Sławomir Dziwisz (Fil Bike Rzeszów) – Kellys Cyklokarpaty, Horyniec Zdrój

Sławomir Dziwisz (Fil Bike Rzeszów) – Kellys Cyklokarpaty, Horyniec Zdrój

Bartosz Janowski (Romet Racing) – Cyklokarpaty – Strzyżów
Maratony Rowerowe Cyklokarpaty zapraszają na wczesną majówkę na Podkarpacie – do Przemyśla
Amator donosi: “niektórzy narzekają, że ciężko…” – Kellys Cyklokarpaty, Przemyśl
Plan na weekend 38/2016
Paweł Chrząszcz (72D Windsport powered by Oshee) – Kellys Cyklokarpaty, Rzyki

Kolejny weekend i kolejna edycja Cyklokarpat, tym razem debiut w Horyńcu Zdroju. Pogoda do ścigania dla mnie idealna, lubię gdy jest chłodnawo a jak jeszcze jest w bonusie błoto, to już w ogóle pełnia szczęścia :)

W Horyńcu co prawda tereny piaszczyste, ale było też gdzie się pochlapać. Trasa dla mnie nie najlepsza niestety, bardzo szybka i płaska, a ja średnio sobie radzę na tego typu trasach. Od początku założyłem sobie, żeby załapać się do pierwszej grupy i jeśli mi się to nie uda to wiedziałem że będzie pozamiatane. Dlatego cały czas pilnowałem czołówki z której dość szybko uformowała się grupka dziesięcioosobowa, z której czterech jechało na giga a sześciu na mega.

Po różnych zaciągach i tak podzieliliśmy się dopiero na rozjeździe trasy. Ja miałem troszkę szczęście w nieszczęściu – w połowie trasy gałąź wleciała mi w tylne koło i pokiereszowała przerzutkę oraz hak. Jednak mocno skrzywiony sprzęt wytrzymał swoje, utrudniło mi to jazdę ponieważ łańcuch tańcował po kasecie góra dół, ale kombinowałem linką na manetce podkręcać na szybko byle by nie zostać w tyle, co się udało. Kilka razy na piaszczystych lub śliskich sekcjach próbowałem szarpać co spowodowało, że 10 km przed metą udało się oderwać z Marcinem Rydlem ale rywale nas doszli.

Było jasne że będzie finisz z grupy, cel był jeden – gdy dojedziemy do odcinka kostki brukowej na parkingu jakieś 700 m przed metą jadę wszystko co mam byle by przerzutka wytrzymała. Jak się okazało wyczekałem dobry moment, sprzęt dał radę więc udało zrobić się przewagę kilku sekund na mecie nad rywalami, co nie było łatwe bo chłopaki byli bardzo szybcy i mocni.

Z wyniku jestem bardzo zadowolony, nareszcie dyspozycja jest dobra więc oby tylko tak dalej!

COMMENTS

DISQUS: 0