Magdalena Zielińska (UKS Sokół Kęty) – Puchar Czech, Praga

Magdalena Zielińska (UKS Sokół Kęty) – Puchar Czech, Praga

Plan na weekend 35/2017
Kross Racing Team najlepszą damską drużyną Pucharu Świata w Andorze
Puchar Świata w kolarstwie górskim – Les Gets, Francja [podsumowanie]
Kadra Narodowa MTB 2020
Jenny Rissveds opuszcza drużynę Scott SRAM

Start w Pradze zaliczam do jednych z udanych pomimo tego, że dzień przed startem objeżdżając trasę zaliczyłam ,,niezłego dzwona”, co spowodowało lekkie skrzywienie haka i małe skaleczenia. Z bólem potrafię sobie poradzić, jednak ze sprzętem nie mam jeszcze takiej wprawy. Na szczęście wraz z bratem i kilkoma zawodnikami WKK coś udało się skombinować. Dobrze, że wszystko wydarzyło się przed zawodami a nie w trakcie. Z wyścigu na wyścig czuję się coraz mocniejsza. Trasa techniczna: jeden krótki i sztywny podjazd, zakręty i strome zjazdy, to coś w moim stylu. Straty do zwyciężczyni (porównując do zeszłego roku) znacznie się zmniejszyły, z czego jestem najbardziej zadowolona.

Podziwiam start Katarzyny Solus Miśkowicz, która pomimo tylu upadków i defektów nie zrezygnowała i walczyła do samego końca. Mam nadzieję, że szybko wróci do siebie, zmotywowana jeszcze bardziej i znów będziemy mogły stanąć na starcie i ze sobą rywalizować. W wyścigu elity mężczyzn Filip Helta też pokazał niezłą klasę. Gdyby nie ta zerwana sztyca ciekawe jakby się to skończyło… Morał z tego taki, iż życiowe porażki trzeba traktować jak motywację, zbliżające nas do sukcesu.

COMMENTS

DISQUS: 0