METROBIKES.pl MTBCrossMaraton 2017

METROBIKES.pl MTBCrossMaraton 2017

MetroBikes.pl MtbCrossMaraton 2017
Wyniki – 27-28 sierpnia 2016
Kamil Pomarański (DMG Mori Cyclo Trener Team) – ŚLR MTB Cross Marathon, Bodzentyn
Amator donosi: “Monotonna i jednolita to była tu tylko pogoda” – METROBIKES.pl MTB Cross Maraton, Bodzentyn
Plan na weekend 33/2017

Góry Świętokrzyskie dają możliwość przeżycia wspaniałej przygody rowerowej nie tylko na maratonach. Te czyste, w wielu miejscach wciąż dziewicze tereny, są skutecznym lekiem na nasze troski w dzisiejszym świecie. W tym niezwykle urozmaiconym terenie, udało nam się wytyczyć pasjonujące trasy górskich maratonów rowerowych cyklu METROBIKES.pl MtbCrossMaraton. Dla pragnących spędzić niedzielny czas na wycieczce rodzinnej, z przekonaniem, że jesteś w górach i okraszonej dozą rywalizacji, powstał najkrótszy dystans FAMILY. Dla bardziej wytrwałych, którzy lubią dłużej przebywać na górskich i leśnych ścieżkach mamy trasę FAN, którą przy pewnej dozie samozaparcia, pokona każdy miłośnik kolarstwa MTB. I trasy „MASTER”. Zmuszą one was do dużego wysiłku i wytrwałości podczas ich pokonywania, lecz w zamian dadzą wielką satysfakcję z przejechania prawdziwego Maratonu MTB.

Ale Świętokrzyskie trasy cyklu METROBIKES.plMtbCrossMaraton to nie tylko walka, ból i cierpienie – to także wielka turystyczna frajda z poznania najdzikszych zakątków Gór Świętokrzyskich. Będziecie przejeżdżać ścieżkami które często znają tylko leśnicy i ich leśni podopieczni, tacy jak sarny, dziki, czy coraz częściej pojawiające się w Świętokrzyskich lasach WILKI. Naszą przygodę na górskich trasach METROBIKES.plMtbCrossMaraton zaczniemy już niebawem.

Chęciny – 2 kwietnia 2017

Tegoroczne otwarcie sezonu METROBIKE.pl MtbCrossMaraton to jak scenariusz filmu według Hitchcocka. Na początek trzęsienie ziemi – czyli prawie 1800m przewyższenia na 76 km trasy, a dalej: freeridowe zjazdy, górskie wąwozy, widoki na kilkadziesiąt kilometrów ze szczytowych punktów trasy. To tylko niektóre z atrakcji jakie będą waszym udziałem na trasie tego maratonu. Na deser- przejazd drogą królewską na zamek, gdzie podobno można czasami zobaczyć Królową Bonę. I meta na uroczym rynku u jego stóp.

Daleszyce – 22 kwietnia 2017

Tereny pasma Cisowsko – Orłowińskiego od lat przypadają do gustu najwybredniejszym fanom górskiego MTB. . Tak będzie zapewne i w tym roku, na trudnej, ale jednej z najciekawszych tras rowerowych maratonów cyklu METROBIKES.plMtbCrossMaraton ze startem w niewielkim Świętokrzyskim miasteczku- Daleszyce. Interwałowa leśna trasa sprawi frajdę najbardziej wymagającym góralom, wyciśnie z nich wiele sił, by ukryte pod długą lycrą ciała, dogrzane wiosennymi promieniami słońca -miały dość. Na tej trasie nie zaznasz nudy, nie pojedziesz na kole. Zmiana rytmu, zmiana podłoża, non stop jazda góra dół, to tu norma. Gdy do tego dołożymy takie perełki jak góra „Wysokówka” przedzielona szaleńczym zjazdem po „kocich łbach”, przejazd granią góry „Zamczysko” i pełen adrenaliny, slalom między drzewami, czy niekończący się podjazd na górę „Włochy”, to pełnia szczęścia dla zakręconych bikerów. Okoliczne lasy to także otwarta księga historii, gdzie czuć jeszcze oddech partyzantów oddziału „Wybranieckich” pod dowództwem Barabasza i Powstańców Styczniowych Pułkownika Kality. Takiej trasy może pozazdrościć niejeden maraton rozgrywany w Beskidach czy Sudetach.

Miedziana Góra – 20 maja 2017

Ta nowa miejscówka na mapie tras maratonowych w Górach Świętokrzyskich, która pokazuje, że tu można jeździć tygodniami, odkrywając coraz to nowe tereny do rowerowej eksploracji. Trasa w Miedzianej Górze pokaże, że choć to mało znane rowerzystom tereny, to jednak warte odwiedzenia. Czy ktoś z Was zna takie nazwy jak: Trójeczna, Sosnowica, Grodowa, Wykień? Raczej niewielu. Po maratonie te nazwy na dłużej utkwią wam w pamięci. Każda z nich to kawałek świetnej trasy, gdzie nie tylko siła , ale i technika prowadzenia naszego dwukołowego pojazdu- będzie niezbędna. Już dziś możecie zapamiętać górę Kamień, gdzie będziecie podjeżdżać po jednym z najdłuższych w województwie stoków narciarskich

Piekoszów – 3 czerwca 2017

Początek czerwca to czas by zajrzeć do Piekoszowa. Tu sygnał do startu da gospodarz tej miejscowości: Zbigniew Piątek. Jeszcze nie tak dawno wraz z bratem Andrzejem stanowili chlubę Świętokrzyskiego kolarstwa, ciężką do pokonania na szosowych trasach. Przejazd przy jaskini „Piekło”, góra Stokówka, czy podjazdy i zjazdy z góry ”Belnia” to tylko najciekawsze wśród wielu miejsc na trasie tego maratonu. Tu warto być. No i oczywiście góry: „Pruskowa”, „Patrol” czy „Trupień” to kultowe tereny, gdzie równie ważna jest moc w nodze jak i technika. Pokonanie tej trasy przypomni, jak wyglądały niegdyś kultowe trasy maratonu „Nowiny”. A kto tu nie był, przekona się, że w tym terenie można wytyczyć trasy godne miana maratonu MTB

Kielce – 25 czerwca 2017

Koniec czerwca to maraton MTB w Kielcach. Zdobędziemy najwyższe szczyty miasta a wjeżdżając na górę „Telegraf” zdobędziemy najwyższy z nich mający ponad 410m npm. To tu znajduje się jeden z najostrzejszych stoków narciarskich na północ od „Nosala”. Na tej trasie jeszcze jeden stok narciarski będzie Waszym sprawdzianem -stok narciarski w Niestachowie. Najpierw szaleńczy zjazd by ponownie z mozołem wspiąć się na jego szczyt. A to wszystko zaczniemy i skończymy przy Centrum Geoedukacyjnym „Wietrznia”, gdzie będziecie mogli poznać historię powstania ziemi, a zwłaszcza Gór Świętokrzyskich.

Morawica – 16 lipca 2017

To pierwszy z maratonów w wakacyjnej atmosferze. Las i woda to motto tego maratonu. Pagórkowata trasa poprowadzi was przez okoliczne lasy, gdzie jeszcze dziś możemy się natknąć na ślady jednej z największych bitew pancernych II wojny na ziemiach Polskich. Na metę wjedziemy tuż nad zalewem, gdzie zbyt zapalczywi rowerzyści mogą wjechać do wody, by ostudzić swoje rozgrzane ciała i emocje.

Zagnańsk – 30 lipca 2017

Szybka, leśna trasa z niesamowitą Diabelską Bramą, kamiennym tworem, spod którego pojedynczo wyłaniają się kolejni kolarze, niczym z czeluści piekieł o ile czarty ich wypuszczą. Prawdziwa perełka na mapie maratonów MTB. Jedyna trasa która w całości prowadzi wśród leśnej zieleni. Gdy zaraz po starcie zanurzymy się w morzu zielonych drzew, to wyłonimy się z pośród nich dopiero na mecie, przy plaży zalewu „Kaniów”, w prawdziwie wakacyjnej atmosferze.

Bodzentyn – 20 sierpnia 2017

Start z uroczego ryneczku tuż obok ruin zamku da dodatkowy koloryt i atrakcja tego maratonu. Początek i końcówka tej trasy to szachownica świętokrzyskich pól, gdzie na szczytowych punktach trasy możemy ją podziwiać na wiele kilometrów. Jak już zanurzymy się w morzu leśnej zieleni, poznamy najdziksze ścieżki wśród dziewiczej przyrody. Wśród niej, pokonacie Górę Sieradowską, czy Kamień Michniowski, przyrodnicze perełki położone wśród nieprzebytych lasów, to będziecie pewni że ta trasa to miejsce godne najlepszych maratonów MTB.

Masłów/Ciekoty – 10 września 2017

Czas na kolejną perełkę naszych maratonów. Masłów/Ciekoty i start tuż z przed Szklanego Domu, zrealizowanego marzenia Stefana Żeromskiego u podnóża góry „Radostowa”. To na tej górze będzie pierwsza i ostatnia wspinaczka tego maratonu. By jednak dojechać do tej ostatniej, włożymy wiele wysiłku by pokonać dużo innych. A podjazdy takie jak na górę: Klonówka, czy Barcza to tylko najciekawsze z nich. Ci którzy przejadą ten maraton będą mogli powiedzieć, że są rowerzystami górskimi, a nie tylko że mają takie rowery.

Kielce Targi – 23 września 2017

To będzie prawdziwy raj rowerzystów. Przegląd wszystkich rowerowych nowości, niesamowity wybór rowerów, ale też i piekło – dlaczego ja ich wszystkich nie mam. Gdy do tego dojdzie niesamowita trasa, poprowadzona wśród szczytów okalających Targowe Kielce, to co chcieć więcej. Gdzie jeszcze nie wychylając nosa poza miasto możemy pokonać górską trasę, podążając śladami najlepszych kolarzy MTB, gdy wielokrotnie walczyli na tych terenach o tytuł mistrza Polski. Po drodze być może zobaczycie duchy Powstańców Styczniowych na górze „Brusznia”, gdzie spotkali się w mroźną styczniową noc by walczyć o wolność. Będziecie przejeżdżać przez miejsce gdzie jeszcze niecałe sto lat temu na górze „Grabina” stał szyb wydobywczy kopalni rudy ołowiu. Pokonacie wyjątkowo urozmaiconą trasę, a gdy wydostaniecie się z uścisku zieleni lasów i pól wpadniecie wprost w bramę do rowerowego szczęścia.

Żółkiew – 1 października 2017

To miejsce szczególne. To nie tylko przepiękna i urozmaicona trasa maratonu MTB, ale też kawałek historii. To stąd pochodził jeden z naszych największych Polskich Hetmanów. Jedyny Europejczyk który zdobył Moskwę, po drodze pokonując (pod Kłuszynem) 30 tysięczną armie Moskwy dowodząc niespełna 3 tysiącami Husarii. Do dziś spoczywa w tutejszym zamku. Tyle historii, bo przed nami do pokonanie prawdziwie maratonowy pumptrack, gdzie wśród okolicznych lasów będziemy pokonywać górkę za górką.

Pińczów – 8 października 2017

Startujemy z nowoczesnego ośrodka sportowego tuż nad Nidą, by po mozolnej wspinaczce spoglądać z góry na meandrującą Nidę. Pokonacie pierw interwałową trasę Garbu Pińczowskiego godną najlepszej trasy XC, by kończyć maraton pędząc wzdłuż meandrującej Nidy. Po trudach rowerowej jazdy spotkamy się na finale w nowoczesnej hali by zebrać żniwo pełni satysfakcji z przebycia tras cyklu METROBIKES.pl MtbCossMaraton.

Tak w dużym skrócie można opisać trasy tegorocznego cyklu METROBIKE.pl MtbCrossMaraton. Pokonanie każdej z nich to wielka przygoda, gdzie można zagłębić się w najdziksze tereny Gór Świętokrzyskich. By wjechać na szczyty górskich tras trzeba wiele wysiłku, ale jakże wielka jest na szczycie satysfakcja. A gdy zjeżdżamy? Po czym poznać szczęśliwego rowerzystę? Po komarach na zębach. Trasy naszych maratonów wytyczane są z głową, ale także i sercem, by każdy, gdy dojedzie do mety miał satysfakcję, że był na trasie MTB.

W tym roku mamy dla uczestników „MtbCrossMaraton” coś nowego. Dodatkowy pakiet uczestnictwa – pakiet „Premium”, gdzie każdy uczestnik dostaje pamiątkową koszulkę z poszczególnych maratonów, odżywki na trasę, olej do łańcucha firmy EXPAND i coś jeszcze. A na zakończenie każdego etapu wielu wytrwałych otrzyma fajne upominki podczas zabawy w „CROSS-FANTY”.

COMMENTS

DISQUS: 0