Łukasz Klimaszewski (Mitutoyo AZS Wratislavia) – Gold Hill MTB Maraton by Kellys, Głuchołazy

Łukasz Klimaszewski (Mitutoyo AZS Wratislavia) – Gold Hill MTB Maraton by Kellys, Głuchołazy

Głuchołazy zapraszają na finał Pucharu Polski MTB
Plan na weekend 39/2017
Wyniki 30 września – 1 października 2017
Michał Ficek (Volkswagen Samochody Użytkowe MTB Team) – Gold Hill MTB Maraton by Kellys, Głuchołazy
Plan na weekend 35/2018

Ostatnie trzy tygodnie upłynęły mi bez wyścigów. Trening dla treningu jest trochę bez sensu, więc wybrałem się na maraton do Głuchołaz. Już parę miesięcy temu mięliśmy okazję poznać trasę i spotkać się z organizatorami, więc spodziewałem się ciekawej rywalizacji.

Do startu podszedłem z marszu po treningach, więc po mocnym początku, niestety dość solidnie mnie przytkało. Następne kilkanaście minut bardziej błąkałem się po trasie jak placek, niż ścigałem. Jak to zwykle u mnie bywa pomęczyłem się trochę, a z każdym kilometrem aż do mety, szło już lepiej. Zawsze po mniej więcej 20 min od startu jest ten najgorszy moment, gdy chce się tylko zejść z trasy. Ostatecznie wytrwałość się opłaciła i z szóstej pozycji spokojnie awansowałem na najniższy stopnień podium. Miłym zaskoczeniem okazały się naprawdę godne nagrody, w dodatku aż za 10 miejsc open.


łukasz klimaszewski głuchołazy


Trasa nie była długa, ale dwa strome podjazdy pokonywane czterokrotnie dawały w kość. Zjazdy także były dość zdradliwe. Dużo ostrych, luźnych kamieni i wymytych kolein. Skutkiem było sporo defektów i upadków. W takich sytuacjach nie warto lecieć w dół na ślepo, bo ewentualne nieszczęście w większej mierze zależy od przypadku, niż ewentualnej dobrej techniki. Co nie oznacza, że można się dziadować na zjazdach, bo jakieś ryzyko musi być.

Dystans 55 km i 2 tyś. w pionie to w mojej opinii bardzo solidne „mega”. Giga będzie już za tydzień:). Zapowiada się bardzo ciekawy wyścig. Na pewno będę się starał o jak najlepszy wynik. Przez ostatnie tygodnie wykorzystałem na trening chyba 100% moich sił i czasu, jaki zostaje po pracy, ale wiadomo, że różnie może być i nie ma co się spalać przed startem. Przynajmniej trasa już objechana.

COMMENTS

DISQUS: 0