Thule Rail 12 Pro – wolisz z miodem, czy bez?

Thule Rail 12 Pro – wolisz z miodem, czy bez?

Ruszają zapisy na I edycję „Kellys Enduro MTB Series”
Sezon Enduro MTB Series podsumowany w Srebrnej Górze
Finał sezonu TREK Enduro MTB Series w Mieroszowie
Whyte Enduro MTB Series Przesieka w formule Time Hunt
Author Versus 27,5+

Producenci plecaków lubią zaskakiwać ciekawymi rozwiązaniami w zagadnieniu “jak przewozić rzeczy na plecach?” Thule bez wątpienia ma na tym polu spore zasługi.

Wspomniany w tytule miód jest w tym plecaku kluczowy, a rozchodzi się dokładnie o wkładkę z materiału Koroyd, który chroni całe nasze plecy. Główną zaletą tego materiału jest niska waga. Kroyd mimo, zdawać by się mogło, wątłej budowy doskonale amortyzuje wszelkie uderzenia. Duża ilość otworów sprawia, że dodatkowo zapewnia także dobrą wentylację. Kiedy używam tego plecaka w mieście nie jeżdżąc na rowerze, albo kiedy wybieram się na spokojniejsze przejażdżki, to panel Koroyd wyciągam z plecaka i zyskuję tym trochę dodatkowej przestrzeni.

Sam plecak ma pojemność 12 litrów, co mi pozwoliło schować w nim takie podstawowe rzeczy jak: pompka, dętka, narzędziownik, portfel, smartfon. Oprócz tego łatwo tu zmieścić kurtkę, albo lekką bluzę na wypadek zmiany pogody. Na pewno także wciśniemy tu kamerę sportową z kilkoma mocowaniami, a ja wcisnąłem aparat i dwa małe obiektywy.

Na zewnątrz plecaka jest także miejsce by zmieścić ochraniacze i zapiąć je na dole plecaka specjalnymi paskami, a jeżeli mamy odpinaną od fullface’a szczękę, to możemy ją umieścić na górze. Zewnętrzna elastyczna kieszeń może posłużyć na przykład do wciśnięcia tam gogli, kiedy ich nie potrzebujemy.

W zestawie otrzymujemy także 2,5 litrowy bukłak, który spokojnie zapewni nawodnienie nawet na bardzo długiej trasie. Rurka z ustnikiem przyczepiana jest to jednego z pasków plecaka na magnes, to chyba najlepsza rzecz jaką spotkałem w plecakach Thule i takie rozwiązanie widziałbym bardzo chętnie w każdym plecaku z bukłakiem.

Dla lepszej stabilizacji plecaka mamy zapinany na klamrę pasek piersiowy, a także szerszy pas biodrowy, na którym znajdziemy także dodatkowe kieszenie, w które można schować na przykład opakowanie bo zużytym batoniku, niestety dostęp do tych kieszeni podczas jazdy nie jest zbyt wygodny i trzeba się troszkę namęczyć by trafić.

Podsumowując w plecaku tym mamy sporo przestrzeni do spakowania swoich rzeczy, pojemny bukłak nawet na długie wypady w góry. Wkładka z materiału Koroyd zadba natomiast o nasze plecy. Wszystko to w jakości jaką gwarantuje firma Thule.

Plecak Rail 12 Pro na stronie producenta:
https://www.thule.com/pl-pl/pl/bike-accessories/hydration-packs/thule-rail-12l-pro-_-3203800

COMMENTS

DISQUS: 0