Wyścig etapowy Carpathian MTB Epic 2017 przeszedł do historii

Wyścig etapowy Carpathian MTB Epic 2017 przeszedł do historii

Wyścigi etapowe 2017
Ondrej Cink wraca do kolarstwa górskiego
Plan na weekend 19/2018
Legia MTB Maraton [kalendarz 2019]
Frank Eggert: etapówka w Beskidach to wyjazd rekreacyjny

Rozegrany po raz pierwszy w Rumunii wyścig etapowy Carpathian MTB Epic w dniach 21-24 września zakończył się zwycięstwem Słowaków – w elicie mężczyzn triumfował Tomas Visnovský, a w elicie kobiet Janka Keseg Števková. Warunki z którymi musieli się zmierzyć zawodnicy akurat w tym okresie były niezwykle trudne– w pierwszy dzień rywalizacji w wysokich górach widoczność spadła do 1 metra, a temperatura na wysokości 2400 metrów do -2 st. C. Na szczęście na ostatnim etapie warunki już się poprawiły do kilku stopni powyżej zera i bez opadów deszczu i oprócz rywalizacji sportowej można było podziwiać piękne Karpaty. W wyścigu udział brali także Polacy – Łukasz Klimaszewski i Kamil Dziedzic z Mitutoyo AZS Wratislavia.

Carpathian MTB Epic pokazało nowe oblicze etapówek. Surowe szlaki górskie. Bardzo trudne zjazdy i podjazdy, które nieraz były praktycznie nieprzejezdne. Zapierające dech w piersiach widoki. Do tego świetna organizacja, zaplecze w miasteczku zawodów, pełny serwis i wyżywienie oraz obsługa. Zawodnicy i zawodniczki z ponad 10 krajów przejechali blisko 160 kilometrów i pokonali ponad 6000 metrów przewyższenia. Suche liczby nie oddają jednak charakteru tych bardzo wymagających tras.

Wszyscy uczestnicy podkreślają, że była to jedna z najcięższych jak nie najtrudniejsza etapówka w której brali udział. „Trudna, zimna, kamienista, wymagająca, bardzo techniczna, pełna wyzwań – jednak to lubię, bo pokonywało się siebie i własne słabości” – tak jednym zdaniem opisują Carpathian MTB Epic uczestnicy. Udział wzięło blisko 100 osób, wspieranych przez kilkadziesiąt osób z obsługi zarówno na trasie jak i w miasteczku zawodów. Głównym sponsorem zawodów był Bank Transywlania i Gatorade, a wioska startowa i meta zlokalizowana była w ośrodku przygotowań olimpijskich w biathlonie – Fundata Resort w Cheile Gradistei (Rumunia) – południowe Karpaty.

Słowacki zawodnik, Tomas Visnovský, zwycięzca w elicie wszystkich 3 punktowanych etapów, na trasie spędził blisko 12 godzin. „Jestem bardzo zmęczony po tych 3 dniach. Podjazdy były bardzo, bardzo strome. Nogi nie kręciły się tak dobrze jak wcześniej. Pogoda w końcu była dobra i ustabilizowana, jednak trasa była ponownie bardzo trudna i wymagająca. Jestem bardzo szczęśliwy, że wygrałem ten wyścig. Wszyscy są tutaj bardzo mili i pozytywnie nastawieni. Wrócę za rok” – powiedział Visnovsky, wyraźnie uśmiechnięty i szczęśliwy, zaraz po przyjeździe na metę ostatniego etapu.

Drugim na mecie w elicie był także Słowak, Matej Ulik, który tworzył zgrany team na trasie razem z Tomasem. „Mój kolega był sporo silniejszy dlatego wygrał. Dla mnie był to zarówno dobry trening jak i piękne miejsce do jazdy. Wyścig świetnie zorganizowany a widoki zapierające dech w piersiach” – na mecie gratulował swojemu rodakowi.

Trzeci w elicie mężczyzn ukończył zawodnik z Węgier – Márton Blazsó – który skupił się na obronie miejsca na podium, wiedząc że Słowacy są najmocniejsi. „Cieszę się, że utrzymałem 3-cie miejsce w generalce do końca” – powiedział na mecie wyraźnie zmęczony.

W elicie kobiet mimo tego, że ostatni etap wygrała Ukrainka Krystyna Konvisarova, to strata z poprzednich etapów nie pozwoliła odebrać zwycięstwa w generalce Słowaczce – Janka Keseg Števková triumfowała, przyjeżdżając na metę ostatniego etapu tylko 2 minuty za pierwszą zawodniczką. Trzecia w generalce była także Ukrainka, Hanna Verheles.

„To był bardzo ciężki wyścig dla mnie. Dopiero w ostatnim dniu złapałam swój rytm i mogłam wygrać, jednak mam świadomość, że poprzednia dwa etapy nie poszły mi dobrze i straciłam szansę na wygraną. Mimo wszystko bardzo dobrze wspominam ten wyścig. Wszyscy są bardzo sympatyczni i gościnni. Organizacja jest perfekcyjna. To nie był mój ostatni raz w Rumunii, jestem pewna!” – powiedziała na mecie Ukrainka Krystyna Konvisarova, która jest wysoko w rankingu UCI MTB Marathon Series.

„Na pewno wrócę tu za rok. Wszystko było zorganizowane doskonale. Cieszę się, że będzie tu wyścig UCI” – tak na mecie powiedziała zawodniczka ze Słowacji, Janka Keseg Števková, trzykrotna uczestniczka Igrzysk Olimpijskich w kolarstwie górskim MTB XCO, startująca także w najbardziej znanej etapówce MTB świata – Absa Cape Epic.

W wyścigu udział brało wielu lokalnych zawodników z Rumunii, mistrzów kraju i zwycięzców innych zawodów. Nie spodziewali się jednak, że trasa będzie tak trudna i wymagająca, tym bardziej w tych ciężkich warunkach pogodowych, które mocno zmieniły oblicze gór. Startowali także amatorzy, dla których 4-dniowa przygoda dostarczyła wiele niezapomnianych atrakcji. Wśród pań najlepsza była Catriona Sutherland z Anglii a wśród panów David Kecskes z Rumunii. “Uwielbiam jeździć z moim rowerem po górach. Tutaj można było podziwiać piękne trasy, unikatowe w tej skali. Byłoby świetnie, gdyby więcej kobiet-amatorek zdecydowało się na start. Polecam ten wyścig, to jest coś nowego i pięknego, w topie najlepszych etapówek świata” – powiedziała Catriona Sutherland, kolarka górska i redaktorka w zagranicznych mediach, m.in. “IMBM International Mountain Bike Magazine”.

W ostatnim dniu Carpathian MTB Epic wystartował także 1-dniowy Challange, wyścig dla tych, którzy nie chcieli lub nie mogli wystartować w całych etapowych zmaganiach. Kilkadziesiąt osób wzięło udział w tym wydarzeniu, mogąc sprawdzić się na pięknych trasach Bucegi i pasma górskiego Piatra Craiului.

Cały wyścig miał swoją relację LIVE online w internecie, gdzie w profesjonalnym studio nagraniowym komentowano zmagania, kilka kamer na żywo z trasy pokazywało zmagania, zawodnicy mieli trackery GPS Tractails, które przekazywały informacje, gdzie aktualnie się znajdują na trasie i ile mają jeszcze kilometrów do pokonania. Dodatkowo w wieczornych wydaniach głównych programów informacyjnych i sportowych w telewizji publicznej były kilkuminutowe relacje. Całość można obejrzeć na stronie http://carpathianmtb.ro/watch-live/

Zawodnicy elity i zawodniczki otrzymali nagrody od sponsorów i partnerów, a główne nagrody finansowe wynosiły od 2050 EUR do 500 EUR, cała pula nagród wynosiła ponad 30 000 EUR. Wszyscy uczestnicy 1 edycji Carpathian MTB Epic mogą czuć się zwycięzcami, że ukończyli te niezwykle wymagające i trudne zmagania. Organizatorzy dziękują serdecznie za przybycie i udział.

Warto dodać, że główny organizator, firma MPG z Rumuni, już rozwija imprezę na przyszły rok, która została wpisana do kalendarza UCI Międzynarodowej Unii Kolarskiej z kategorią S2. Warto zarezerwować sobie termin 16-19 sierpnia 2018 r. Wyścig będzie okazją do zmierzenia się profesjonalistów w walce o punkty UCI i wysokie nagrody finansowe. Co nie zmienia jego charakteru i otwartości dla wszystkich kolarzy, także tych amatorów, którzy chcą przeżyć niezwykłą przygodę. Wkrótce ruszą zapisy a wszelkie informacje dostępne są na stronie internetowej http://carpathianmtb.ro/

COMMENTS

DISQUS: 0