Rafał Hebisz: żadne decyzje nie zapadają przy “zielonym stoliku”

Rafał Hebisz: żadne decyzje nie zapadają przy “zielonym stoliku”

Niemiecka kadra MTB 2017
Bogdan Czarnota: jeśli zostanę trenerem kadry – wyniki zawodników mnie rozliczą
Zgrupowania Kadry MTB
Reprezentacja Polski MTB na Igrzyska w Baku
Maja Włoszczowska: Pierwszy start jeszcze pod znakiem zapytania
wpid-logo-pzkol.jpgPełnisz swoją funkcję, trenera kadry MTB od ponad trzech miesięcy. Jak wyglądał ten czas? Jak się czujesz w tej roli? Co Cię pozytywnie zaskoczyło? Z czym musisz się zmagać?

Od marca powołana została kadra młodzieżowa, która uczestniczyła w zgrupowaniach szkoleniowych oraz startowała w zagranicznych zawodach (Puchar Świata, Bundesliga MTB). Nie jestem niczym szczególnie zaskoczony. Pozytywne odczucia wzbudza u mnie duża grupa młodych zawodników, którzy mają dużą chęć do systematycznej pracy. Mamy w Polsce zawodników, którzy za kilka lat mogą odnosić sukcesy, pod warunkiem, że będziemy tworzyć im do tego warunki.

[sociallocker]

Trudno mówić w tej chwili o jakiś podsumowaniach czy wnioskach. Na nie będzie jeszcze czas. Gdybyś jednak miał dokończyć zdanie: Kadra MTB na dzień dzisiejszy to…

… grupa młodzieży szkolona od marca (juniorzy i U23) oraz grupa elity, oparta głównie o zawodników grup zawodowych, której Polski Związek Kolarski – na miarę możliwości – pomaga zorganizować przygotowania do imprez mistrzowskich

Praktycznie oczywistym było, że kryteria kwalifikacji na ME XCO przedstawione pod koniec kwietnia będzie w stanie wypełnić tylko Maja Włoszczowska. De facto zarówno w przypadku ME, jak i MŚ decyzja kto pojedzie zależy tylko od Ciebie. Czy nie da się stworzyć kryteriów na miarę naszych zawodników by mimo wszystko powołanie było efektem wyniku sportowego, a nie subiektywnej decyzji trenera kadry? Ludzie są zmęczeni decyzjami przy przysłowiowym “zielonym stoliku” – chcą transparentności.

Skład kadry na ME i MŚ będzie tworzyła grupa najlepszych polskich zawodników. Żadne decyzje nie zapadają przy “zielonym stoliku”. Powołani zostali zawodnicy, którzy prezentowali przynajmniej zadowalającą formę w zawodach o wysokim poziomie sportowym.

Jesteście teraz w Livigno, gdzie przygotowujesz kadrę do startu w ME XCO. Od kilku zawodników wiem, że dostali powołanie. Prosiłbym jednak o podanie pełnej listy – we wszystkich kategoriach.

Publikacja listy zawodników jest rolą Polskiego Związku Kolarskiego, i to na jego stronie najpierw powinna się pojawić taka lista. Zanim to się wydarzy, nie czuję się zobowiązany do ogłaszania personaliów zawodników.

Skoro jesteśmy przy nazwiskach – kto tworzy zaplecze kadry? Chciałbym tym samym uciąć wszelkie spekulacje.

Zaplecze to tak naprawdę grupa juniorów, którzy za kilka lat mają przejąć na siebie odpowiedzialność za wyniki w kategorii elity. W tym roku w szkoleniu kadry uczestniczy pięciu juniorów: Piotr Konwa, Adrian Siarka, Łukasz Winiarski, Sylwester Seweryn i Kamil Małecki. Są to głównie zawodnicy młodszego rocznika tej kategorii. Mam nadzieję, że w przyszłym roku dołączy do nich jeszcze 3-4 zawodników – obecnie juniorów młodszych.

Jak wygląda w tej chwili kwestia zawodników elity – czy do imprez klasy mistrzowskiej także przygotowują się samodzielnie? 

Zawodnicy elity mają możliwość samodzielnego przygotowania do ME i MŚ. W większości są to kolarze zawodowi, którzy jeśli potrzebują pomocy, to głównie organizacyjnej.

Wracając do Livigno. Słyszałem, że macie tam iście zimowe warunki, znane nam chociażby z tego co działo się na ostatnich etapach Giro. Jak to wpływa na trening? W końcu mówimy o kolarstwie górskim, a nie nartach biegowych.

W pierwszych dniach rzeczywiście było zimno, ale pogoda nie popsuła nam planów treningowych. Szczęśliwie nie było dużych opadów. Słuchając doniesień z Polski stwierdziliśmy nawet, że w Livigno warunki do treningu były lepsze niż w kraju. Aktualnie od kilku dni mamy już tutaj wiosnę i tak ma się utrzymać do końca naszego pobytu.

Dziękuję za rozmowę i powodzenia na PŚ w Val di Sole oraz MŚ w Szwajcarii.

Również dziękuję.

[/sociallocker]

[srp]

COMMENTS

DISQUS: 0