Podsumowanie pierwszego w tym roku maratonu z serii Gryf Maraton

Podsumowanie pierwszego w tym roku maratonu z serii Gryf Maraton

Najlepsi polscy maratończycy sezonu 2016
Plan na weekend 38/2016
Wyniki – 24-25 września 2016

Pierwsza edycja Gryf Maraton to przede wszystkim słońce, słońce i jeszcze raz słońce. Wspaniała rowerowa pogoda towarzyszyła zawodnikom na „wyjątkowo szybkiej” trasie. Wymagające podjazdy Puszczy Bukowej tym razem zostały zamienione na „relaksacyjne” zjazdy.

Trasa czterdziestokilometrowa – GRYF MTB.

Najszybciej wśród pań na mecie tej trasy zameldowała się  Milena Bogucka z drużyny Cubica Racing Team w czasie 1:53:56. Średnia prędkość Mileny Boguckiej to 21,1 km/h. Pierwszy z męskiego peletonu wpadł na metę Filip Hasse Merx Team Wagrowiec. Czas najlepszego zawodnika to 1:37:44, a średnia prędkość to prawie 25 km/h.

W grupie dziewczyn na drugim miejscu na mecie pojawiła się Małgorzata Lewandowska Cubica Racing Team drużynowa koleżanka Mileny Boguckiej. Czas  Małgorzaty, triumfatorki zeszłorocznego Gryfa, to 1:56:10. Na trzeciej pozycji w klasyfikacji open pań finiszowała Nikola Murawska jadąca w barwach Bike Team roletki.home.pl. Czas trzeciej zawodniczki to 2:21:41.

Kolejne miejsca za Filipem Hasse zajmowali reprezentanci drużyny 2X3 Racing Team. Na drugiej pozycji w tabeli open sędziowie wpisali Przemysława Janika z czasem 1:40:18. Trzecie miejsce w open przypadło Michałowi Konradowskiemu 2X3 Racing Team, którego stoper zatrzymał się na wartości 1:40:35.

W czubie męskiej grupy są niewielkie różnice czasowe. Można wysnuć teorię, że  zawodnicy do 7. miejsca mają duże szanse na nieprzewidywalną roszadę miejsc na kolejnych edycjach Gryfa. Trzeba pamiętać, że do klasyfikacji open liczą się punkty z trzech najlepszych edycji. Kolejni zawodnicy mają stratę powyżej 10 minut do prowadzących zawodników. Jeżeli myślą o wskoczenie do grona „siedmiu wspaniałych” to chyba musza wprowadzić korekty do planów treningowych 😊

Panie z dwóch pierwszych miejsc w open będą musiały być wyjątkowo czujne. Małgorzata Lewandowska siedzi na kole Mileny Boguckiej i zapewne nie powiedziała ostatniego słowa.

GRYFIK – NAJMŁODSI 😊

W Gryfiku nie ma oczywiście ani wygranych ani przegranych. Gratulujemy najmłodszym, którzy jeszcze „nie dosięgali” wiekowo do kategorii wyznaczonych regulaminem, a mimo to pokonali trasę w asyście rodziców  Mamy nadzieję, że doskonale się bawili i na przyszłość będziemy mieli z nich super zawodników.

Zabawa, zabawą ale w czubie Gryfika nikt nie podziwiał panoramy Szczecina tylko gnał do mety ile sił w nogach.

Najszybciej przyjechał młodzik Przemek Korkuć z czasem 29:33. Kolejne miejsca zajęły żaczka Ania Gaborska 32:04 i młodziczka Zosia Gaborska 32:21.

DYSTANS – BIG BLAT

Na dystansie BIG BLAT najlepszymi zawodnikami byli Dariusz Hlek 2X3 Racing Team. Andrzej Stadnicki i Paweł Cichocki. Gratulujemy wszystkim twardzielom, którzy wybrali nowatorski dystans.

DRUŻYNY

Drużynowo zwyciężyła ekipa 2X3 Racing Team w składzie Przemysław Janik, Michał Konradowski, Dariusz Hlek zdobywając 1455,7 pkt. Drugie miejsce zajęła drużyna Bike Team roletki.home.pl. Z tej załogi najwięcej punktów zdobyli Paweł Kalita, Mariusz Sadowski i Mariusz Rak – łącznie 1332,1. Na trzecim miejscu drużyna Cubica Racin Team w składzie Fabian Ryncarz, Milena Bogucka, Małgorzata Lewandowska. Ilość zdobytych punktów to 1326,9. Prosimy zwrócić uwagę, że w trzeciej drużynie punktowały dwie panie … gratulujemy 😊

POZA WYŚCIGIEM

Zawodnicy przed startem mogli dokonać szybkiego przeglądu  roweru na stanowisku serwisowym Bukbike. W czasie przeglądu można było od nas  dostać w prezencie oliwkę do łańcucha.

Po zawodach czekały na zawodników i kibiców dania obiadowe. Pyszne pierogi ruskie otrzymały chyba najwyższą ocenę wśród smakoszy dań jarskich. Zestawom obiadowym rybnym i mięsnym też nic nie brakowało :)

Na kolejnej edycji przedłużymy godziny działania baru kawowego, w którym można było otrzymać oprócz kawy także gorącą czekoladę, herbatę i pączka.

Na stoisku Taurus można było wypożyczyć i przetestować rower elektryczny i zapoznać się różnymi sposobami transportowania rowerów na bagażnikach. Jeden z zawodników wylosował bagażnik rowerowy od firmy Taurus.

Przy namiocie Nadleśnictwa Gryfino można było zapoznać się z tajnikami Puszczy Bukowej. Były foldery, mapy i można było zapytać się o to co w trawie piszczy.

AWARIE

Niestety nie obyło się bez awarii … w naszym „maratonowym” Nissanie Patrolu o godzinie 6.05 przed zawodami urwał się przedni amortyzator i łącznik stabilizatora !!!! Ale maszyna jest nie do zdarcia … daliśmy radę na trzech dobrych amortyzatorach :)

Kolejna edycja już 10 czerwca – zapraszamy serdecznie.

COMMENTS

WORDPRESS: 0
DISQUS: 0