Specialized Ruby Pro Disc

Specialized Ruby Pro Disc

ABSA Cape Epic 2018 – etap #1 [galeria]
ABSA Cape Epic 2018 – etap #3 [galeria]
Trek Superfly SL Project One – Tanja Zakelj (Unior Tools Team)

Patrząc na specyfikację Ruby można odnieść wrażenie, że wyższego modelu już nie ma. Nic bardziej mylnego, Specialized ma dla kobiet jeszcze linię Amira, na których ekipa Specialized-lululemon na co dzień rywalizuje na trasach szosowych wyścigów.

To, co od razu rzuca się w oczy w Ruby to wkładki Zert obecne zarówno w przednim, jak i tylnym widelcu. Do tego znajdujemy je także w sztycy. Może nie jest to najważniejszy element roweru, ale jako kobieta cenię sobie komfort – niezależnie od tego czy jadę na “mieszczuchu” czy sportowym rowerze. Razem z karbonową ramą robioną w technologii FACT sprawia, że na Ruby trudno poczuć niedoskonałości polskich dróg.

Konstruktorzy Specialized Ruby mieli w założeniu stworzyć wygodny rower, na którym bez problemu można stanąć na starcie zawodów, jak i wybrać się długi trening czy po prostu całodniową przejażdżkę. Bez dwóch zdań im się to udało!

W modelu, który do mnie trafił – Ruby Pro Disc miałam możliwość poczuć komfort korzystania z napędu Shimano Ultegra Di2. O tym, że jest niezawodny nie trzeba pisać – o ile oczywiście nie zapomni się naładować baterii. Tylna przerzutka działa praktycznie bezgłośnie, jedynie wrzuceniu łańcucha z małego blatu na duży towarzyszy charakterystyczne “bzzzzz”. Same manetki do zadziałania wymagają ledwie muśnięcia.

Podobnie hamulce, hydrauliczna konstrukcja od Shimano – model 785. Cały czas rzadko spotykane w rowerach szosowych ogromnie podnoszą komfort, zwłaszcza na długich zjazdach i przy delikatnych kobiecych dłoniach.

Jak to mówią “diabeł tkwi w szczegółach”. Tak jest dokładnie w przypadku tego roweru. Bo kiedy przyjrzeć się bliżej, to rzucają się w oczy takie elementy jak karbonowa korba czy sztyca. Jedyne dwa aluminiowe elementy w rowerze to mostek i kierownica. Reszta to karbon, łącznie z kołami Roval (Rapide CL 40 SCS Disc).

Na ogólną pochwałę zasługuje damska geometria, która przynajmniej w moim przypadku sprawdziła się od pierwszej jazdy. Odpowiednia wysokość siodełka i w drogę…


Pełną specyfikację oraz aktualną cenę sprawdzisz na stronie Specialized.

 

COMMENTS

WORDPRESS: 1
  • comment-avatar
    Ania P. 4 lata ago

    A jak z klamkomanetkami? Są dostosowane do kobiecych (tj. drobnych) dłoni? Mam starszą wersję Rubyego i niestety nie jestem w pełni zadowolona.

  • DISQUS: 1