Kolarze górscy na podium mistrzostw przełajowych. Albo tuż za…fot. Klaus Hestkjær

HomeSportWyniki

Kolarze górscy na podium mistrzostw przełajowych. Albo tuż za…

Kolarstwo przełajowe przez wiele lat było dopełnieniem treningu kolarza szosowego w okresie jesieni i zimy. Kolarz górski z reguły łapał oddech w okresie października i listopada, a w grudniu brał się ponownie za regularne treningi. Na przestrzeni ostatnich lat sporo się zmieniło i już nie ma takich twardych reguł – nie tylko tak wszechstronni zawodnicy jak Mathieu van der Poel, Wout van Aert czy Tom Pidcock łączą kolarstwo przełajowe z szosowym i górskim. Dlatego też przyjrzyjmy się wynikom tegorocznych przełajowych mistrzostw z perspektywy kolarzy górskich.


Zacznijmy od naszego podwórka. Z roku na rok coraz więcej zawodników skupiających się na cross country w okresie jesieni regularnie startuje w cyclocrossie. Dotyczy to już nawet nie pojedynczych zawodników co całych drużyn, takich jak chociażby Warszawski Klub Kolarski, RK Exclusive Doors MTB Team czy Pho3nix Cycling Team.

Patrząc na tegoroczne wyniki przełajowych Mistrzostw Polski praktycznie w każdej kategorii mieliśmy na podium zawodników wywodzących się wręcz bezpośrednio z cross country. Nie wymienię tu wszystkich, ale na pewno trzeba zwrócić uwagę na:

  • Juniorka Młodsza – Alicja Matuła (1. miejsce), Hanna Mazurkiewicz (3. miejsce)
  • Junior Młodszy – Kacper Kohnke (1. miejsce), Tadeusz Bluszcz (5. miejsce), Maciej Jarosławski (6. miejsce)
  • Juniorka – Tatiana Gromada (2.miejsce), Kinga Żur (3. miejsce)
  • Junior – Ksawier Garnek (2. miejsce), Miłosz Ośko (3. miejsce), Brajan Świder (4. miejsce)
  • U23 kobiety – Julia Zięba (2. miejsce), Magdalena Zawierta (3. miejsce)
  • U23 mężczyźni – Szymon Pomian (1. miejsce), Piotr Kryński (7. miejsce)
  • Elita kobiet – Antonina Białek (2. miejsce), Zuzanna Krzystała (3. miejsce)
  • Elita mężczyzn – Marek Konwa (1. miejsce), Krzysztof Łukasik (6. miejsce)

Nie inaczej jest w kategoriach Masters – tu trzeba wymienić chociażby Mistrza Polski Masters IA Szczepana Paszka czy innych medalistów nie tylko tegorocznych Mistrzostw Polski – Przemka Baranowskiego, braci Jakuba i Jarka Wolcendorf, odkrywającego uroki cyclocrossu Dariusza Porosia. Nie inaczej jest w Masters II gdzie medale zarówno w XC, jak i CX zdobywają Bogdan Czarnota, Mirosław Bieniasz, Arek Jusiński, Michał Bodziewicz.

Nawet w tych najstarszych kategoriach jak Masters III czy Masters IV nie brakuje zawodników jeżdżących i zdobywających medale w obu dyscyplinach – Jacek Brzózka, Krzysztof Gierczak, Andrzej Misina, Jan Zozuliński czy Jerzy Stękiel.

Spójrzmy też poza Polskę, bo tych przykładów jest zdecydowanie więcej:

Zacznijmy od mekki cyclocrossu. W Belgii trudno szukać przykładów ze styku kolarstwa górskiego, tamten „rynek” zdominowany jest przez szosowców oraz specialistów od cyclocrossu. Po raz kolejny tytuły mistrzowskie w elicie zdobyli Wout van Aert i Sanne Cant.

Trudno też pod nieobecność Mathieu van der Poela także znaleźć w Holandii znaleźć na liście wyników kolarzy górskich. W Rucphen triumfował Lars van der Haar. Za to w wyścigu kobiet mamy co najmniej dwie zawodniczki, które dobrze albo bardzo dobrze radzą sobie w cross country. To Ceylin del Carmen Alvarado, która zdobyła tytuł 2. Vice Mistrzyni Holandii oraz Puck Pieterse, która była 9. zawodniczką.

We Włoszech wśród mężczyzn najmocniejszy był Jakob Dorigoni, ale na 6. miejscu był Luca Braidot, na 8. miejscu Daniele Braidot. Z kolei wśród kobiet najlepsza była Silivia Persico, ale na 2. miejscu zameldowała się Eva Lechner, a na 6. miejscu Chiara Teocchi.

W Wielkiej Brytani wygrywa Thomas Mein, ale tuż za nim orlik Cameron Mason. W wyścigu kobiet wygrywa Harrier Harnden, ale na podium także Annie Last.

W Szwajcarii najszybszy Kevin Kuhn, ale na 2. miejscu Lars Forster, a tuż za podium na 4. miejscu Andri Frischknecht. Wyścig kobiet wygrywa Alessandra Keller.

W Danii wygrywa Simon Andreassen, a tuż za podium, na 5. miejscu, Sebastian Carstensen Fini. Rywalizację kobiet wygrywa Caroline Bohe.

W Czechach zaraz za podium m.in. Tomas Paprstka oraz Jana Czeczinkarova. W Niemczech wyścig kobiet wygrywa Elisabeth Brandau. Wreszcie Węgry – wyścig kobiet dominuje Kata Blanka Vas, 4. zawodniczka wyścigu XCO na Igrzyskach Olimpijskich w Tokio.

COMMENTS

DISQUS: 0