Klaudia Czabok (Warszawski Klub Kolarski): “Czułam się pewna siebie.” | SIXT Puchar Mazowsza MTB XC, Jabłonnafot. Zbigniew Kowalski

HomeKomentarzeSport

Klaudia Czabok (Warszawski Klub Kolarski): “Czułam się pewna siebie.” | SIXT Puchar Mazowsza MTB XC, Jabłonna

24 kwietnia 2021 w Jabłonnie zainaugurowany został cykl zawodów w kolarstwie górskim w formule cross country – SIXT Puchar Mazowsza MTB XC. W wyścigu elity najszybsi byli Klaudia Czabok oraz Filip Helta. Pełne wyniki dostępne w podsumowaniu zawodów.

Komentarz postartowy Klaudii Czabok:

W sobotę wystartowałam w Sixt Pucharze Mazowsza w Jabłonnie. Tutejsza runda XCO jest dość bliska mojemu sercu. Jest kręta, wąska, interwałowa, ma sztywne podjazdy, ale mimo to, da się tu zasmakować tego „flow” ;) Inauguracyjna impreza pobiła dotychczasowe rekordy frekwencji. Wśród startujących masa dobrych zawodników. Wszystkich ściągnęła tu chęć rywalizacji, sprawdzenia swoich możliwości, pojechania dobrego wyścigu. To lubię w tym naszym kolarskim gronie.

Na miejsce przyjechałam 1,5h przed startem. Zapisy, rozgrzewka i jedziemy się rozstawiać na linii! Stałam w pierwszym rzędzie. Czułam się pewna siebie. Cieszyłam się na start. Do pokonania 4 rundy. Krótki wyścig, ale liczyłam się z tym, nie przywiązywałam do tego uwagi.

Gwizdek! Wszyscy ruszamy. Tym razem coś przespałam start. W las wjeżdżam na 4 pozycji. Jest nerwowo, wszystkie jedziemy blisko siebie. Na szerszych fragmentach idzie ogień i ciężko o przeskakiwanie. Na zjazdach czuję się pewniej od dziewczyn przede mną, ale jeszcze nie wystarczająco dobrze by wyprzedzić je na podjeździe. W połowie rundy jadę piąta. Tosia, Milena, Basia i Ola trzymają się wszystkie blisko siebie. Po pierwszej rundzie zaczynają się roszady. Tosia traci pozycje, Milena traci przerzutkę…

Ja skupiam się na jeździe optymalną linią, odpoczywam na zjazdach i staram się przechodzić na podjazdach. Jadę trzecia, prowadzi Borowiecka, a za nią Podgórska. Na prostej start-meta, na wjeździe na trzecią rundę atakuję. Wykorzystuję szerszy fragment i wychodzę na prowadzenie. Teraz mogę jechać swoje. Płynnie pokonuję wąski fragment powiększając przewagę. Troszkę szybciej jadę na zjazdach, podobnym tempem co wcześniej, tylko równo na podjazdach. Widzę, że na drugie miejsce wskoczyła Ola. Co zakręt jestem w stanie kontrolować odległość między nami.

Doganiają nas juniorzy, a my doganiamy duble. Robi się trochę zmieszania, ale raczej nikt nikogo nie blokuje. Nawet dublowani zawodnicy dopingują! – dzięki Zuzia :) Ostatnie dwa podjazdy, dwa zjazdy, poprawić koszulkę i unieść ręce w gestii zwycięstwa! Wygrywam pierwszą edycje Pucharu Mazowsza!

Cieszę się, że impreza się odbyła i że nasz lokalny cykl zawodów tak się rozwija. Gratulacje i podziękowania dla Organizatorów SIXT Puchar Mazowsza MTB XC, Błażeja Maresza oraz Karola Ostaszewskiego za użyczenie i przygotowanie swojej trasy.

Strona internetowa zawodów SIXT Puchar Mazowsza MTB XC – https://pucharmazowsza.pl/

COMMENTS

DISQUS: 0