Antoni Świderski (GKK Opty Mazowsze) – Mistrzostwa Szkółek Kolarskich MTB, Jelenia Góra

Antoni Świderski (GKK Opty Mazowsze) – Mistrzostwa Szkółek Kolarskich MTB, Jelenia Góra

[PR] Maja Włoszczowska wygrywa wyścig w Jeleniej Górze!
Piotr Konwa (TC Scott Chrobry) – Mistrzostwa Polski w Maratonie MTB, Jelenia Góra
Arkadiusz Jusiński (Renault Team) – Mistrzostwa Polski w Maratonie MTB, Jelenia Góra
[PR] Aleksandra Podgórska i Piotr Kurczab Akademickimi Mistrzami Polski w kolarstwie górskim 2015
Kalendarz Pucharu Polski XCO 2017

Do Jeleniej Góry przyjechaliśmy w przeddzień zawodów. Niedługo po tym rozpoczęły się starty Mai Włoszczowskiej i Jej koleżanek. Dopingowaliśmy ją na trasie. Wieczorem z pomocą doświadczonych zawodników z teamu Trezado BikeTires.pl objeżdżaliśmy dość przyjemną i prostą trasę i szykowaliśmy się do zawodów.

Przed startem było niemało emocji, ale czułem się dość pewnie, dzięki uszczelniaczowi TREZADO oraz dzięki dobremu przygotowaniu. Niestety zostałem wyczytany jako 35. na 47 startujących (wg kolejności zgłoszeń, gdyż ustawienie zawodników według poziomu sportowego było zbyt dużym wyzwaniem dla sędziów) i znaczna część konkurentów stała przede mną. Start był pod górę co dobrze wykorzystałem. Dość szybko wysunąłem się na 5. pozycję. Szybko doganiałem kolejnych dwóch rywali.

Jeden z nich nie oglądając się za siebie zaczął zmieniać tor jazdy. Wpadł na mnie i popchnął na kolejnego zawodnika. Na nas wpadł kolejny i zrobił się karambol. Dopiero potem dowiedziałem się, że jeden z kolegów został odwieziony do szpitala a drugi – kuśtykając zszedł z trasy.

Oszołomiony zacząłem szukać swego roweru, potem zakładałem łańcuch a w tym czasie wszyscy zdążyli mnie wyprzedzić. Zdenerwowany i zażenowany wsiadłem na rower. Do przejechania mieliśmy 3 rundy. Przy wjeździe na drugą rundę byłem już siódmy, wyprzedzając 40 osób, potem kolejne. Niestety ostatniego rywala nie udało mi się dogonić. Wjechał na metę chwilę przede mną.

Najgorsze jest to, że wygrała ze mną osoba, którą regularnie pokonuję na Pucharze Mazowsza. Ale trudno. W końcu to ja mogłem skończyć w karetce.

Bardzo dziękuję mojemu mentorowi Michałowi Świderskiemu, który przygotowuje mnie do startów w kolarstwie górskim, trenerowi Norbertowi Ogórkowi i Krzysztofowi Sadowskiemu z mojej szkółki GKK OPTY MAZOWSZE i tacie, który zawsze mnie wspiera w startach.

COMMENTS

WORDPRESS: 0
DISQUS: 0