Mistrzostwa Europy w maratonie MTB – zapowiedź cz.2

Mistrzostwa Europy w maratonie MTB – zapowiedź cz.2

ME XCM Singen 2015: W pogoni za błękitną koszulką
Komentarze postartowe 20(3)/2013
Michalina Ziółkowska (Volkswagen Samochody Użytkowe MTB Team) – Mistrzostwa Europy XCM, Słowacja

120506_GER_Singen_DM_MX_men_group_backview_by_Maasewerd

Już w najbliższą niedzielę Mistrzostwa Europy w maratonie, które rozegrane zostaną w niemieckim Singen. Faworytkami są Sabine Spitz oraz Esther Suss to dwie byłe oraz srebrna medalistka ME, Brytyjka Sally Bigham.

“Tytuł to tytuł.” – mówiąc tak, Esther Suss nie pozostawia złudzeń co do jej ambicji w tegorocznej edycji Mistrzostw. Piąta zawodniczka rywalizacji na Igrzyskach w Londynie jest bezdyskusyjnie jedną z najlepszych kolarek górskich na długim dystansie w ostatnich latach. Była Mistrzynią Świata w 2010, Wicemistrzynią Świata w 2009 i 2011 oraz brązową medalistką MŚ w 2012. Dwukrotnie zdobyła tytuł Mistrzyni Europy 2 latach 2008 i 2010. Więcej dowodów jej formy i potencjału nie trzeba.

Jej rywalka, Sabnine Spitz (Haibike) może pochwalić się podobną listą sukcesów, ale sama uważa, że pokonanie Esther Suss będzie bardzo trudnym zadaniem: “Moim zdaniem Esther jest główną kandydatką do tytułu. Jest nie do pobicia”. Sabine ma na swoim koncie takie tytuły jak Mistrzostwo Świata w 2009 oraz cztery srebra MŚ – 2007, 2008, 2010 oraz 2011. Triumfowała także w ME w maratonie w 2007.

Lokalizacja tegorocznej edycji czyli Niemcy, dodatkowo mobilizuje Sabine Spitz, która miesza bardzo blisko Singen. Tym bardziej chce ona powalczyć o 26 medal w swojej karierze.

Profil trasy także bardzo odpowiada Esther Suss i jest bardzo podobny do tego w Albstadt, gdzie tydzień później odbędzie się pierwsza edycja Pucharu Świata. “Dobry wynik na ME XCM byłby dobrą motywacją przed Pucharem Świata” – podsumowuje Suss. “I jak zawsze, ciężkie zawody to także doskonały trening” – dodaje.

Sally Bigham z Wielkiej Brytanii ma już 39 lat, a mimo to, podobnie do Gunn Rity, wciąż uważana jest za jedną z najmocniejszych zawodniczek. Specjalizuje się maratonach, ostatnio, dwa lata z rzędu została Wicemistrzynią Europy.

“Sally jest bardzo mocna na płaskich fragmentach trasy” – ocenia Ester Suss. Z kolei szef sportowy Sally Bigham tak o niej mówi: “Zgadza się, jest zawodniczką światowej klasy, bardzo mocną na płaskim oraz na podjazdach. Ma pewne trudności na zjazdach, ale z nowym rowerem na 29 calowych kołach powinno jej pójść lepiej. Jest teraz w bardzo dobrej formie.”

Już w niedzielę przekonamy się czy te słowa znajdą swoje odzwierciedlenie w wynikach sportowych. Faktem jest, że Bigham dopiero co wygrała wyścig cross country w Wielkiej Brytanii, a ostatnie szlify formy robiła podczas Festiwalu Rowerowego nad Riva del Garda.

anna szafraniec kross racing team

Oprócz wymienionych wcześniej zawodniczek, które będą walczyć o medale kilka innych zawodniczek może zaskoczyć. Wśród czarnych koni wyścigu wymieniane są Anna Szafraniec (Kross Racing Team), szwjcarka Milena Landtwing oraz holenderka Laura Turpijn. Także Szwajcarka Jane Nüssli, która jeździ w barwach Wielkiej Brytanii może sprawić sporą niespodziankę. Wiemy również, że do Singen wybiera się dość szeroki skład Sante BSA Pro Tour z Magdą Sadłecką na czele, która dwa tygodnie temu triumfowała w Hiszpanii. Trzecią polską zawodniczką będzie Michalina Ziółkowska (Kross Racing Team).

Strecke_Plan_900px

Wyścig rozpocznie się o 9.00 – trasa, z którą będą musieli zmierzyć się kolarze będzie liczyła 94 km i 2100 metrów przewyższeń – mężczyźni i 75 km / 1550 metrów – kobiety. Można mieć niestety zastrzeżenia do tego, że niestety zostanie rozegrana na dwóch rundach – trochę mało “pro” jak na Mistrzostwa Europy.

[srp]

COMMENTS

WORDPRESS: 0
DISQUS: 0