Christoph Sauser zawiesza sportową emeryturę i idzie na rekord!

HomeSportZapowiedzi

Christoph Sauser zawiesza sportową emeryturę i idzie na rekord!

ABSA Cape Epic 2019 – Etap 1 [live]
Znakomite otwarcie Absa Cape Epic w wykonaniu Kross-Spur Racing
Pierwszy etap ABSA Cape Epic dla Centurion – Vaude
[KONKURS] Top 10 ABSA Cape Epic – III etap
ABSA Cape Epic 2019 – Etap 5 [live]

Christoph Sauser – Mistrz Świata w cross country, dwukrotny triumfator Pucharu Świata w cross country, wielokrotny Mistrz Świata w maratonie MTB. W tym roku skończył 40 lat, a rok wcześniej zakończył sportową karierę. Jak przysłowie mówi “ciągnie wilka do lasu”, tak Szwajcar długo jednak nie wytrzymał bez ścigania. Jak podaje serwis cyclingnews.com wiosną 2017 Sauser w parze z Jaroslavem Kulhavym staną na starcie Cape Epic, jednego z najbardziej prestiżowych wyścigów etapowych na świecie, który rozgrywany jest nieprzerwanie od 2004 roku. Szwajcar w parze, najpierw z tragicznie zmarłym Burrym Standerem, a później z Jaroslavem Kulhavym stawał na podium pięć razy. Ostatni raz w 2015 roku w barwach Investec Songo Specialized. W takich też szwajcarsko-czeski duet wystartuje w marcu.

Droga do najwyższego stopnia podium będzie bardzo trudna, bo stawka przyszłorocznego wyścigu będzie najmocniejsza w historii. Potwierdzony start mają m.in. duety – Nino Schurter / Alban Lakata oraz Krystian Hynek / Karl Platt.

Sauser w rozmowie podkreśla, że pobicie rekordu zwycięstw oczywiście będzie miłe, ale nie jest celem samym w sobie. Priorytetem jest promocja projektu songo.info, który ma promować sportowy tryb życia wśród młodzieży zamieszkującej RPA, a najzdolniejszym dawać szansę rozwoju. Od wielu lat razem z Cape Epic odbywają się imprezy towarzyszące organizowane przez songo.info w których biorą udział dzieci i młodzież.

Wracając do rywalizacji sportowej to Jaroslav Kulhavy przekonał do Sausera do powrotu kilkukrotnie zwracając się do niego w tej sprawie w sezonie letnim. Szwajcar jednak podkreśla, że to jego jedyny “powrót” i kolejnych nie będzie. Wszystko zdaje się być zaplanowane – do Bożego Narodzenia trenuje w RPA, potem wraca do Szwajcarii, gdzie budować formę będzie przede wszystkim za pomocą narciarstwa biegowego. Pod koniec stycznia wraca do RPA, gdzie zaliczy kontrolne starty w Attakwas Extreme oraz Tankwa Trek.

W mojej ocenie tak zaplanowane przygotowania pozwolą mi uzyskać formę pozwalającą mi na rywalizację na najwyższym poziomie w czasie, kiedy przyjdzie pora na nasz “Tour de France w kolarstwie górskim” czym w mojej ocenie jest ABSA Cape Epic.

ABSA Cape Epic rozegrany zostanie w dniach 19-29 marca – będziemy go dla Was relacjonować :)

COMMENTS

DISQUS: 0