Jarosław Wolcendorf: „Co miało zostać wypracowane, jest już w nogach.”

HomeKomentarze

Jarosław Wolcendorf: „Co miało zostać wypracowane, jest już w nogach.”

Przygotowania do Mistrzostw Świata w przełajach (Masters) na ostatniej prostej. Co miało zostać wypracowane, jest już w nogach.

Tak jak rok temu, tak i na sobotnie ściganie w belgijskim Mol wybiera się duża ekipa z Polski. Robert Banach, Michał Bogdziewicz, Arek Jusiński, Piotrek Rakiewicz czy Max Bieniasz. Każdy z nich może zaskoczyć i sprawić miła niespodziankę. Wyścig w Czeskim Taborze pokazał, że jest to europejska czołówka przełajowców.

Trasa w Mol ma swoją specyfikę i nie każdemu pasuje. Ja bardzo lubię trasy szybkie, twarde i z dużą ilością biegania. Kwestia wstrzelenia się z dyspozycją. Do Belgii jadę walczyć o poprawę 11 lokaty z zeszłego roku. Czy to się powiedzie dowiemy się już w sobotę. Z pewnością jestem przygotowany, a na ile wystarczy – zobaczymy.

fot. PZKol / Dariusz Krzywański

COMMENTS

DISQUS: 0