Mathieu van der Poel: “Przełaje? Niczego już nie muszę, za to mogę wszystko!”

Mathieu van der Poel: “Przełaje? Niczego już nie muszę, za to mogę wszystko!”

REKLAMA
Wyniki 16-17 września 2017
Gunn-Rita najlepsza we Włoszech
Wyniki 27-28 maja 2017
Michał Bogdziewicz (Apteka Gemini) – Cyklo Gdynia XC / Dobrzyń XCO
Maciej Jeziorski (jezior.bike) – Puchar Polski XCO, CykloOpawy XC, Głuchołazy

W środę w Antwerpii odbyła się prezentacja drużyny przełajowej Corendon Circus. W sezonie 2019/20 w jej barwach obok aktualnego Mistrza Świata Mathieu van der Poel’a jeździć będzie jeździć jego brat David van der Poel, a także Tom Meeusen, Mistrz Szwajcarii Loris Rouiller, Niels Vandeputte,Ben Tulett, Ryan Cortjens, Mistrz Niemiec Marcel Meisen oraz Mistrz Francji Antoine Benoist. W ekipie znajdzie się tylko jedna kobieta – Mistrzyni Europy Ceylin Alvarado. W sumie drużyna będzie liczyła 10 zawodników, którzy startować będą na rowerach Canyon Inflite.

Prezentacja mimo, że odbywająca się w kontekście zbliżającego się sezonu przełajowego, to w dużej mierze skupiona była na osobie Mathieu van der Poel’a oraz jego celach na ten oraz przyszły rok, choć jak przyznał sam zainteresowany, skupiony jest teraz na Mistrzostwach Świata na szosie, a pierwszy start przełajowy ma zaplanowany dopiero na 22 października.

Szczerze? Byłem lekko zszokowany kiedy usłyszałem, że w ten weekend zaczyna się sezon przełajowy. Nie dotknąłem mojego roweru przełajowego od czasu ostatniego wyścigu w lutym. Nawet teraz moje myśli są daleko od przełajów. Mam przed sobą starty w Tour of Britain, dwóch belgijskich klasykach i skupiam się na przygotowaniu do Mistrzostw Świata w Yorkshire. Potem lecę do Tokio na wyścig testowy na trasie przyszłorocznych Igrzysk. Dopiero potem skupię się na cyclocrossie.

MVDP przyznał także, że patrzy na przełaje inaczej niż dotychczas:

To logiczne, zwłaszcza po tak dobrych wynikach w sezonie letnim. Przełaje nie są już dla mnie priorytetem, choć nadal je bardzo lubię. Teraz jest to jest zdecydowanie bardziej zabawa. “Niczego nie muszę, wszystko mogę”. W przełajach wygrałem w zasadzie wszystko. Jedynym celem na sezon jest obrona tęczowej koszulki i na tym się skupię.

Sam kalendarz startów nie jest jeszcze gotowy. Pierwszym wyścigiem będzie Woerden 22 października. Potem Koppenberg Cross oraz Mistrzostwa Europy we Włoszech. Jeśli chodzi o pozostałe starty, to nic nie jest jeszcze do końca ustalone. Na pewno będzie chciał powalczyć w klasyfikacji generalnej serii DVV Insurance Trophy oraz Superprestige uzupełniając kalendarz startami w Pucharze Świata.

W ramach przygotowań do Mistrzostw Świata na szosie zrezygnował z zgrupowania wysokogórskiego na rzecz spania w namiocie tlenowym w domu.

Mam w tym sezonie wyjechaną wystarczającą ilość kilometrów. Dzięki namiotowi tlenowemu w domu uzyskałem ten sam efekt, który bym osiągnął w Sierra Nevada. Jedyne czego nie zyskałem, to kilometrów na podjazdach, które mógłbym tam robić, ale nie uważam, żeby to było konieczne w kontekście Yorkshire. Wciąż przede mną Tour of Britain, który profilem jest bardzo zbliżony.

Mathieu van der Poel jest wymieniany wśród absolutnych faworytów jeśli chodzi o Mistrzostwa Świata na szosie. Nie mniej jednak sam podchodzi do tego na spokojnie:

Zgadzam się z tym że jestem jednym z faworytów. Ale są jeszcze inni. Julian Alaphilippe na przykład. Alexey Lutsenko o ile wystartuje. W zasadzie jest wielu, którzy mogą stanąć do walki.

Mathieu zapytany o rezygnację ze startu w Mistrzostwach Świata w kolarstwie górskim podkreślił, że to nie była łatwa decyzja:

Musiałem wybrać. Trasa Mistrzostw Świata w Yorkshire jest uszyta jak na mnie, takie rzeczy nie dzieją się co roku. Czasem trasa jest kompletnie płaska, czasem górzysta jak ta za rok w Szwajcarii, dedykowana w zasadzie tylko dla górali. Teraz ja dostałem swoją szansę i muszę ją wykorzystać.

Mistrzostwa Świata w kolarstwie szosowym odbędą się w dniach 22-29 września 2019, natomiast próba przedolimpijska w Tokio 6 października 2019. 

Źródła: wielerflits.be / cyclingnews.com

COMMENTS

DISQUS: 0