Komentarz bezstartowy – Marek Tyniec (UKS Zawojak)

Komentarz bezstartowy – Marek Tyniec (UKS Zawojak)

Plan na weekend 27/2018
Katarzyna Solus Miśkowicz (KSM Trek Racing) – Puchar Świata, Les Gets, Francja
Plan na weekend 22/2019
Mała Liga XC – kalendarz 2018
Maciej Jeziorski (Romet Factory Team) – Puchar Polski XCO, Lublin

W miniony weekend miałem się ścigać na otwarciu małopolskiego sezonu cross country podczas tradycyjnych zawodów Pucharu Tarnowa w “Lasku Lipie”. Nie zrobiłem tego, wiadomo z jakiego powodu i trudno powiedzieć, gdzie i kiedy wszyscy będziemy startować znowu.

Od lat jestem nie tylko regularnym uczestnikiem, ale przede wszystkim orędownikiem zawodów w formule cross-country, zwłaszcza tych lokalnych.

Małopolska słynie z tego typu imprez i choć mają one swój unikatowy charakter, który nieco odbiega od współczesnych trendów xc (trasy są naturalne, z dłuższymi podjazdami, raczej bez budowanych specjalnie przeszkód), to wykształciły wielu reprezentantów kraju i po prostu solidnych kolarzy.

Ja jednak nie o tym. Każdy ściga się tam, gdzie lubi, na ile się przygotował czy się czuje, wreszcie na co go stać finansowo. Czy to xc, czy maratony, czy szosa, zawodowo, wyczynowo czy amatorsko, wspólnie rywalizujemy i spędzamy czas co tydzień czy dwa przez cały sezon.

Jesteśmy kolarzami, zawodnikami, organizatorami, sędziami, sponsorami, komentatorami, ale też, a może przede wszystkim, kolegami, znajomymi czy nawet przyjaciółmi.

Zwłaszcza te pierwsze, wiosenne starty są czymś, na co zawsze czekam nie tylko ze względu na to, że jak wszyscy chcę “sprawdzić nogę”, poczuć pieczenie oskrzeli przewentylowanych jeszcze nie całkiem ciepłym powietrzem i zweryfikować efekty ostatnich kilku miesięcy pracy.

To zawsze moment, gdy po dłuższej przerwie mogę spotkać ludzi, którzy dzielą tę samą pasję co ja. Ludzi, z którymi, mimo różnych miejsc zamieszkania, wykonywanej pracy, innych zainteresowań a często poglądów politycznych czy społecznych mamy wystarczająco wiele wspólnego by szczerze się uśmiechnąć i choćby chwilę porozmawiać.

Tęsknię za Wami wszystkimi i mam nadzieję, że wkrótce się zobaczymy.

Ze szczególnymi pozdrowieniami dla mojego klubu UKS Zawojak, regularnych uczestników małopolskich wyścigów XC: KS Luboń Skomielna Biała, Sokoła Kęty, UKS “Four Bike”, Superior Zator, Bieniasz Bike Team, Thule JMP, Victoria Rybnik, UKS Podwilk, TC Orzeł Spytkowice, MTB Racing Team Tarnów, TKKF Uklejna Myślenice, Jedlicze Team, AGH Racing Team, LKK Luks Sławno, LKK Start Tomaszów Mazowiecki, Wilga Golkowice, CST 7R Racing Team, JBG2 Cryospace, Volkswagen Samochody Dostawcze, organizatorów Pucharu Szlaku Solnego, Pucharu Tarnowa, Cyklokarpat, Dare to be Maraton, sędziów i działaczy Małopolskiego Związku Kolarskiego. I wszystkich tych, których nie wymieniłem a powinienem. 

COMMENTS

DISQUS: 0