakiem zapytania. Dzisiaj wiem, że mój udział w nim był możliwy dzięki pomocy kilku osób, wsparciu sponsorów, połączenia sił i stworzenia warunków do startów. Wzięłam udział w 22 wyścigach, w tym pięć razy za granicą. Sezon nie był długi, ale co tygodniowe podwójne starty były niemałym wyzwaniem. Jak to w sporcie bywa nie obyło się bez defektów, choroby czy kontuzji. Ostatecznie jestem zadowolona ze swojej dyspozycji w całym sezonie, gdzie w kraju nie zeszłam z podium, a za granicą zdobyłam trochę cennych punktów UCI.

Trasę imprezy docelowej poznałam w różnych warunkach, nie ukrywam, że podobała mi się w najbardziej w błotnej wersji. Celem minimum był medal, o koszulce jak każda z nas marzyłam ;). Martwiłam się o swoje samopoczucie, ponieważ pomiędzy MP, a ostatnim wyścigiem miałam duże problemy z zatokami, po których organizm nie chciał pracować na wysokiej intensywności. Pierwsze 2 rundy były bardzo trudne i obawiałam się o wykonanie planu minimum, na szczęście z czasem złapałam oddech i rytm uzupełniając najniższy stopień wspaniałego składu na podium wraz z Dominiką Włodarczyk i Tosią Białek. Skrzydeł dodała mi moja nowa drużyna Pho3nix Cycling Team! Czwarty sezon z rzędu MP kończę medalem i dodatkowo wygrywam Puchar Polski. Dziękuję bardzo wszystkim, którzy pomogli mi w tej drodze. Chyba najwyższy czas na krótki odpoczynek i inne aktywności – w kolejce czekają łyżwy ze świeżym szlifem i skitury ;)

Bogdan Czarnota – kategoria Masters IIB, 2. miejsce, Vice Mistrz Polski

Po MP w przełajach mam mały niedosyt. Od początku wyjazdu nie wszystko układało się jak należy. Przygotowania trwały długo i uważam, że moi zawodnicy jak i ja fizycznie byliśmy przygotowani bardzo dobrze, co każdy z osobna potwierdził to w swoim starcie. Trenowaliśmy na trasie wcześniej i znaliśmy ją idealnie. Jednak nie mieliśmy takich warunków podczas treningu jak na zawodach. Zabetonowane podłoże i koleiny z lodem to nie do końca moje warunki, ale trzeba było walczyć. Po zepsutym starcie wywalczyłem sobie pozycję lidera i podyktowałem swoje tempo. Tak naprawdę kontrolowałem wyścig. Niestety na dwie rundy do końca popełniłem głupi błąd, który kosztuje mnie utratę prowadzenia. Dodatkowo cały wyścig jadę na rowerze ze źle działającymi pedałami. Do tego wszystkiego powróciła kontuzja, a może i kontuzje. Cieszy mnie dyspozycja i przygotowanie. Biorę srebro i jest ok. Mam nadzieję że moja ambitna walka przełożyła się na zawodników Pho3nix Cycling Team, którzy też po wielkich przygodach zaprezentowali się rewelacyjnie. Teraz rodzinny wyjazd w cieplejsze rejony, aby razem pomieszkać oraz leczenie kontuzji.

COMMENTS

DISQUS: 0