Michalina Ziółkowska wzmacnia Team CST 7R

Michalina Ziółkowska wzmacnia Team CST 7R

Dobry start CST 7R MTB Team w Przemyślu
Dariusz Batek: ja i rower stanowimy jedność
Górskie ściganie CST 7R MTB Team

Drużyna CST 7R wzmacnia się przed nowym sezonem. Zaczęli od solidnego uderzenia, gdyż pierwszym zawodnikiem, który dołączył do grupy był Paweł Garczyk. Teraz jest jeszcze mocniej, bowiem z przyjemnością ogłaszamy, że w ekipie CST 7R znalazła się jedna z najlepszych zawodniczek w Polsce, czyli Michalina Ziółkowska.

Michalina w swojej dotychczasowej karierze wielokrotnie stawała na najwyższym stopniu podium najważniejszych maratonów MTB w kraju i za granicą. W 2015 i 2017 roku zdobyła złote medale mistrzostw Polski w tej specjalności, wygrywając w Obiszowie oraz w Wałbrzychu. Ponadto nowa zawodniczka grupy CST 7R z powodzeniem reprezentowała Polskę w mistrzostwach świata oraz Europy, każdorazowo zajmując wysokie lokaty w rywalizacji elity kobiet.

Trafiłaś do drużyny, która jest skupiona na maratonach, czyli Twojej ulubionej konkurencji. Jakie są Twoje oczekiwania?

Dołączenie do teamu CST 7R to dla mnie wielka motywacja i duży zastrzyk pozytywnej energii. Mamy podobne sportowe cele, ekipa jest ambitna i tworzy bardzo dobrą atmosferę. To wszystko sprawia, że mogę się skoncentrować na samych treningach i dużo przyjemniej będą mijały mi kolejne tygodnie zimowych przygotowań. Co do oczekiwań, to największe mam zawsze względem siebie. Chcę przede wszystkim znów czerpać przyjemność z samej jazdy i cieszyć się z trudów napotykanych w górskim terenie. Nie będę ukrywać, że z niecierpliwością czekam na nowy sprzęt – Merida to w końcu marka, której ambasadorką jest wielka legenda MTB – Gunn-Rita Dahle Flesja.

Z pewnością Twoim głównym celem jest odzyskanie mistrzostwa Polski XCM. Jakie inne wyzwania stawiasz przed sobą na progu nowego sezonu?

Tak, Mistrzostwa Polski na pewno będą jednym z ważniejszych celów na sezon 2019 dla całego teamu. W planach jest też kilka wyzwań zagranicznych – każdy marzy o reprezentowaniu kraju w Mistrzostwach Europy czy świata. Po drodze nie może zabraknąć mojego ulubionego maratonu w Dolomitach – Sellaronda Hero. A poza tym na każdym wyścigu, który zaplanujemy z CST 7R, będę walczyć o jak najlepszy wynik. Wiadomo, że im więcej gór, tym lepiej 🙂

Jak łączysz pracę zawodową ze startami i treningami? To musi być bardzo trudne i wyczerpujące, zwłaszcza na poziomie zawodniczki z licencją elity.

“Podwójny etat” praktykuję już prawie 10 lat, bo treningi kolarskie i pracę w pełnym wymiarze godzin rozpoczęłam niemal w tym samym czasie. Mogę śmiało stwierdzić, że zdążyłam przywyknąć do tak specyficznego trybu życia i nauczyć się dobrej organizacji czasu. Treningi zwykle wykonuję wcześnie rano. Potem szybko wsiadam na mojego „singla” i przebijam się przez pół miasta do centrum Wrocławia, gdzie mieści się siedziba firmy Opera Software. Tu spędzam 8 godzin zajmując się testowaniem przeglądarki internetowej Opera. W drodze do domu robię szybkie zakupy, żeby potem przygotować jedzenie na kolejny dzień. Dużo czasu nie zostaje, bo trzeba się zregenerować. Wiadomo, że najlepszy na to jest sen, a pobudka razem z głodnymi kotami przed 6 rano!

Najciekawsze zawsze jest planowanie wyjazdów. 26 dni urlopu staram się jak najbardziej wartościowo wykorzystać, czyli na zgrupowania lub zagraniczne wyścigi. Na inne wydarzenia zwykle już nie starcza. Ale nie mam z tym problemu, bo w tym szaleństwie odnajduję czystą radość, a co więcej, mam też wsparcie najbliższej mi osoby.

Rywalizacja na poziomie elity jest dodatkową motywacją, a skoro trenuję z pełnym zaangażowaniem i poświęcam temu cały swój wolny czas, to właśnie po to, żeby ścigać się z najlepszymi. Jeśli już coś robić to na 100%.

Jakie, poza kolarstwem i rowerem, masz zainteresowania? Sport czy zupełnie inne dziedziny życia?

W ostatnich latach praktycznie cały wolny czas poświęcałam kolarstwu. Wieczorami pochłaniałam z książek wiedzę o treningu czy diecie. Jak nie było mnie na treningu, to często przesiadywałam w kuchni eksperymentując z nowymi potrawami. Jak nie trenowałam, to wolny czas spędzałam zazwyczaj w górach (na rowerze), odkrywając nowe szlaki. A jak miałam okazję posiedzieć przy komputerze, to rozwijałam portal internetowy czasnarower.pl. Wygląda na to, że wszystko w moim życiu kręci się wokół roweru.

No, może poza pracą… tam mam trochę inny świat.

COMMENTS

WORDPRESS: 0
DISQUS: 0