Tom Pidcock bezkonkurencyjny | Wawak na 23. miejscu | Puchar Świata MTB, Albstadt, Niemcyfot. Bartek Woliński / Red Bull

HomeSportWyniki

Tom Pidcock bezkonkurencyjny | Wawak na 23. miejscu | Puchar Świata MTB, Albstadt, Niemcy

Nie było zaskoczeniem, że wyścig elity mężczyzn, podobnie jak wcześniejszy kobiet, rozegrał się na jednym z najdłuższych podjazdów. Mocny atak Toma Pidcocka na trzecim okrążeniu, wypracowana przewaga i jej powiększanie na kolejnych okrążeniach pozwoliło Brytyjczykowi kontrolować wyścig do samego końca. To drugi start Pidocka w Pucharze Świata MTB w Albstadt, w 2021 roku zajął 5. miejsce, wtedy jednak startował z końca stawki.


Wyścig zaczął się od mocnej szarży Luca Schwarzbaumera, który także w piątkowym short tracku był mocno widoczny. XCO rządzi się jednak swoimi prawami dlatego też bardzo szybko na pierwszy plan wyszli wszyscy główni aktorzy tego przedstawienia.

Jak zwykle chciał się pokazać Henrique Avancini, ale jego niczym nieuzasadniony wybór roweru HT kosztował go sporo energii, zwłaszcza na technicznych sekcja i zjazdach. Szybko stracił kontakt z czołówką, ostatecznie meldując się na 9. miejscu (+1:38).

Szybko zawiązała się kilkunastoosobowa grupka, która z okrążenia na okrążenie zaczęła topnieć. Na trzecim (z sześciu) okrążeń bardzo mocny, i jak szybko się okazało decydujący, atak przeprowadził Tom Pidcock. Nino Schurter i Mathias Flueckiger robili co mogli, żeby skasować ucieczkę Brytyjczyka, ale przewaga z kilku sekund szybko urosła do kilkunastu i nadal się powiększała.

Nie zostało nic innego jak rozegrać między sobą walkę o pozostałe stopnie podium Do Schurtera, Fluckigera i Hatherly’ego z czasem dojechali Vlad Dascalu, Titouan Cardo oraz David Valero Serrano.

Największym przegranym wyścigu jest niewątpliwie Mathias Fluckiger, który bardzo ładnie trzymał się cały czas z przodu, ale na przedostatnim okrążeniu defekt tylnego koła i to daleko od boksu, kosztował go wiele czasu. Ostatecznie skończyło się na 13. miejscu.

Walka o drugie miejsce rozegrała się między Nino Schurterem i Vladem Dascalu. Szwajcar okazał się mocniejszy, ale na historyczne 33 zwycięstwo w Pucharze Świata musi jeszcze poczekać.

Tom Pidcock wygrywa, za tydzień poprawiny w Novym Meste na Morave, a jak na mecie przyznał – obok celu w postaci Mistrzostw Świata, w kalendarzu ma także Mistrzostwa Europy, które są w połowie sierpnia w Monachium.

Najwyższą lokatę wśród Polaków wywalczył Bartłomiej Wawak, który zajął 23. miejsce (+3:17). Na 59. miejscu (+6:49) kończy Krzysztof Łukasik, Filip Helta na 65. miejscu (+7:16), a Karol Ostaszewski na 89. (+13:08). Wyścigu nie ukończył Mateusz Nieboras.

Pełne wyniki

COMMENTS

DISQUS: 0