Michał Paluta (JBG-2 CryoSpace): „pozostaje lekki niedosyt” | Mistrzostwa Polski w maratonie MTB, Bike Maraton, Bardo

HomeSportKomentarze

Michał Paluta (JBG-2 CryoSpace): „pozostaje lekki niedosyt” | Mistrzostwa Polski w maratonie MTB, Bike Maraton, Bardo

Na dystansie blisko 90 km i 2500 metrów przewyższenia w ramach cyklu Bike Maraton w Bardzie rozegrany zostały Mistrzostwa Polski w maratonie MTB, w których rywalizowali najlepsi zawodnicy z całego kraju. W elicie mężczyzn mieliśmy wyścig rozegrany taktycznie przez drużynę JBG-2 CryoSpace, która wzięła nie tylko całe podium, ale Top4. Po tytuł mistrzowski sięgnął Paweł Bernas, a za nim linię mety przekroczyli Michał Paluta, Michał Glanz i Adrian Brzózka!


Były to moje pierwsze Mistrzostwa Polski elity w Maratonie MTB. Wiedzieliśmy, że jako drużyna mamy przewagę liczebna ponieważ na starcie stanęło aż 6 zawodników w wyścigu Elity i chcieliśmy rozegrać ten wyścig drużynowo. Trasa nie była od startu wymagająca technicznie, a podjazdy po leśnych drogach były szybkie i tylko w niektórych fragmentach nachylenie znacznie wzrastało.

Pierwsza część trasy pozwalała na jazdę w dużej grupie oraz wymuszała na zawodnikach współpracę na czele i dyktowanie tempa. Próbowaliśmy swoich sił od startu poprzez ataki i tak też po moim ataku udało mi się odjechać samotnie i oderwać od głównej grupy, w której pozostali moi koledzy z drużyny. Dzięki temu nasi głowni rywale musieli przejąć ciężar wyścigu na siebie a moi koledzy drużynowi mogli oszczędzić sił pozostając „na kole” rywali. W tym czasie ja samotnie pokonywałem kolejne kilometry starając się zbudować przewagę.

Kiedy w drugiej części dystansu w głównej grupie rywale zaczęli atakować, chłopaki z mojej drużyny kontrowali, a kiedy już konkurencja była ubita pościgiem za mną na atak zdecydował się Pawel Bernas i samotnie podążał za mną. Dogonił mnie na około 28 km przed metą. Starałem się utrzymać jego tempo i do ostatniego podjazdu (na 10km przed meta) byłem przekonany, że dojadę z nim do samego końca wyścigu, lecz na stromym odcinku podjazdu poczułem, że nogi już nie są takie jak po starcie, musiałem odpuścić Pawła i skupić się na utrzymaniu drugiej pozycji.

Finalnie wszystko skończyło się bardzo dobrze dla naszej drużyny ponieważ Paweł dojechał do mety na 1. pozycji, ja byłem drugi, a brąz za naszymi plecami wywalczył Michal Glanz. Tuż poza podium uplasował się Adrian Brzózka, co potwierdza, że dobrze rozegraliśmy ten wyścig jako zespół oraz że każdy z nas był do wyścigu odpowiednio przygotowany.

Szczerze mówiąc nie wiedzieliśmy jak potoczy się wyścig od startu i nawet nie ustaliliśmy takiej taktyki. Mając z Pawłem doświadczenie z wyścigów szosowych wiedzieliśmy, że najlepszy scenariusz ułożymy sami podczas wyścigu i dostosujemy do aktualnej sytuacji.

Osobiście jestem z medalu bardzo zadowolony, lecz pozostaje lekki niedosyt. Przez 3h miałem w głowie, że jadę po tytuł Mistrza Polski i pokonując kolejne kilometry apetyt na koszulkę mistrza kraju rósł coraz bardziej.

Podsumowując powoli sezon w barwach JBG-2 CryoSpace to wydaje mi się, że jestem zawodnikiem uniwersalnym i nigdy nie miałem problemu z przerzucaniem się pomiędzy szosą a przełajem, aczkolwiek ten sezon pokazał mi, że przerzucenie się na MTB jest zupełnie czymś innym niż przełaje. Wyścigi rozgrywają się na podobnej intensywności co wyścigi przełajowe, lecz najczęściej są cztery razy dłuższe. Dodatkowo aspekty techniki, jazdy w terenie przyniosły mi największe trudności, szczególnie w wyścigach zagranicznych, gdzie trasy są dużo bardziej wymagające niż wyścigi w kraju.

Sezon powoli dobiega końca a przed nami ostatni duży cel tego sezonu, Mistrzostwa Świata. Po tym wyścigu usiądę do większego podsumowania tego roku oraz do wyciagnięcia wniosków na przyszłość.

COMMENTS

DISQUS: 0