Obalamy kolarskie mity #2

Obalamy kolarskie mity #2

XCE wypada z pucharu świata, UCI ogłosiło kalendarz na rok 2015
Nowa gra Bike Unchained 2 z Szymonem Godźkiem już dostępna
Ondrej Cink – z MTB do sukcesów w Tour de France? [wywiad]
A jednak technika liczy się przede wszystkim!
How to beat a hangover? [wideo]

mity_000000


Ten tekst to klasyka gatunku. Zawsze kiedy znajomi zauważą, że golisz nogi to komentują właśnie że to jest podyktowane aerodynamiką, albo żeby wagę oszczędzić. O ile ten tekst ma jakiekolwiek zastosowanie u kolarzy walczących o najwyższe laury na świecie, o tyle u amatorów liczy się co innego. Kiedy można poczuć, że ogolenie nóg to był dobry pomysł? Na pewno kiedy będziesz mieć kraksę, pozdzieranie kolana i tym podobne nie przyjemne rzeczy. Gojenie się ran bez włosków na nogach jest mniej kłopotliwe i mniej bolesne. Jeśli już o bólu mowa to podobnie jest kiedy położysz się na stole do masażu. Z owłosionymi nogami jest to dość bolesny proces. Koniec końców większość z nas goli nogi po prostu dlatego, że robią tak zawodowcy i my też tacy chcemy być ;)


mity_000001


To powiedzonko można usłyszeć bardzo często: “nie ma złej pogody jest tylko złe ubranie” Brzmi bardzo dzielnie i twardo. No i rzeczywiście kolarze szczególnie zimą muszą zmagać się z ciężkimi warunkami. Formę na lato w dużym stopniu buduje się właśnie zimą. Oczywiście jest w tym dużo prawdy bo hartując się w ciężkich warunkach, jazda w sezonie w deszczu i błocie nie będzie na Tobie robiła wrażenia. Pamiętajmy jednak, że z tym tekstem nie ma co igrać, warto wybierać warunki do jazdy na swoje własne możliwości i nie przejmować się tym co mówią inni. Lepiej czasem odpuścić te 1,5 h niż później leżeć tydzień w łóżku.


mity_000002


Bardzo często słyszę to od znajomych i sam zanim zacząłem jeździć MTB to mówiłem. Na szczęście miałem takich znajomych, że mój pierwszy wyścig był właśnie w górach ;) No ale do rzeczy. Wbrew pozorom dla początkujących wyścigi płaskie mogą być bardziej niebezpieczne od tych w górach. Średnia prędkość na nizinnych wyścigach bywa dużo wyższa, często zwycięzcy notują wyniki powyżej 30 km/h Na maratonie MTB w górach na pewno tak szybko nie pojedziesz, dodatkowo przez to, że teren jest dość trudny jesteśmy bardziej skoncentrowani i skupieni. Pomijam fakt, że nie jest wstydem zejść z roweru na tych najtrudniejszych odcinkach. A wtedy masz dużo więcej czasu na podziwianie widoków, które są głównym atutem gór.


mity_000003


Ten tekst brzmi jak przechwałki rodem z piaskownicy, niestety często można przeczytać tego typu teksty w komentarzach na FB lub w rozmowach na żywo. Prawda jest taka, że wszystkie największe marki produkują swoje rowery na Tajwanie bądź w Chinach. Często gęsto w tych fabrykach obok siebie wiszą rowery kilku wielkich firm. Nie ma to jednak większego znaczenia i wpływu na jakość roweru. W dzisiejszych czasach każda firma testuje swoje rowery i materiały. Nikomu nie zależy na produkowaniu słabych rowerów. Oczywiście wyjątkiem od tej reguły są małe manufaktury sprzedające rowery na mniejszą skalę.


mity_000004


Internet jest pełen zdjęć ludzi, którzy ulegli wypadkom i nie nosili kasków, najczęściej zdjęcia te są opatrzone właśnie tym hasłem. Początkujący rowerzyści, a w szczególności Panie nie mogą się przyzwyczaić do jazdy w kasku. Z kolei kolarze często pamiętają czasy kiedy kasków nie trzeba było nosić więc też często trenują bez nich. Oczywiście w wielu przypadkach urazów kask nam nic nie pomoże, jednak naprawdę może on nam uratować życie

COMMENTS

WORDPRESS: 0
DISQUS: 0