Mistrzostwa Europy w kolarstwie górskim 2019 – Brno, Czechy [wyniki]

Mistrzostwa Europy w kolarstwie górskim 2019 – Brno, Czechy [wyniki]

REKLAMA
Sante BSA Whistle między zgrupowaniami
Aleksandra Podgórska (SGR Specialized) – Invest Park Górale na Start, Wałbrzych
Cross country w Bedrichowie: Wawak i Podgórska najwyżej spośród Polaków
Skład Reprezentacji Polski na Mistrzostwa Europy w kolarstwie górskim – Brno, Czechy
Zawodnicy Volkswagen Samochody Użytkowe MTB Team komentują udany start na Kamptal Klassik

Kolejny weekend, kolejne emocje na najwyższym poziomie za nami. Europejski czempionat od kilku lat naprawdę się rozwija, a coraz mocniejsza obsada każdego z wyścigów zwiększa zainteresowanie – mediów i kibiców. Tegoroczna rywalizacja rozciągnięta była na aż cztery dni, bo impreza została połączona dla kategorii junior, orlik, elita oraz masters.

I to Ci najstarsi zawodnicy rywalizowali w pierwszej kolejności, a dla nas były to bardzo szczęśliwe starty – w kategorii M55 po złoto sięgnął Jacek Brzózka, a w kategorii M65 brązowy medal zdobył Waldemar Banasiński.

W czwartek na koniec dnia zaplanowane były sztafety (XCR), gdzie tym razem na starcie mieliśmy zobaczyć polską reprezentację. Skład i kolejność została ustalona następująco: Bartłomiej Wawak, Filip Helta, Łukasz Helizanowicz, Gabriela Wojtyła, Aleksandra Podgórska.

Bardzo dobrze i mocno pojechali Panowie, bo po każdej ze zmian byliśmy na odpowiednio drugim, trzecim i pierwszym miejscu. Niestety nasze Panie musiały się zmierzyć z mocnymi rywalami – jak chociażby Sina Frei ze Szwajcarii, czy Simon Andreassen z Danii. W efekcie strata wypracowanej lokaty była nieunikniona. Wygrali Szwajcarzy przed Włochami i Duńczykami, a Polacy zakończyli na 11. miejscu.

W piątek odbyła się rywalizacja w eliminatorze (XCE), ale Polaków na starcie nie zobaczyliśmy. Tytuły ME powędrowały do Francuza Hugo Briatta i Ukrainki Olgi Popovej.

Na sobotę zaplanowane były wyścigi juniorskie oraz U23 kobiet. Na początek na trasę ruszyły Juniorki. Wygrała Szwajcarka Jacqueline Schneebeli. Matylda Szczecińska skończyła na miejscu 18 ze stratą 6:29. Milena Drelak, Gabriela Hudyka i Julia Zięba zostały zdublowane, zdjęte z trasy i sklasyfikowane odpowiednio na miejscach 35., 40 i 43.

W wyścigu juniorów wygrał Belg Lukas Malazsewski. Piotrek Kryński pojechał super wyścig kończąc na 14 miejscu ze stratą 3:08.

Konrad Czabok, Miłosz Ośko i Wiktor Wiśniewski zakończyli zdublowani na miejscach 60, 63 i 67. Łukasz Helizanowicz DNF.

W wyścigu U23 kobiet bez niespodzianki. Wygrała Sina Frei, która w Pucharze Świata rywalizuje z zawodniczkami elity. Główna jej rywalka Ronja Eibl miała defekt i ukończyła na 8. miejscu. W biało czerwonych barwach mieliśmy trzy zawodniczki: Gabriela Wojtyła kończy na miejscu 21., ze stratą 7 minut. Na 33. i 34. miejscu Klaudia Czabok i Patrycja Piotrowska, które zostały zdublowane i zdjęte z trasy.

Niedzielę rozpoczął wyścig orlików czyli U23 mężczyzn, gdzie wygrał faworyt Vlad Dascalu. Nie było to łatwe zwycięstwo, bo Filippo Colombo oraz Maximilian Brandl przez znaczną część wyścigu trzymali koło Rumuna. W tym wyścigu mieliśmy czterech Polaków, z czego gdzieś przez połowę wyścigu na 18 miejscu jechał Filip Helta. Później jednak mocno spadł, a w tym czasie do przodu mocno przebił się Michał Topór. Szczegółowe wyniki poniżej:

  • Michał Topór – miejsce 22 / +6:05
  • Filip Helta – miejsce 35 / +7:56
  • Karol Ostaszewski – miejsce 40. / +9:26
  • Stanisław Nowak – miejsce 46. / – 1 okr

W samo południe rozpoczął się wyścig elity kobiet. Tytułu broniła, i skutecznie obroniła, Jolanda Neff, która wyszła na prowadzenie na pierwszym okrążeniu i nie oddała go aż do mety, w tym czasie budując przewagę prawie 3 (TRZECH!!!) minut. Wydawało się, że na podium zobaczymy jeszcze jedną Szwajcarkę, Alessandrę Keller, ale jak okazało się w drugiej części wyścigu zabrakło jej mocy i skończyła na 6. miejscu. Na drugie miejsce dosłownie wręcz przebiła się Yana Belomoina, która na początku wyścigu jechała w okolicy 10 miejsca. Trzecia na mecie była Elisabeth Brandau, która z kolei przez większość wyścigu jechała na drugiej pozycji. Straciła srebro na ostatniej rundzie na rzecz Ukrainki. Na czwartym miejscu triumfatorka PŚ w Vallnord, Holenderka Anne Terpstra.

No i na piątym miejscu Maja Włoszczowska, która startowała z numerem 18 (efekt braku startów przez ostatnie miesiące) i musiała się przebijać przez pierwsze okrążenia. Bardzo równa i jednocześnie mocna jazda zaowocowała 5. miejscem (+3:31) na mecie.

W wyścigu jechały jeszcze dwie zawodniczki z Polski – Aleksandra Podgórska, która ze stratą 6:40 dojechała na metę na 12. miejscu oraz Paula Gorycka, która ze stratą 11:23 metę przekroczyła jako 21 zawodniczka.

Na 15:00 zaplanowany był ostatni wyścig tego dnia, elita mężczyzn. Swój start już sporo wcześniej potwierdził Mathieu van der Poel. Można by rzec “tradycyjnie” już na starcie nie zobaczyliśmy Nino Schurtera. Za to była mocna reprezentacja Szwajcarii, Francji czy Włoch. Polskę reprezentowało dwóch zawodników – Bartłomiej Wawak oraz Jakub Zamroźniak. Niestety żaden z naszych zawodników nie będzie dobrze wspominać tego wyścigu. Bartowi na samym początku strzelił łańcuch, w efekcie czego musiał gonić z końca stawki. Starczyło na 35. miejsce. Kuba zaliczył DNF po drugim okrążeniu. Tu warto przypomnieć, że nie stanął na starcie MP XCO tydzień wcześniej z powodu choroby.

Wracając do rywalizacji o medale, to faworytów było kilku, ale wiadomym też było, że Ondrej Cink będzie chciał się pokazać przed swoimi kibicami, a i MVDP będzie próbować skorzystać z nieobecności Nino. I tak się Panowie na tym skupili, że Holender na pierwszym okrążeniu, będąc na prowadzeniu, przeleciał przez kierownicę. Kosztowało go to kilka sekund i utratę pierwszej pozycji. Na drugim okrążeniu uformowała się siedmioosobowa grupka, w skład której wchodził m.in. van der Poel, Cink, Litscher, Kerschbaumer czy Vogel. Podchody i czarowanie jak szybko się okazało nie jest chyba mocną stroną Holendra i na trzecim okrążeniu mówiąc wprost, odpalił. Z okrążenia na okrążenie powiększał przewagę jadąc bezbłędnie. Zaczęło się od 18 sekund, a skończyło na 43. na mecie.

Za jego plecami szła zacięta walka między zawodnikami, ale bez większej woli współpracy. W pewnym momencie problemy techniczne a potem lekkie osłabienie wyłączyły Ondreja Cinka z rywalizacji o podium. Z kolei coraz wyżej jechał drugi z Holendrów – Milan Vader. W grze byli także cały czas Szwajcarzy – Florian Vogel i Thomas Litscher.

Ostatecznie na podium mieliśmy zwycięskiego Mathieu van der Poel’a, a z medalami – odpowiednio srebrnym i brązowym, wrócili do domu Florian Vogel i Milan Vader.

Pełne wyniki na stronie organizatora: mtbbrno.eu

Powtórki wyścigów elity można obejrzeć w Eurosport Playerze. Linki bezpośrednie – elita mężczyzn / elita kobiet.

Sportowe emocje nie opadają, bo przed nami dwa weekendy z Pucharami Świata, najpierw w Val di Sole, a potem w Lanzerheide.

COMMENTS

DISQUS: 0