Słowo na piątek: duma

Słowo na piątek: duma

Peter Sagan wraca do MTB!
Wyniki – 25-26 lutego 2017
Bądź jak Peter Sagan. Zobacz specjalną kolekcję jego strojów Sportful
Wyniki – 3-4 lutego 2018
Kolarstwo górskie w kraju i za granicą – The best of 2016…

Święto Niepodległości to doskonała okazja do krótkiej refleksji na temat sytuacji polskiego kolarstwa i tego co się dzieje, co jest dla nas powodem do dumy. W zasadzie w każdej dyscyplinie mamy ich wiele, w każdej można wymienić dużo więcej nazwisk, ale skupmy się na tych naprawdę najważniejszych.

Szosa, czyli królowa, a jak królowa to najpierw Panie – Eugenia Bujak, Małgorzata Jasińska, Katarzyna Niewiadowa, Katarzyna Pawłowska. Panowie – Marcin Białobłocki, Maciej Bodnar, Michał Kwiatkowski, Rafał Majka.

Kolarstwo górskie – oczywiście Maja Włoszczowska, obiecująca Katarzyna Solus Miśkowicz, ale mamy też walecznych Panów – Marka Konwę i Bartłomieja Wawaka. Do tego obiecująca młodzież trenująca pod okiem trenerów Sebastiana Żabińskiego i Rafał Hebisza.

Kolarstwo torowe – tu długo wymieniać, ale na pewno warto wspomnieć o Damianie Zielińskim, Krzysztofie Makselu czy ostatnio punktującym Kamilu Kuczyńskim. Wśród kobiet prawdopodobnie kończąca karierę Małgorzata Wojtyra, ale także Edyta Jasińska, Justyna Kaczkowska czy Daria Pikulik.

Poza dyscyplinami olimpijskimi też mamy kilka godnych odnotowania nazwisk, które w świecie sławią Polskę. W przełajach mamy niezłomnego Mariusza Gila, w trialu Krystian Herba, w freestyle bracia Godziek – Szymon i Dawid. W zjeździe coraz lepiej radzi sobie Sławek Łukasik.

Do tego mamy od dwóch lat rozwijany Narodowy Program Rozwoju Kolarstwa.

Mało? Mamy jeden z najnowocześniejszych torów kolarskich na świecie.

Pięknie, tylko niestety nasz rodzimy związek nie umie za nic wykorzystać potencjału drzemiącego w tych ludziach, miejscach, programach… O czymś takim jak promocja kolarstwa poprzez sprzedaż odzieży, gadżetów czy czegokolwiek, co łączyłoby wszystkich zaangażowanych w kolarstwo nie wspominając.

PZPN wykreował świetne hasło “Łączy nas piłka”, a PZKol … Za to Słowacy sukces tylko jednego zawodnika przekuli w to:



COMMENTS

DISQUS: 0