Kross Logger – spodenki na szlak i do miasta

Kross Logger – spodenki na szlak i do miasta

Testy rowerów Kross na Cyklo Warsztatach 2017
Zgarnij akcesoria z serii “KROSS2RIO” [konkurs]
Księżyc w pełni – Kross Moon z kolekcji 2017

Po tym jak jednego sezonu Manuel Fumic i Marco Aurelio Fontana zaczęli w Pucharach Świata pokazywać się w szortach, “okazało się” że można na rowerach XC jeździć nie tylko w lajkrze.

Piszę to z lekkim przekorem bo wiadomo, że nic się nie okazało, sporo ludzi od zawsze jeździło w szortach, ale wtedy nagle coraz więcej zawodników szło tym śladem i stało się to modne.

Mi osobiście nie jest do końca wygodnie jeździć w szortach na tych bardziej technicznych ścieżkach, bo większość spodenek krępuje moje ruchy. Znacznie częściej używam ich na jakieś bardziej spokojne wycieczki, po mniej trudnych trasach, a także używam takich spodni na dojazdach do biura. Podobnie jest ze spodenkami Logger.

Spodenki od Krossa są całkiem dobrze wentylowe, zastosowano tu lekki materiał i nie czuć dyskomfortu nawet w tak upalnych warunkach jak teraz panują. Spodnie są lekko elastyczne co pomaga w dopasowaniu ich. Największą jednak ich zaletą są bardzo dobrze wykonane wewnętrzne spodenki, które mają dobrą wkładkę. Wewnętrzne spodenki można wypiąć i stosować razem z innymi modelami szortów.

Więcej o spodenkach na stronie producenta.

COMMENTS

WORDPRESS: 0
DISQUS: 0