Maciej Jeziorski (jezior.bike) – Turieckap UCI C1, Słowacja

Maciej Jeziorski (jezior.bike) – Turieckap UCI C1, Słowacja

BLU Cersanit Team Refleks wygrywa na Podlasiu!
Konferencja prasowa UNIOR Tools Team
Zgarnij akcesoria z serii “KROSS2RIO” [konkurs]
Marketing i Social Media w kolarstwie [szkolenie]
Pomoc mierzona kilometrami – finał!

W miniony weekend wystartowałem na Pucharze Słowacji w Turczańskich Teplicach. Międzynarodowa kategoria UCI C1 przyciągnęła mocną stawkę zawodników, w tym wiele koleżanek i kolegów z Polski.

Runda bardzo przypadła mi do gustu – kręte ścieżki, dużo korzeni i zróżnicowane podjazdy. Wyboiste podłoże z pewnością lekko faworyzowało rowery z pełnym zawieszeniem, ale mój „sztywniak” też sobie dzielnie radził.

Przebieg wyścigu dość typowy w moim wykonaniu – słaby start i systematyczne przebijanie się do przodu. Konsekwencje kiepskiego początku były wyjątkowo bolesne na tak wąskiej trasie. Korki w pierwszej fazie wyścigu i niewiele okazji do wyprzedzania, błyskawicznie powiększały stratę do uciekającej czołówki. Starając się szybko przebić chociaż w TOP20, pierwsza runda upłynęła mi na jeździe szarpanym, energochłonnym tempem. Otwierając drugie okrążenie, międzyczas pokazał nr.25 przy moim nazwisku. Pozycja daleka od zadowalającej, więc nie pozostawało mi nic innego, jak wziąć się do solidnej roboty. Tak też uczyniłem, a dobre samopoczucie umożliwiło ukończenie rywalizacji na 15-tym miejscu.

Wyszło dobre ściganie zakończone dla mnie satysfakcjonującym wynikiem. Z drugiej strony mam świadomość, że przy lepszym początku mogło być trochę lepiej. Pozostaje więc lekki niedosyt, który dostarcza motywacji do treningów i nadziei na lepsze występy w dalszej części sezonu.

Na koniec jeszcze kilka przemyśleń z wyjazdu, już mniej związanych z moim startem, ale też w temacie ścigania.

Za granicą staruje coraz więcej zawodników z Polski, którzy coraz częściej zajmują czołowe lokaty. Widać to na wielu wyścigach i tym razem w TOP 10 w poszczególnych kategoriach było nas sporo. Poziom rośnie, przyjemnie się na to patrzy, fajnie motywuje do podnoszenia również swojego poziomu sportowego.

Słowa uznania dla Słowaków, którzy mogą się już pochwalić sporą ilością wyścigów z międzynarodową kategorią UCI. W roku 2017 miałem okazję ścigać się w Turczańskich Teplicach, gdy te zawody były tylko Pucharem Słowacji, bez kategorii UCI. Dwa lata później robią tu C1 – nieźle. Oczywiście piszę to z lekką zazdrością…

Najbliższe ściganie prawdopodobnie na Pucharze Mazowsza 28.04. Teraz treningi i Święta.

Zapraszam do śledzenia moich kolarskich poczynań za pośrednictwem strony internetowej jezior.bike, fanpage czy instagrama.

Dziękuję partnerom i sponsorom, którzy mnie wspierają – Kross, Inpeak, Force Components, Olimp Sport Nutrition.

fot. jmphoto.sk

COMMENTS

WORDPRESS: 0
DISQUS: 0