Sara Piasecka (JBG-2 CryoSpace Team): “najgorzej dziś było na teoretycznie najłatwiejszych odcinkach”

Sara Piasecka (JBG-2 CryoSpace Team): “najgorzej dziś było na teoretycznie najłatwiejszych odcinkach”

Mariusz Kozak (JBG-2 CryoSpace Team): “tradycyjnie już sezon zaczynam na Costa Blanca Bike Race”
Wojciech Halejak (JBG2) – Costa Blanca Bike Race 2016
Marek Konwa i Filip Helta otwierają sezon na Costa Blanca Bike Race
JBG2 Team – Costa Blanca Bike Race, Etap III
Wyniki 2. etapu Costa Blanca Bike Race

Ostatni etap Costa Blanca Bike Race był mało hiszpański. Po nocnych wielkich ulewach na trasie czekała masa niespodzianek, oblepiająca wszystko glina i asfalt śliski jak lodowisko. Organizatorzy rozważali nawet odwołanie lub modyfikację dzisiejszego etapu. Dość krótka 40-kilometrowa trasa wyznaczona była prawie samymi singlami. Do pokonania było 1600 metrów, więc długie podjazdy szybko porozrywały grupę. Piotr i Mateusz z dnia na dzień coraz bardziej się rozkręcają, dziś od początku zabrali się z czołówką i trzymali się na 5. miejscu. Do czasu, gdy zawodnik ze Scotta i zaraz potem jadący tuż za nim Piotr nie najechali na jakiś trefny kamień. Był więc przystanek i walka żeby przebić się z szydełkiem przez warstwę gliny na oponie, a następnie zmiana koła na bufecie.

Mario i Mariusz dojechali do chłopaków na około 5 kilometrów do mety.

Najgorzej dziś było na teoretycznie najłatwiejszych odcinkach. Asfaltowe zjazdy okazały się wyjątkowo niebezpieczne. Jeden z zakrętów pokonał Mateusza Nieborasa wyrzucając go na krzaki 3 metry poniżej drogi. Jadący razem z kolegą Mario i Piotr z zimną krwią szybko rozdzielili zadania. Piotr bez wahania zszedł na pomoc. Było dużo szczęścia, skończyło się na siniakach i wspinaczce po kamiennym murku z powrotem na trasę. Takie dożynki na koniec rozpoczynającej sezon etapówki. Szkoda, bo szło dziś bardzo mocno.

Mimo przygód prawdopodobnie udało się utrzymać pozycje w klasyfikacji generalnej.

COMMENTS

DISQUS: 0