Podsumowanie finału Północnej Ligi MTB XC

Podsumowanie finału Północnej Ligi MTB XC

REKLAMA
Amator donosi: “fizycznie dla mnie to był ciężki maraton” – Bike Atelier Maraton, Żarki
Amator donosi: zmieszani z błotem – Bike Maraton Miękinia
Amatorzy Donoszą: “Ale jak to Challenge bez Śnieżnika!!??” Sudety MTB Challenge, Etap I
Donosiciel poszukiwany!!!
Amator donosi: “frekwencja rośnie, ale umiejętności techniczne środka stawki już nie” – Puchar Strefy MTB Sudety, Walim

13 października – jedni wierzą w przesądy inni nie. Dla niektórych pechowy dla innych szczęśliwy. Awarii sprzętowych na trasie było kilka – całe szczęście tylko sprzętowych. Mój start mogę zaliczyć do udanych. 

Grudziądz – to tu odbył się finał sezonu 2019 Północnej Ligi MTB XC. Zapewne już wiecie (z poprzednich moich donosów), że jest to impreza prężnie rozwijająca się. Oferuje prawdziwe ściganie od startu do mety – nie ma czasu na odpoczynek, dostaniesz dubla i po zawodach :)

Poprzednie edycje cyklu rozgrywane były w: Grudziądzu [1], Golubiu – Dobrzyniu [2], Kwidzynie [3], Toruniu [4], Dobrzyniu nad Wisłą [5], Chełmnie [6], Świeciu [7] oraz finał znów w Grudziądzu [8] (inna trasa niż ta z pierwszego wyścigu).

Jako pierwsi na trasę ruszyli młodzież oraz kobiety, którzy mieli do pokonania 2 pętle. Z kolei zawodnicy wyścigu głównego mieli do pokonania 4 pętle o długości trochę ponad 5 km. 

Start/Meta zlokalizowane były na Błoniach Nadwiślańskich, a trasa prowadziła skarpą wiślaną przez Las Garnizonowy – w bliskim sąsiedztwie Cytadeli. Jest to jedna z największych fortyfikacji tego typu w Europie. I tu ciekawostka – zawodnicy mieli okazję przejechać się (krótkim, bo krótkim) fragmentem wnętrza Cytadeli.

Ale od początku … Po starcie, krótki odcinek na rozbiegówkę i od razu podjazd. Zrobiło się ciasno i czasami nerwowo, bo każdy w końcu chce być tym pierwszym. Następnie wypad na ścieżkę (pieszo-rowerową) tu każdy mógł rozwinąć skrzydła, mocniej depnąć w korby i odjechać od reszty stawki. Dojazd do Lasu Garnizonowego w którym na ścieżkach leśnych zlokalizowane były „mini” hopki oraz jedna większa, ułożona z beli drewna. Następnie dojechaliśmy w okolicę wyżej wspomnianej Cytadeli. Wjazd do Cytadeli był „obstawiony” przez rekonstruktorów ze Stowarzyszenia Garnizon Grudziądz. W środku można było poczuć przyjemny chłodek, bo pogoda jak na październik dopisała. Następnie wypad na fragment poprowadzony singlami, by dojechać do tego, co tygryski lubią najbardziej – czyli zjazdy. Jako pierwszy był tzw. „zjazd saperów”. Niektórzy zawodnicy słyszeli, że to właśnie w Grudziądzu zlokalizowany jest „złoty pociąg” i własnym nosem próbowali się do niego dokopać zaliczając tzw. OTB. Kolejny zjazd, a po nim dwie opcje. „A” mocny, krótki, stromy podjazd lub „B” łagodniejszy ale dłuższy. Na pierwszym okrążeniu pojechałem opcję „B” i to był błąd, straciłem parę sekund – kilku zawodników mnie dojechało. Na pozostałych okrążeniach nie dałem się już zrobić w „konia” i deptałem tę górkę z korby. Kolejne single prowadzące do podjazdu – po schodach. Tym razem to nie ja zawaliłem. Przez dwa pierwsze kółka miałem problemy przez zawodników poprzedzających. Stanęli w poprzek schodów i stop. Na dwóch ostatnich okrążeniach (gdy nie było nikogo przede mną) gładko pokonałem tę sekcję, by dotrzeć do kolejnych singli oraz krótkiego asfaltowego odcinka – można było złapać oddech i wziąć „łyka”. Krótki zjazd, następnie kolejne single. Na końcówce ostatniego okrążenia gdzieś w oddali dostrzegam zawodnika – więc gonię. Szybki ostry zjazd (Black Hole) do drogi utwardzonej płytami. Widzę, że mój przeciwnik ma sporą przewagę –  chyba z oddali poczuł mój wzrok na swoich plecach i odwrócił się – on gaz. Ja dałem sobie głęboki oddech, plus łyk wody. I depnąłem. Do „rock garden-u” jego przewaga stopniała o połowę. Na kilkadziesiąt metrów przed metą siedziałem już mu na plecach. Niestety na zakręcie przy finiszu podjąłem złą decyzję – chciałem się wcisnąć po wewnętrznej. Było za ciasno i musiałem odpuścić. W efekcie wpadliśmy na metę z różnicą 1 sec. – była to walka do ostatnich centymetrów.

Film z linku poniżej najlepiej pokazuje atmosferę panującą w Grudziądzu, jak i walory trasy (miłego oglądania):

Wyniki finałowej edycji Północna Liga MTB XC – Grudziądz XC8:

Klasyfikacja kat. Juniorka: 

  1. Martyna Dykalska (Cykliści Rypin)
  2. Wiktoria Łukaszewska (Cykliści Rypin)

Klasyfikacja kat. Junior:

  1. Mateusz Piechocki (UKS Sportowiec Piła)
  2. Mikołaj Kuczwalski (Sara Workwear Wheel Brothers Racing) 
  3. Kacper Pecyna (UKS Sportowiec Piła).

Klasyfikacja kat. Młodziczka:

  1. Małgorzata Wojcieszek (Belta Team Gdańsk)
  2. Zuzanna Podgórska (Cykliści Rypin)

Klasyfikacja kat. Młodzik:

  1. Mateusz Maleszka (Dachland Trek Team)
  2. Dawid Czechowski (N-Bike Academy)
  3. Igor Kujawa (Belta Team Gdańsk)

Klasyfikacja kat. Kobiet:

  1. Kamila Gurzyńska (Sara Workwear Wheel Brothers Racing)
  2. Paula Budzyńska
  3. Edyta Jakubowska – Olech (MTB Eldar Świecie)

Klasyfikacja wyścig główny:

  1. Michał Bogdziewicz (Apteki Gemini)
  2. Dominik Jakubowski (Sunrace MossoPolska.pl)
  3. Grzegorz Maleszka (Renault Team).

Klasyfikacja generalna cyklu Północna Liga MTB XC:

– Klasyfikacja Open Mężczyźni:

  1. Michał Bogdziewicz (Apteki Gemini)
  2. Daniel Lipinski (TTC Toruń)
  3. Rafał Szturo (SISU-OWB team)

– Klasyfikacja M20:

  1. Miłosz Wojciechowski (Cellfast MTB Team/Rowerplus.pl)
  2. Kacper Belt (MTB ELDAR Świecie)
  3. Mateusz Rudzki (brak)

– Klasyfikacja M30:

  1. Łukasz Migowski Migos (SISU-OWB team)
  2. Andrzej Pepliński (Sara Workwear Wheel Brothers Racing)
  3. Artur Szmyt (MERX Team Wągrowiec)

– Klasyfikacja M40:

  1. Grzegorz Maleszka (Renault Team)
  2. Tomir Żukotynski (Sara Workwear Wheel Brothers Racing)
  3. Kamil Kruszyński (SISU-OWB team)

– Klasyfikacja M50:

  1. Jarosław Belt (MTB ELDAR Świecie)
  2. Krzysztof Gałgański (SISU-OWB team)
  3. Wojciech Zupa (SISU-OWB team)

– Klasyfikacja Open Kobiety:

  1. Kamila Gurzyńska (Sara Workwear Wheel Brothers Racing)
  2. Edyta Jakubowska-Olech (MTB ELDAR Świecie)
  3. Paula Budzyńska (brak)

– Kategoria Junior

  1. Mateusz Piechocki (UKS Sportowiec Piła)
  2. Kacper Pecyna (UKS Sportowiec Piła)
  3. Mikołaj Kuczwalski (Sara Workwear Wheel Brothers Racing)

– Kategoria Juniorka:

  1. Martyna Dykalska (Cykliści Rypin)

– Kategoria Młodzik:

  1. Mateusz Maleszka (Dachland Trek Team)
  2. Dawid Czechowski (N- Bike Academy)
  3. Igor Kujawa (Belta Team Gdańsk)

– Kategoria Młodziczka:

  1. Małgorzata Wojcieszek (Belta Team Gdańsk)
  2. Zuzanna Podgórska (Cykliści Rypin)

Więcej informacji na temat cyklu wyścigów Północnej Ligi MTB XC na stronie organizatorów: http://www.wbtiming.pl/PLMTBXC

Kto wie co organizatorzy planują na rok 2020, ale zapewne będzie to jeszcze bardziej atrakcyjna impreza. Do zobaczenia!

O czym donosi Roman Bloch (International Paper – Kwidzyn Bike Team).

COMMENTS

DISQUS: 0