Michał Topór (Superior Zator) – Górale na start, Boguszów Gorce

Michał Topór (Superior Zator) – Górale na start, Boguszów Gorce

Plan na weekend 29/2016
Plan na weekend 37/2017
Maciej Jeziorski (Romet Factory Team) – Górale na start, Boguszów Gorce
Wielkie kolarskie emocje w 2016 roku na Góralach na Start [PR]
Antoni Świderski (Trezado BikeTires.pl) – Górale na start, Boguszów Gorce

Sezon nieubłaganie zbliża się ku końcowi, a wraz z nim także Puchar Polski XCO. Za nami już przedostatnia odsłona cyklu, rozegrana w Boguszowie-Gorcach niedaleko Wałbrzycha. Organizatorzy serii „Górale na start” przyzwyczaili nas do świetnej organizacji oraz oprawy swoich imprez – nie zawiedli także i tym razem. Trasa sygnowana przez Luśka należy do moich ulubionych, a pomimo że jest dla mnie wzorem na naszym krajowym podwórku, to z roku na rok wciąż jest udoskonalana.

Sobota powitała nas deszczową pogodą, jednak już następnego dnia pogoda znacząco się poprawiła, dzięki czemu ściganie udało nam się „na sucho”. Sama trasa nie przeschła jednak całkowicie, pozostawiając miejscami wilgotne lub wręcz błotniste fragmenty co dodatkowo urozmaiciło ściganie.

Zaraz po starcie delikatnie zostałem w tyle, jednakże stosunkowo szybko udało mi się odrobić stratę i już w połowie pierwszego okrążenia wyszedłem na drugą pozycję. Niestety niedługo potem ówczesny lider wyścigu, Filip Helta, został pechowo wykluczony z rywalizacji za sprawą awarii sprzętu. Od tego momentu do samego końca nadawałem tempo rywalizacji, ścigany przez Maćka Jeziorskiego. Kątem oka widziałem, że „Jezior” naprawdę mocno pracuje na podjazdach żeby mnie dogonić, jednak nadrobiona w ten sposób strata była przeze mnie równoważona na odcinkach technicznych, wskutek czego przez większość wyścigu dzieląca nas niewielka odległość utrzymywała się na podobnym poziomie. Jednak na około trzy okrążenia do końca, moje równe tempo ostatecznie wzięło górę i przewaga zaczęła się powiększać. Ostatecznie po ośmiu rundach, wjechałem na metę jako zwycięzca Elity, a co za tym idzie także i Młodzieżowców.

Jest to moje pierwsze zwycięstwo w Pucharze Polski XCO, tak więc wyścig ten ląduje na liście moich osiągnięć-precedensów w tym sezonie, zaraz za ubiegłotygodniowymi Mistrzostwami Polski XCM :) Przykład moich rywali pokazał jednak, że nie byłoby to możliwe bez niezawodnego sprzętu, tak więc ukłony dla Superiora, Trezado, Polara i SH+, marek dzięki którym po raz kolejny spełniam swoje cele i marzenia. Gratulacje należą się też Gabrysi, która również wygrała w Orliczkach oraz zajęła drugie miejsce w Elicie Kobiet, ustępując jedynie liderce Pucharu Polski, Oli Podgórskiej.

Widzimy się za dwa tygodnie, na finale PP w Głuchołazach :)

fot. Sportzator.com

COMMENTS

DISQUS: 0