Wielka przesiadka. Pracownicy KROSSA będą jeździć do pracy i w delegacje na rowerach elektrycznych

Wielka przesiadka. Pracownicy KROSSA będą jeździć do pracy i w delegacje na rowerach elektrycznych

KROSS włącza rowery elektryczne. Jest moc!
Back to the future – innowacje dla rowerzysty
[PR] Rowery elektryczne marki Kreidler – nowości na 2015 rok

To prawdziwa rewolucja w polskim biznesie. Największy polski producent rowerów stawia na innowacyjność i ekologię, pozbywając się wszystkich 15 aut służbowych. Jego pracownicy, w tym zarząd, będą podróżować na ebike’ach.

Taki pomysł stanowi naturalną konsekwencję wprowadzenia do oferty tej marki rowerowej modeli ze wspomaganiem elektrycznym. KROSS głęboko wierzy we wszechstronność i funkcjonalność swoich ebike’ów. Dlatego stwierdził, że dalsze utrzymywanie floty 15 aut firmowych nie ma sensu i jest po prostu nieopłacalne. Stąd decyzja, żeby korzystający z nich pracownicy firmy przesiedli się na „elektryki”.

Dotyczy to całej załogi, łącznie z zarządem. Wszystkie samochody zostaną sprzedane, oczywiście oprócz ciężarówek do wożenia większych partii sprzętu.

– Rowery Trans Hybrid są na tyle zaawansowane technologicznie, że w zupełności wystarczą nam do załatwiania służbowych spraw – tłumaczy Aleksander Pompka z działu marketingu KROSS, którego siedziba mieści się w Przasnyszu, oddalonym o 100 km od Warszawy. – Najczęściej musimy jeździć służbowo do stolicy. Bateria roweru pozwala na przejechanie nawet do 100 km na jednym ładowaniu, więc to rozwiązanie idealne. A teczkę z dokumentami, laptop, kurtkę przeciwdeszczową i inne akcesoria można schować do wodoodpornych sakw na bagażniku. Wykonaliśmy już stosowne analizy techniczne i ekonomiczne. Koszt pokonania 100 km na rowerze z silnikiem o mocy 250 W szacujemy na 45 groszy – dodaje.

Wymiana aut na rowery elektryczne w pełni zgadza się z wizerunkiem firmy i wyznawanymi przez nią wartościami („Dwa koła, jedna pasja”). Nie trzeba chyba wspominać też o walorach proekologicznych tej decyzji (walka ze smogiem).

– Zresztą nie będę tutaj mydlił oczu. W KROSSIE wszyscy jesteśmy po prostu totalnie pozytywnie zakręceni na punkcie rowerów. Wizja długiej, komfortowej służbowej jazdy na dwóch kółkach strasznie nam się podoba. Sam liczę na to, że dzięki takim delegacjom wreszcie zrzucę oponkę z brzucha, czego jakoś nie udaje mi się zrobić na siłowni – śmieje się Aleksander Pompka.

Kliknij

#1kwietnia ;)

COMMENTS

WORDPRESS: 0
DISQUS: 0