[PR] IV Łańcucki Maraton MTB w strugach deszczu i błocie

HomeINFORMACJE PRASOWE

[PR] IV Łańcucki Maraton MTB w strugach deszczu i błocie

IV Łańcucki Maraton MTB rozegrany został 10 maja 2015 r w bardzo trudnych warunkach.  Choć wstępne prognozy meteo nie zapowiadały takich opadów w naszym powiecie. Pierwsi kolarze pojawili się już w nocy swoim kamperem z Gdańska, pozostali tuż po godzinie 8-mej. Załoga Timedo przyjechała z Krakowa i przynieśli informacje ,że ulewa idzie od zachodu. W Łańcucie świeciło piękne słońce a temperatura była idealna do ścigania ok. plus 18. Niektórzy uczestnicy już szykowali się do rywalizacji i twierdzili ,że fatum pogodowe minęło dla mtb, gdyż poprzednie zawody w Przemyślu były również rozegrane w deszczu i błocie. Do rywalizacji stanęli kolarze z woj. pomorskiego, małopolskiego, lubelskiego i podkarpackiego.

Na starcie pojawili się również zwycięzcy poprzednich edycji m.in. Mateusz BIELEŃ, Krzysztof GIERCZAK, Marcin KOSTERKIEWICZ, Zbigniew ZAJĄC , Ewa RUSZAŁA, Joanna MAJEWSKA i wielu innych znakomitych kolarzy. Łańcuckie Towarzystwo Cyklistów przygotowało do rywalizacji 3 dystanse MINI TOUR -25 KM, MIDI TOUR 46 KM i MAXI TOUR 75 KM. Trasa najkrótszego wyścigu przebiegała z Łańcuta przez Błonia Kraczkowskie -Kraczkowę gdzie wjeżdżano na Zimną Górę a następnie do Albigowej Sady-Markowej- Soniny i Łańcuta. Dystans niby krótki ale naprawdę był wymagający. Pozostałe dwa wyścigi prowadziły z Łańcuta przez Kraczkowę- Cierpisz- Albigowę- Honie- Handzlówkę- Pułanki- Husów- Markowę- Soninę- Łańcut. Te dystanse były już dla kolarzy, którzy byli dobrze i bardzo dobrze przygotowani do ścigania, gdyż musieli pokonać 8 podjazdów o różnym nachyleniu od 4-13% a niektóre podjazdy miały długość 4-6 km. Kolarze pokonywali trasy o różnej nawierzchni od asfaltowej, betonowej, gruntowej, kamienistej w różnym terenie poprzez pola i tereny leśne . Kiedy zbliżała się godzina startu nad Łańcutem powiły się czarne chmury i zaczęło kropić. Przed startem wszystkich kolarzy powitał Burmistrz Łańcuta Stanisław Gwizdak .Życzył kolarzom bezpiecznej drogi , wspaniałych wyników zdrowej rywalizacji a na koniec dodał „połamania szprych” . Podczas przejazdu ze startu honorowego na start ostry na ul. W. Rutkiewicz już padał obfity deszcz. Kiedy kolarze dotarli do Kraczkowej to już lało jak cebra a w wąwozie na Zimną Górę płynęła rzeka wody.

Stąd też zaczęły się warunki ekstremalne dla kolarzy ,zimno, padający deszcz oraz niesamowite błoto. Niektórym kolarzom dokuczało niesamowite  zimno oraz   awarie sprzętu wynikające z warunków drogowych jak błoto ,które oblepiało przełożenia i napęd.

Podjazdy stawały się bardzo trudne ,gdyż w tych warunkach nie można było wyjechać a tylko wyprowadzać rower na górę.Te warunki i teren pokazał do czego są zdolni rowerzyści .Pokonać takie trasy w takich warunkach naprawdę trzeba mieć hart ,wolę walki i nie samowite zaparcie by dążyć do osiągnięcia celu.

Kiedy kolarze dotarli na Patrię w Husowie, natura dała im popatrzeć na kwitnące łany rzepaku i piękną panoramę na Łańcut i Powiat Łańcucki, co  ukoiło pięknem wysiłek rywalizujących kolarzy. Na mecie pierwsi kolarze pojawili z dystansu MINI TOUR już po 55 minutach.

Na dystansie MINI TOUR w poszczególnych kat. zwyciężyli:

  • K-1 -Klaudia Brzoza            ,K-2 -Monika Sierotnik, K-3 – Wiola Dąbrowska
  • M/A – Piotr Gryzło             ,M/B – Michał Korlatowicz      M/C -Rafał Cygan
  • M/D – Jarosław Szybowicz  ,M/E – Ryszard Dylo.

Na dystansie MIDI TOUR w poszczególnych kat. zwyciężyli:

  • K-1 – Izabela Pyrcz            ,K-2 – Ewa Ruszała
  • M/A – Dominik Wyczarski    ,M/B – Sławomir Dziwisz       ,M/C – Krzysztof Okrzesa
  • M/D – Tomasz Ostrowski    ,M/E – Zenon Piziak ,                M/F – Adam Gąsior

Na dystansie MAXI TOUR w poszczególnych kat.zwyciężyli:

  • M/A – Mateusz Bieleń          ,M/B – Marcin Kosterkiewicz ,    M/C – Dariusz Grudniak

W maratonie startowali również kolarze z ŁTC Łańcut ,gdzie Wojtek PIEKŁO w KAT.M-2 zajął 2 miejsce ,Witold DUBIEL w kat. M/B zajął 4 miejsce ,Sebastian NYCZ w kat..M-C zajął 6 miejsce na dystansie MINI TOUR. Wiesław SURA zajął 5 miejsce w kat. M/E na dystansie MIDI TOUR oraz Jerzy SZPUNAR zajął 2 miejsce na dystansie MAXI TOUR .Na zakończenie maratonu Burmistrz Łańcuta Stanisław Gwizdak ,pogratulował wszystkim kolarzom wspaniałej rywalizacji w tak trudnych i ekstremalnych warunkach. Następnie Burmistrz wraz  Dyrektorem MOSiR w Łańcucie Jerzym Hałką  oraz Prezesem  Łańcuckiego Towarzystwa Cyklistów Tadeuszem Dubiel i w imieniu V-ce Wójt Gminy Łańcut Haliny Szpunar wręczyli zwycięzcom w poszczególnych kategoriach wiekowych  z każdego dystansu dyplomy, statuetki i nagrody rzeczowe ufundowane przez Burmistrza  Łańcuta ,Wójta Gminy Markowa i Gminy Łańcut oraz sponsorów .Komentatorem i sprawozdawcą wyścigu był Marek Grzesik  dziennikarz radiowy z Rzeszowa .Na zakończenie  Prezes Łańcuckiego Towarzystwa Cyklistów podziękował kolarzom za udział i wspaniałą rywalizację  do ostatnich metrów w bardzo trudnych warunkach pogodowych .Ponadto kolarze po wyścigu otrzymali okolicznościowe medale IV Łańcuckiego Maratonu oraz w komfortowych warunkach mogli dokonać toalet i spożyć posiłek .Wyniki są na stronie: TIMEDO –www.system.timedo.pl/publiczny/wyniki/58/Lancucki-Maraton-MTB.

Łańcuckie Towarzystwo Cyklistów składa podziękowanie strażakom za pomoc w zabezpieczeniu IV Łańcuckiego Maratonu MTB.

COMMENTS

DISQUS: 0