Komentarze postartowe – 37(1)/2013 – Korbielów / PSS [wideo]

Komentarze postartowe – 37(1)/2013 – Korbielów / PSS [wideo]

Komentarze postartowe – 23(1)/2013 – Mulfon MTB Srebrna Góra
Komentarze postartowe 20(1)/2014
Komentarze postartowe 26(1)/2013


 

Krzysztof Pilch – Gomola Trans Airco:

Na starcie wyścigu stanąłem w nie najlepszym nastroju, ponieważ byłem wykończony sobotnim maratonem. Zdawało się, że będzie krótko i łatwo, lecz nic bardziej mylnego, gdyż 600 metrów w pionie na 10 km potrafiło nieźle wymęczyć. Pierwsze dwa okrążenia jechałem w czele stawki trzymając w zasięgu wzroku prowadzącego zawodnika Sante Bsa Tour Patryka Adamkiewicza powoli zbliżając się do niego. Na trzecim okrążeniu zdołałem go wyprzedzić i wypracować bezpieczną przewagę, którą utrzymałem do mety. Sama impreza była bardzo dobrze zorganizowana i mam nadzieję, że na następnych edycjach tego cyklu będzie coraz więcej zawodników.

Patryk Adamkiewicz – Sante BSA Tour:

Decyzję o starcie w Korbielowie podjąłem wieczorem przed startem, treningi w tygodniu realizowałem takie jakby tego startu nie było. Dzień przed startem 3,5 h treningu mtb, brak wolnego od 6 dni , nogi jak z waty… Ale jednak wystartowałem, dystans ten sam jak w elicie, więc liczyłem ze powalczę ze starszymi kolegami. Po starcie odjechałem – pierwszy mega stromy około 5 minutowy podjazd. Wyjechałem jako lider, na zjeździe udało się minimalnie powiększyć przewagę. Na 3 okr odjechał mi zawodnik z elity, i gdy na 4 okr wręcz już stratę zniwelowałem do 5-10 metrów poczułem ukłucie w klatkę piersiową. Od razu ścisnąłem “coś” pod koszulką i kontynuowałem jazdę, lecz ból się nasilał i ciężko było jechać. Na podjeździe uciekło mi koło i w efekcie musiałem podbiegać podjazd. Wyścig ukończyłem jako drugi zawodnik open, i pierwszy junior. Na mecie po zdjęciu koszulki zobaczyłem, że mam wbite żądło które trzeba było wyciągnąć. Teraz czeka mnie podróż do Norwegii, gdzie wystartuję za tydzień w Pucharze Świata XCO. Liczę, że poprawię dotychczasowe miejsce, ponieważ do tej pory nie szło mi najlepiej i wiem, że nie pojechałem jeszcze żadnego wyścigu tej rangi na tyle ile mnie stać. Teraz mam nadzieje że będzie inaczej.

Aleksandra Podgórska – Sante BSA Tour:

Po finale Pucharu Polski przez tydzień miałam przyjemność trenować w Żywcu. Przy okazji postanowiłam wystartować w zawodach w Korbielowie. Zawody były amatorskie i zgromadziły na starcie około 30 zawodników. Trasa miała jedynie 2 km. Myślę, że wszystkich jednak zaskoczył ciągnący się od startu podjazd, który był wyjątkowo stromy. Kobiety miały do pokonania tylko 3 okrążenia. Już praktycznie po pierwszym okrążeniu ułożył się cały wyścig. Do mety podążałam sama, rywalizując z mężczyznami. Na mecie zameldowałam się jako pierwsza wśród kobiet. Wyścig może mało ważny, ale jak to się mówi nawet najgorsze zawody są najlepszym treningiem. Dla mnie było to także dobre przepalenie przed ostatnią edycją Pucharu Świata, która odbędzie się już w następnym weekend w Norwegii.

[srp]

COMMENTS

WORDPRESS: 0
DISQUS: 0