Zapowiedź Mistrzostw Świata w maratonie MTB 2017 – Singen, Niemcy

Zapowiedź Mistrzostw Świata w maratonie MTB 2017 – Singen, Niemcy

Wyniki – 3-4 czerwca 2017
Wyniki – 10-11 września 2016
31 Polaków na liście startowej Mistrzostw Europy w maratonie MTB – Svit, Słowacja

Po raz drugi niemieckie Signen będzie areną Mistrzostw Świata w maratonie MTB. W tym roku na starcie 188 mężczyzn z takimi faworytami jak aktualny mistrz świata Tiago Ferreira, ale także Alban Lakata, Jaroslav Kulhavy, czy czarny koń rywalizacji Mathieu van der Poel. Wśród kobiet na liście startowej 77 nazwiska, a tytułu bronić będzie Jolanda Neff, ale w stawce namieszać mogą także Annika Langvad, Ester Suss czy Gunn Rita Dahle Flesjaa.

Polskę reprezentować będą: Adrian Brzózka, Patryk Piasecki, Bartłomiej Wawak, Wojciech Halejak, Mariusz Michałek, Paweł Kowalkowski, Dariusz Batek, Krzysztof Łukasik oraz Anna Urban, Rita Malinkiewicz, Karolina Sowa i Karolina Cierluk.

W 2003 roku, kiedy to MŚ XCM rozegrane zostały po raz pierwszy tęczową koszulę założyli Thomas Frischknecht (aktualny manager Scott SRAM) oraz Maja Włoszczowska (Kross Racing Team). Tegoroczne MŚ XCM rozegrane zostaną po raz 15, ale w swojej historii tylko raz odbyły się na innym niż Europa kontynencie – w 2014 roku w Pietermaritzburgu w RPA.

Rywalizacja rozpocznie się w niedzielę 25 czerwca 2017 o godzinie 10.20 w przypadku mężczyzn, dwadzieścia minut wcześniej na trasę wyruszą kobiety. Runda zasadnicza liczy 49 km i 1400 metrów przewyższenia. Mężczyźni pokonają ją dwukrotnie, a kobiety oprócz rundy zasadniczej pokonają tzw. małą rundę liczącą 30 km i 650 m czyli w sumie 98 km / 2800 i odpowiednio 79 km / 2050 m. Dzień wcześniej w sobotę odbędzie się Hegau Bike Marathon w którym udział wziąć będzie mógł każdy.

Dodatkową atrakcją ma być rywalizacja “King of the Mountain” czyli dobrze znany KOM na Stravie oznaczony na podjeździe “Hegau Kreuz” liczącym 1,3 km. Odcinek jest znany jako bardzo selektywny, a zawodnik elity, który wykręci najlepszy czas otrzyma 150 euro nagrody. Amatorzy będą rywalizować na stromym podjeździe pod Ploren liczącym 600 m.

33, Gutmann, Heiko , Rothaus Poison-Bikes, RSV Bike Arge St. Märgen, GER
11, Palmberger, Rupert, Centurion Vaude, Post SV Weilheim, GER
8, Kaufmann, Markus, Centurion Vaude, TB Neuffen, GER
4, Käß, Jochen, Multivan Merida Biking Team, , GER

Na chwilę przed wyjazdem do Singnen poprosiliśmy zawodników oraz menadżerów o krótki komentarz przedstartowy. Oto co nam powiedzieli:

Adrian Brzózka – JBG-2 Professional MTB Team:

W Singen czeka nas trasa nie do końca lubiana przez wszystkich kolarzy… Nie będzie weryfikacji techniki. Obecnie w kolarstwie górskim kładzie się nacisk na umiejętności pokonywania przeszkód, a tu nagle trasa z lat 90. Krótkie podjazdy mogą być sprytnie wykorzystane przez nie do końca najmocniejszych kolarzy. Wyścig jest nieprzewidywalny, trudno obstawić murowanego faworyta.

Bartłomiej Wawak – Kross Racing Team:

Nie wiem czego spodziewać się na wyścigu. Myślę, że będzie to trochę wyścig szosowy ze względu na profil trasy, jak i podłoże. Wygląda na to, że walka będzie bardzo ciężka, a to co uda mi się osiągnąć będzie zależne od odrobiny szczęścia i sił w nogach ;) Na pewno zachęcam wszystkich do śledzenia naszych zmagań, będzie masa emocji !!! Zgłoszonych do wyścigu jest prawie 200 zawodników, więc będzie się działo :)

Paweł Kowalkowski – Centrum Rowerowe Olsztyn:

Do Singen jadę pościgać się w doborowym towarzystwie oraz sprawdzić się na tle światowej czołówki maratończyków mtb. Będę dawał z siebie 100% aby zająć jak najwyższe miejsce i godnie reprezentować nasz kraj. Mistrzostwa Świata to kolejny przystanek mojego rozwoju sportowego oraz realizacji marzeń:)

Anna Urban – TRW MTB Team:

W niedziele najważniejszy wyścig sezonu ,Mistrzostwa Świata w maratonie MTB. Na liście 80 kobiet z elity, większość top nazwiska z różnych zakątków świata . Ja dzięki punktom UCI startuję z w miarę dobrej pozycji ,z numerem 18. Jest to dla mnie dość dobra informacja, gdyż start nie należy do moich najmocniejszych stron. Wyścig patrząc na czasy z zeszłego roku zapowiada się bardzo szybki. Kobiety mają do pokonania 80 km i 2000 przewyższenia. Duża część trasy poprowadzona jest na otwartej przestrzeni, co przy zapowiadanej pogodzie nie nastraja optymistycznie. W dzień wyścigu przewidywane jest 35 stopni. Plan na wyścig to pojechać jak najlepiej :)

Rita Malinkiewicz – Superior Zator:

Debiut na Mistrzostwach Świata XCM to dla mnie ogromne wyzwanie. Wiem, że będę jedną z niewielu tak młodych zawodniczek na starcie niedzielnego maratonu, więc zmierzę się z zarówno z trasą, jak i z doświadczonymi reprezentantkami innych krajów w warunkach tropikalnych – bo tak właśnie przewidują prognozy! Nie mam zbyt dużego doświadczenia w tej konkurencji, ale zapewniam, że będę walczyć!

Sara Piasecka – JBG-2 Professional MTB Team:

Mistrzostwa świata to z pewnością najważniejszy wyścig pierwszej części sezonu. Tym bardziej, że to maratony są priorytetem JBG-2. Wszyscy najlepsi maratończycy szykują siły właśnie na ten start. Chłopaki z JBG-2 już wielokrotnie udowadniali, że potrafią namieszać w stawce. Jednak w zawodach tej rangi podstawą jest zachowanie zimnej krwi.

Kamil Dziedzic – Mitutoyo AZS Wratislavia:

Drużyna Mitutoyo AZS Wratslavia Wrocław stopniowo podnosi swój poziom sportowy, jak i organizacyjny. W 2015 roku po raz pierwszy mieliśmy swojego reprezentanta na Mistrzostwach Świata w maratonie MTB, gdzie na legendarnej trasie Sella Ronda Hero wystartował Łukasz Klimaszewski. Wtedy też startowaliśmy na Mistrzostwach Europy XCM w Niemczech w Singen, wiedząc, że już za 2 lata, w 2017 roku odbędą się tam Mistrzostwa Świata. Krzysztof Łukasik i Karolina Cierluk zdobyli kwalifikację na MŚ dzięki startom w Bike Maraton Jelenia Góra, który zaliczany był do cyklu UCI MTB Marathon Series. Trasa w Singen jest specyficzna, nie ma na niej długich podjazdów, składa się raczej z krótszych i bardziej stromych wzniesień, które charakterystyką pasują zawodnikom XCO, dlatego też zdecydowaliśmy się wystawić tę dwójkę naszych zawodników. Nie stawiamy sobie konkretnych celów wynikowych, bo poziom zawodowców z elity kontra studenci-wyczynowcy jest mocno rozbieżny, ale chcemy godnie reprezentować Polskę i stając w niedzielę wieczorem przed lustrem, już po Mistrzostwach, móc powiedzieć sobie, że daliśmy z siebie wszystko, będąc dobrze przygotowanym do tego startu.

COMMENTS

WORDPRESS: 0
DISQUS: 0