Zwycięstwo Zuzanny Krzystały i Bogdana Czarnoty w maratonie nad jeziorem Garda

Zwycięstwo Zuzanny Krzystały i Bogdana Czarnoty w maratonie nad jeziorem Garda

REKLAMA
Bogdan Czarnota (Volkswagen Samochody Użytkowe MTB Team) – Mistrzostwa Polski XCO, Warszawa
MŚ XCM – podsumowanie – Bogdan Czarnota
Bogdan Czarnota (VW Samochody Użytkowe) – Mazovia MTB, Kielce
Bogdan Czarnota: jeśli zostanę trenerem kadry – wyniki zawodników mnie rozliczą
Bogdan Czarnota (Volkswagen Samochody Użytkowe MTB Team) – Bryksy Cross, Gościęcin

W miniony weekend Zuzanna Krzystała i Bogdan Czarnota z Volkswagen Samochody Użytkowe MTB Team startowali w maratonie nad włoskim jeziorem Garda.

Krzystała wygrała na najdłuższym dystansie w elicie kobiet, natomiast Czarnota stanął na najwyższym stopniu podium w kategorii Masters na dystansie Grande.

Maraton nad jeziorem Garda należy do najbardziej prestiżowych zawodów na początku sezonu. Na starcie zawsze pojawiają się świetni zawodnicy z całej Europy. W tym roku organizator dodatkowo dodał na trasie trudne elementy techniczne, dzięki czemu ciężka jak co roku trasa stała się jeszcze bardziej wymagająca. Tym bardziej wyniki Krzystały i Czarnoty zasługują na uznanie.

Komentarze zawodników:

Zuzanna Krzystała – Elita kobiet, 1 miejsce na dystansie Ronda Extrema :

Podczas tegorocznego weekendu majowego, wraz z częścią drużyny Volkswagen Samochody Użytkowe MTB Team, wzięłam udział w Bike Festival Garda Trentino, gdzie celem był start w Rocky Mountain Bike Maraton. Pierwotnie wybrałam średni dystans Ronda Grande ale po przeanalizowaniu wszystkich za i przeciw wraz z trenerem Bogdanem Czarnotą, podjęliśmy decyzję o zmianie dystansu na najdłuższy zwany Ronda Extrema. W związku z tym, iż nigdy nie miałam okazji pokonania tak wymagającej trasy przyjęłam ten start jako wyzwanie. Tutaj postawiliśmy założenia przede wszystkim ukończenia, sprawdzenia organizmu i uzyskania określonego czasu.

Start był wcześnie rano, padał delikatnie deszcz ale temperatura pozwoliła jechać na “krótko”. Jechałam swoje utrzymując się w czołówce elity kobiet, nie znam swoich możliwości pod kątem tak dużego wysiłku, a siły trzeba było rozłożyć na 88 km i prawie 4000 m przewyższenia w pionie. Praktycznie 80% wyścigu jechałam sama pomimo, iż pojawiła się grupa osób, która pomyliła trasę, zarówno dla mnie jak i dla znacznej większości oznaczenia były wystarczające. Wszystko się może zdarzyć taki jest każdy sport, sama już miałam okazję tego doświadczyć. Organizatorzy w pełni wykorzystali tamtejsze możliwości terenu, były trudne techniczne zjazdy, bardzo strome podjazdy i w konsekwencji kilka upadków. Dojechałam do mety jako pierwsza w Elicie Kobiet, stoczyłam walkę na trasie z ciałem i głową. Niezależnie od uzyskanego miejsca, zrobiłam to. Ukończyłam pierwszy tak ekstremalny maraton w pełni realizując założony z trenerem plan.

Bogdan Czarnota – kategoria Masters, 1 miejsce na dystansie Ronda Grande:

W weekend majowy jak co roku wystartowaliśmy w Riva Del Garda na ROCKY Mountain Bike Marathon. Pogoda nie zapowiadała się optymistycznie, ale jednak była w miarę łaskawa. Co prawda jechaliśmy po dosyć mokrej trasie, gdzie stopień trudności na zjazdach był większy co mnie cieszyło. Mieliśmy szczęście, bo następnego dnia po zawodach spadł śnieg – nie wyobrażam sobie ścigania w takich warunkach po tej trasie.

To jest zawsze dla nas pierwsze przetarcie w prawdziwych górach. Trasy na tym maratonie bardzo mi odpowiadają. W tym roku organizatorzy dodali bardzo trudny zjazd do mety co bardzo się mi podobało. Wyścig rozpocząłem swobodnie i z rezerwą jadąc w drugiej dziesiątce. W trakcie wyścigu przechodziłem kolejnych zawodników. Po pierwszym podjeździe, który miał 15 km byłem 16ty. Na zjeździe odzyskałem kilka pozycji i awansowałem do pierwszej dziesiątki. Drugi podjazd zazwyczaj jest kluczowy na dystansie Ronda Grande 73 km. Tu już pojechałem co mogłem. Udało mi się jeszcze prześcignąć kilku “młodych” gdzie na ostatnim bufecie zameldowałem się na pierwszej pozycji w kategorii Masters i tak właśnie ukończyłem maraton na dystansie Ronda Grande. Wygrana w tak prestiżowym maratonie to dla mnie spory sukces. Cieszę się że jeszcze potrafię nawiązać walkę z czołowymi zawodnikami.

COMMENTS

DISQUS: 0