Zapowiedź Mistrzostw Świata w kolarstwie przełajowym 2020 – Dubendorf, Szwajcaria

Zapowiedź Mistrzostw Świata w kolarstwie przełajowym 2020 – Dubendorf, Szwajcaria

Barbara Borowiecka (TKK Pacific Nestle Fitness Team) po trzech startach w Belgii
Faworyci 83. Mistrzostw Polski w kolarstwie przełajowym – Szczekociny 2020
Wyniki 1. dnia Mistrzostw Świata w kolarstwie przełajowym – Dubendorf, Szwajcaria
Barbara Borowiecka (Szczepan Bike) – Bike Maraton, Szklarska Poręba
Barbara Borowiecka (PrinzWear Szczepan Bike) – Toi Toi Cup / Super Puchar Polski

Przełom stycznia i lutego to od wielu lat najważniejsza data dla kolarzy przełajowych. W tym roku to dokładnie 1 i 2 lutego 2020. W tych dniach w miejscowości Dubendorf obok Zurichu rozegrane zostaną Mistrzostwa Świata.

Tytułów w elicie bronić będą Mathieu van der Poel oraz Sanne Cant.

O ile w przypadku Holendra możemy być prawie pewni jego sukcesu, prawie, bo w sporcie nic nigdy nie wiadomo. O tyle w przypadku Belgijki Sanne Cant nie jest to takie oczywiste ponieważ przez cały sezon nie wygrała żadnego dobrze obsadzonego wyścigu, meldując się raczej z wyraźną stratą do liderek. Z drugiej strony ostatni Puchar Świata w Hoogerheide pojechała doskonale kończąc na trzecim stopniu podium, ze stratą ledwo 4 sekund!

Sanne Cant to wybitna zawodniczka, która od trzech lat nosi tęczową koszulkę i niejednokrotnie już pokazała, że może się wręcz perfekcyjnie przygotować pod imprezy docelowe. Może także tym razem będzie podobnie.

Harmonogram Mistrzostw Świata jest przeplatany wyścigami męskimi i damskimi. Na sobotę i niedzielę zaplanowane są po trzy wyścigi o godzinie 11, 13 i 15. W sobotę juniorki, orlicy i elita kobiet, a w niedzielę juniorzy, orliczki i elita mężczyzn (wyjątkowo o 14:35).

Sobota, 1 lutego 2020

Największą zagadką ale też może największym sportowym widowiskiem okaże się wyścig juniorek, które na co dzień bardzo rzadko są w centrum uwagi. Ta kategoria nie doczekała się jeszcze swojego wyścigu w ramach Pucharu Świata. Dlatego też patrząc na listę startową trudno mi wskazać jakiekolwiek faworytki.

W orlikach na pewno belgijsko holenderski monopol będą chcieli przełamać zawodnicy z Wielkiej Brytanii. Trzeba będzie mieć na oku chociażby Bena Tulleta czy Bena Turnera.

W elicie kobiet tak jak wspomniałem tytułu bronić będzie Sanne Cant, ale chętnych na jego “przejęcie” będzie kilka zawodniczek. Na pewno Lucinda Brand, Annemarie Worst, Yara Kastelijn. Tu też może tak jak w Hoogerheide pokazać będzie chciała się Brytyjka Evie Richards. Największą faworytką tego wyścigu jest oczywiście pochodząca z Dominikany, a startująca w barwach Niderlandów Carmen del Ceylin Alvarado. Tym bardziej głodna sukcesu, że tydzień temu przez upadek przed samą metą przegrała w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata.

Na starcie nie zobaczymy Jolandy Neff, która po wypadku jaki miał miejsce w grudniu powoli wraca do zdrowia. Zawodniczka Trek Factory Racing będzie obecna na zawodach i do spotka się ze swoimi fanami.

Za to zobaczymy na starcie dwie Polki – Barbarę Borowiecką oraz Zuzannę Krzystałę czyli dwie nasze przełajowe Mistrzynie Polski z 2019 i 2020 roku, które zdecydowały się na start w Mistrzostwach.

Niedziela, 2 lutego 2020

W wyścigu juniorów absolutnym faworytem jest Thibau Nys czyli syn Svena, który w tegorocznym Pucharze Świata wygrał 6 z 7 wyścigów. Czy ktoś może mu zagrozić? Oczywiście, taki jest sport. Chociażby zawodnicy z którymi przegrał ostatnio w Hoogerheide czyli Szwajcar Dario Lillo czy rodak, Lennert Belmans.

Na starcie troje Polaków, niestety startujących z końca licznej, bo prawie 80. osobowej grupy – Jakub Musialik, Antoni Łuków i Patryk Janiszewski.

Wyścig orliczek to najmniej licznie obsadzona kategoria, zgłoszone są raptem 33 zawodniczki, a po przejściu Alvarado do elity faworytką wydaje się Holenderka Inge van der Heijden. O podium powalczą też zapewne Anna Kay, Monon Bakker czy Shirin van Anrooij. Na podium, a może nawet o zwycięstwo walczyć może także wyróżniająca się przez cały sezon Kata Blanca Vas z Węgier.

Jedyną Polka na starcie będzie Kinga Kalembkiewicz.

Wyścig elity – może błędnie – oceniam jako przesądzony. Ale kto wie, może wydarzy się coś, co jednak stanie na przeszkodzie obrony tęczowej koszulki przez Mathieu van der Poel’a. Na pewno będzie wielu chętnych by mu to utrudnić. Wymienię tu tylko Eli Iserbyta, Toon Aerts’a, Wout van Aert’a.

Mistrzostwa Świata to też jedna z niewielu okazji do konfrontacji zawodników z Europy z tymi zza oceanu, a trzeba powiedzieć, że cyclocross zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych rozwija się niesamowcie. Na starcie elity mężczyzn zobaczymy doświadczenie i młodość – Stephena Hyde, ale także Curtis’a White’a oraz Kerry Wernera. Poniżej onboard z trasy MŚ CX właśnie od Wernera:

Polaków w wyścigu elity mężczyzn nie zobaczymy.

Najważniejsza informacja dla kibiców. WSZYSTKIE sześć wyścigów można będzie obejrzeć na żywo dzięki transmisji.

Rywalizacja kategorii juniorskich oraz U23 relacjonowane będą na fanpage UCI Cyclocross oraz kanale UCI na YT. Wyścigi elity do obejrzenia na Eurosport oraz równolegle w TVP Sport. Nie wiem jeszcze kto będzie komentować w TVP Sport, natomiast w przypadku Eurosportu możemy liczyć na fachowe wypowiedzi Karola Dziambora. 

COMMENTS

DISQUS: 0