Rafał Nogowczyk (Kreidler FAN-SPORT MTB Racing Team) – Gwiazda Południa

Rafał Nogowczyk (Kreidler FAN-SPORT MTB Racing Team) – Gwiazda Południa

Wyniki – 2-3 lipca 2016
Startuje nowa etapówka – Gwiazda Południa
Amator donosi: “Prolog, czyli zaciśnij zęby i pełny gaz!” – Gwiazda Południa, Stryszawa
Polskie etapówki 2018
Plan na weekend 28/2017

Zapisując się na Gwiazdę Południa liczyłem na porządne górskie ściganie się i nie zawiodłem się. Cezary Zamana zorganizował prawdziwe i bezkompromisowe zawody MTB, które do tej pory było zarezerwowane tylko dla jednego organizatora.

Trasy drugiego i trzeciego etapu w niczym nie ustępowały MTB Trophy. Szkoda tylko ostatniego etapu, ale myślę, że w przyszłym roku już wszyscy zawodnicy będą wiedzieli jaki jest charakter tego wyścigu, co ich czeka to nie trzeba będzie zmieniać trasy w przypadku ekstremalnej pogody. To była pierwsza edycja, ale Cezary już zapowiedział przyszłoroczną i mam nadzieję, że poziom trudności pozostanie przynajmniej na dotychczasowym poziomie. Prawdziwych wyścigów MTB w Polsce jest ciągle zbyt mało. W tym roku na starcie nie było zbyt dużej frekwencji, ale myślę że jak tylko rozejdzie się informacja, to liczba chętnych w przyszłym roku będzie dużo większa. Z mojej strony zachęcam wszystkich, którzy lubią górskie trasy do udziału w przyszłorocznej edycji.

Rafał-Nogowczyk, gwiazda południa

Na koniec warto podkreślić, że po każdym etapie do dyspozycji zawodników były prysznice. Notorycznie wspominam o tym w komentarzach, bo uważam, że powinno to być standardem na maratonach. Czesi i Słowacy już dawno do tego doszli tylko u nas w kraju organizatorzy jakoś nie zawsze widzą taką potrzebę. Do tego stopnia to rzadkość, że część zawodników chyba nie do końca wie jak korzystać z takich urządzeń po wyścigu.

Informuję – pod prysznic wchodzimy nago (jak ktoś się wstydzi, to niech weźmie kąpielówki) oraz boso lub jeszcze lepiej w klapkach. Po umyciu się, wycieramy się ręcznikiem i ubieramy w czyste ubranie. To co piszę, może wydać się śmieszne, ale skoro niektórzy wchodzą pod prysznic w ubłoconym stroju kolarskim, butach i kasku (!) i po wyjściu z prysznica, obciekający wychodzą na zewnątrz, to może jednak warto o tym wspomnieć… Wiem, że prysznice to dodatkowe koszty dla organizatora, ale skoro za granicą dają radę przy niższym lub takim samym wpisowym, to i u nas powinni. Cezary Zamana o to zadbał, inni organizatorzy niech biorą przykład.

COMMENTS

DISQUS: 0