Jeszcze lepsze Mistrzostwa Polski

Jeszcze lepsze Mistrzostwa Polski

Hejter wrócił!!!
Siedem życzeń
Bezpieczeństwo kolarza w sieci
Mistrzostwa Polski Mariusza Sarwińskiego
UCI 1.2.019 – GATE ?

Trochę zaskoczony jestem, że tak wiele osób w rozmowach ze mną podkreśla jak bardzo dobrze zorganizowane zostały dopiero co zakończone Mistrzostwa Polski w kolarstwie górskim w Mrągowie, ale jednocześnie tych miłych i pozytywnych słów publicznie prawie nikt nie wypowiada. A skoro było tak dobrze, to na pewno warto, żeby to dobre słowo dotarło do organizatora.

Ja jednak chciałbym się skupić na tym, co jeszcze można byłoby zrobić lepiej, niekoniecznie dodatkowymi nakładami finansowymi.

Trasa

Nie bez powodu UCI wprowadziło do Pucharu Świata szybki i dynamiczny short track. Dzięki niemu kibice, często bez ruszania się z miejsca, mogą albo cały czas a na pewno dużo dłużej mieć zawodników w zasięgu wzroku.

Specyfiką tegorocznej trasy było to, że runda była bardzo wyciągnięta, trochę jak jamnik. W efekcie zawodnicy przejeżdżali przez okolice miasteczka i na jakieś 10 minut “znikali w lesie”. O ile dla wielkich fanów XC nie był to problem, bo poruszali się wzdłuż rundy i kibicowali w różnych jej fragmentach, to Ci którzy przyszli na MP skuszeni plakatami z  obietnicą rozrywki i rywalizacji sportowej mogli czuć się trochę zawiedzeni. 

Najbardziej optymalnym rozwiązaniem jest takie poprowadzenie rundy, żeby kibice częściej niż raz na okrążenie mogli zobaczyć zawodników, coś pomiędzy nowym short trackiem i klasycznym cross country. 

Relacja TV

Relacjonowanie zawodów XC jest trudne. Wymaga albo rozstawienia wielu kamer na trasie albo śmigłowca ;) Po prawdzie najlepiej wygląda relacja z powietrza, bo pozwala pokazywać przebieg zawodów non stop. Oczywiście nie widzimy trudności elementów technicznych, ale coś za coś. Niestety o każdym z tych rozwiązań w kontekście Mistrzostw Polski możemy sobie tylko pomarzyć. 

W tym miejscu warto podkreślić, że relacje na MTB XC PL w szczytowym momencie oglądało ledwo ponad 200 osób. To nie jest audytorium na miarę transmisji w TV czy wydawania kilkunastu tysięcy złotych na profesjonalną relację w internecie. Zamiast tego, obserwując to się działo w ostatnich latach w Mrągowie, Sławnie, Koziegłowach czy Gielniowie – można zaangażować więcej środków w lokalną promocję, żeby ściągnąć “lokalesów”.

Program i kibice

Cieszę się, że wzorem roku poprzedniego mieliśmy wyścig towarzyszący, który pozwalał amatorom zmierzyć się z trasą MP. I że nikomu nie przyszło do głowy nazwać tego MP Amatorów… I tu możemy płynnie przejść do kwestii kibiców. Niestety niewiele z osób biorących udział w sobotnim wyścigu zostało na niedzielę. Na pewno nie pomagał w tym fakt, że najbardziej interesujący wyścig elity mężczyzn był dopiero o 16:15. Tu kilka wniosków ode mnie:

  • wyścigi Masters II, III, IV i Kobiet przełożyć na niedzielę, bezpośrednio po zakończeniu wyścigu Masters I i Cyklosport
  • skoro można połączyć kilka kategorii Masters, a do tego wśród kobiet mamy bardzo niską frekwencję, to co stoi na przeszkodzie, żeby juniorki połączyć z elitą i U23 kobiet?
  • między niektórymi wyścigami były jakieś absurdalnie długie przerwy, sięgające nawet 45 minut. Skrócenie wszystkich przerw do kwadransa pozwoliłoby na start ostatniego wyścigu w okolicach 15, a nie po 16

Organizacja miasteczka zawodów

Miasteczko Mrongoville ma naprawdę niezłą infrastrukturę, a podesty ze stolikami wzdłuż trasy to majstersztyk. Pojawia się jednak pytanie dlaczego, w okolicach miasteczka ulokowane zostały tylko dwa namioty teamowe – Krossa i Superiora. Więcej namiotów teamowych, które w praktyce stały na oddalonym parkingu, dałoby możliwość stworzenia jeszcze bardziej sportowej atmosfery, a także pokazaniu przypadkowym kibicom jak kolarstwo górskie wygląda z bliska. Większa koncentracja, lepsza atmosfera.

Dekoracje i konferencje

Nie tylko na MP słychać jest narzekanie na to, że na dekoracje trzeba czekać godzinami. Jednak ponad osiem godzin czekania w przypadku zawodników Cyklosport i Masters to rzeczywiście przesada. Mam w głowie doświadczenia z Mistrzostw Europy, Mistrzostw Świata czy Pucharu Świata. Tam dekoracje odbywały się bezpośrednio po zakończeniu każdego z wyścigów. Ostatnio w Glasgow nie było sceny z podium, tylko było na szybko instalowane bezpośrednio pod bramą startową. Do tego w dekoracji nie bierze cała rzesza działaczy, lokalnych władz i zasłużonych, a uroczystość skoncentrowana jest bezpośrednio na zawodnikach, odbywa się szybko i sprawnie. 

To samo konferencje prasowe – zawodnicy bezpośrednio po swoim wyścigu oraz dekoracji są zapraszani do centrum prasowego, gdzie od razu odbywa się konferencja prasowa. Tak było w przypadku Mistrzostw. Ostatnio na Pucharze Świata w Albstadt był kącik prasowy, gdzie można było sobie po prostu na luzie pogadać z zawodnikami z podium. 

A może dołożyć do tego jeszcze maraton, żeby przyciągnąć jeszcze więcej ludzi?

COMMENTS

DISQUS: 0