Mała Liga XC na Górze Meran

Mała Liga XC na Górze Meran

Michał Bogdziewicz (Apteka Gemini) – Cyklo Gdynia XC / Dobrzyń XCO
Jolanda Neff czwarta w Pucharze Świata. Kross znów najlepszą damską drużyną
Michał Bodziewicz (Apteka Gemini) – Rowerowy Lidzbark XCO, Lidzbark Warmiński

Cykl Mała Liga XC jest już na przedostatniej prostej. Na ósmy etap organizatorzy zapraszają na najbardziej znaną trasę Małej Ligi XC, do podwarszawskiego Otwocka, na górę Meran.

Tym razem dodatkowo będzie to rywalizacja o Puchar Rady Miasta Otwocka.

Kolarze spotkają się na tej trasie już po raz czwarty. Pętla, która została wytyczona w 2016 roku jest jedną z bardziej wymagających w całym cyklu. Jest tutaj sporo szybkich singli, sztywnych i trzymających podjazdów a dla podniesienia walorów technicznych organizatorzy dokładają parę przeszkód, czego nie zabraknie i tym razem. Bardzo interwałowy charakter trasy pozwala odpocząć w bardzo niewielu miejscach.

“Uwielbiamy tę lokalizację i darzymy ją szczególnym sentymentem. W 2016 roku to tutaj zadebiutowaliśmy z Małą Ligą XC i za każdym razem jest to swoisty powrót do korzeni” – mówi Maciej Mycielski.

Podczas przedostatniego etapu będzie można śledzić rywalizację zawodników, którzy w poszczególnych kategoriach wiekowych będą walczyć o klasyfikację generalną, a to w niektórych przypadkach nie jest jeszcze rozstrzygnięta.

“Ciekawie zapowiada się również rywalizacja o pierwsze miejsce w Klasyfikacji Generalnej drużyn, w której o pierwsze miejsce walczy Warszawski Klub Kolarski z drużyną Trezado. Bardzo niewielka różnica punktowa WKK nie daje jeszcze tej drużynie komfortu i wszystko może się jeszcze wydarzyć” – dodaje Mycielski.

Organizatorzy starają się zachęcić do tej dyscypliny sportu, czyli cross country wszystkich, nawet tych, którzy zdecydowanie lepiej i bezpieczniej czują się na maratonach MTB, dlatego jak zwykle trudniejsze przeszkody będzie można ominąć alternatywną ścieżką.

“Nie startujesz – kibicujesz!” – takie hasło powstało już podczas pierwszych edycji Małej Ligi XC. “Zawsze staramy się ułożyć trasę w taki sposób, aby kibice mieli zawodników niemalże na wyciągnięcie dłoni. Meran jest pod tym kątem idealny, ponieważ nie ruszając się z miasteczka zawodów kibice widzą zawodników aż 3 razy na każdej pętli. Dla zawodników doping kibiców jest niezwykle ważny i na pewno dodaje kilka procent mocy”.

Mała Liga XC – Góra Meran / Otwock – wydarzenie na FB / www

COMMENTS

WORDPRESS: 0
DISQUS: 0