Krzysztof Łukasik (JBG-2 CryoSpace): “plusem była nieco oldskulowa trasa”| Puchar Polski MTB XCO, Krynica Zdrójfot. wiktorbubniak.pl

HomeKomentarzeSport

Krzysztof Łukasik (JBG-2 CryoSpace): “plusem była nieco oldskulowa trasa”| Puchar Polski MTB XCO, Krynica Zdrój

W sobotę 14 kwietnia 2021 w Krynicy Zdrój zainaugurowany został Puchar Polski MTB XCO. W rywalizacji elity mężczyzn wygrał Filip Helta (SGR Specialized), drugie miejsce zajął Krzysztof Łukasik (JBG-2 CryoSpace), a trzeci był Karol Ostaszewski (Warzawski Klub Kolarski).

Poniżej komentarz postartowy Mistrza Polski, Krzysztofa Łukasika:

Jeszcze w marcu wydawało mi się, że ten sezon będzie wyglądał stosunkowo normalnie. Niestety, covidowa rzeczywistość lekko zweryfikowała moje wyobrażenia. Już widać, że w Polsce sezon na dobre rozpocznie się najwcześniej w połowie maja. Tym bardziej pocieszające było pojawienie się informacji o zawodach w nowej, ciekawej lokalizacji. Szczerze muszę przyznać, że według pierwotnych planów, do Krynicy miałem w ogóle nie przyjeżdżać. Wraz z Kubą Zamroźniakiem i naszym teamowym menadżerem Michałem Górnym, byliśmy niemalże spakowani na wyjazd do Włoch. Jednak niepewności dotyczące covidowych obostrzeń sprawiły, że ostatecznie wylądowaliśmy w Krynicy, gdzie zaliczyliśmy solidne ściganie. 

Zdecydowanym plusem tej imprezy była nieco oldskulowa trasa. Runda, która na pierwszy rzut oka mogłaby wydawać się dosyć prosta, w wyniku panujących warunków atmosferycznych nabrała innego wymiaru…  zresztą o samej pogodzie można by rozprawiać  długo. Już chyba wszyscy z utęsknieniem wyczekują słonecznej i ciepłej wiosny. Szczególnie moja biała koszulka mistrza Polski. Bez wątpienia nie ma łatwego życia, a ja mam już całkiem niezły przegląd odplamiaczy :) 

Wracając jednak do samej Krynicy, ja swój wyścig oceniam przeciętnie. Zdecydowanie niezadowolony jestem z tego, ile błędów popełniłem na bardziej technicznych fragmentach rundy. Zdecydowanie nie była to dyspozycja godna mistrza kraju.  

Na koniec, chciałbym jeszcze raz docenić zaangażowanie lokalnej społeczności w organizację wyścigu. Fajnie, że pomimo niesprzyjających warunków zorganizowano solidne zawody dla wszystkich kategorii wiekowych. Wielka Pjona! 

COMMENTS

DISQUS: 0