Bartosz Pilis (Mexller Hurom Częstochowa) – Bryksy Cross, Gościęcin

Bartosz Pilis (Mexller Hurom Częstochowa) – Bryksy Cross, Gościęcin

Bartosz Pilis (Mexller Hurom Częstochowa) – PP CX, Żagań
Bartosz Pilis (Mexller Kolejarz Jura Częstochowa) – PP CX, Ptaki / CX klasa B, Ełk
[PR] „Godzina w Piekle”: Pilis po raz trzeci w PP
Bartosz Pilis (Mexller Hurom Częstochowa) – Puchar Polski CX, Białystok
Bartosz Pilis (Mexller Hurom Częstochowa) – PP CX, Szczekociny // SPP CX, Koziegłowy

W niedzielę wystartowałem w Super Pucharze Polski w Gościęcinie. Trasa dobrze znana, bo startowałem tam już po raz 10-ty. To co mogę powiedzieć o trasie wyścigu, to na pewno, że jest jedną z najlepiej przygotowanych w Polsce i zarazem bardzo wymagającą. I tym razem nie było inaczej. Pogoda przed wyścigiem nie sprzyjała kolarzom, padał deszcz i wiał silny wiatr. Do startu podszedłem nadzwyczaj spokojnie, bo wiedziałem, że przy takich warunkach mam małe szanse na podium.

Start zupełnie mi nie wyszedł i w rundę wjechałem na dalekiej 8 pozycji. Pomimo odległego miejsca cały czas jechałem swoje co było kluczem do sukcesu tego dnia. Z rundy na rundę odrabiałem straty do rywali. Na ostatnim okrążeniu byłem już na 3 pozycji i na kole jadącego na drugiej pozycji Bartka Miklera. Postanowiłem poczekać na ostatni podjazd i tam rozstrzygnąć losy drugiego miejsca w wyścigu. Udało się i na metę wjechałem drugi z kilkunasto sekundową przewagą.

Ze startu w Gościęcinie jestem bardzo zadowolony, a wręcz zaskoczony moim drugim miejscem. Cieszę się tym bardziej, ponieważ w tym wyścigu jechałem w nowych barwach, mojego nowego sponsora firmy HUROM POLSKA. Następny start, który mam zaplanowany to dwa wyścigi w Bytowie. W tamtym roku były tam dwa zwycięstwa. Mam nadzieję, że w tym sezonie uda się coś wywalczyć.

fot. Piotr Chodyniecki

COMMENTS

WORDPRESS: 0
DISQUS: 0