Hejter wrócił!!!

Hejter wrócił!!!

Gliwice kolejnym przystankiem Tour de Bike Atelier – relacja
Dew Files Ireland – Luck of the Dew [wideo]
Godzina jeżdżenia i trochę ględzenia – #MTBXCPL VLOG 002
Bike Transalp i Absa Cape Epic odkrywają karty.
Najlepsze gazety dla kolarza

Poniższy tekst ukazał się na zamkniętej Grupie kolarskiej #mtbxcpl jako moja refleksja po Mistrzostwach Polski w kolarstwie górskim, które w miniony weekend odbyły się w Mrągowie. Po reakcjach i komentarzach uznałem jednak, że warto żeby pojawił się publicznie. Bo jeśli mamy rozmawiać o rozwoju dyscypliny, o promocji kolarstwa, to trzeba sobie uzmysłowić kilka faktów.

Po pierwsze, chwaliłem i będę chwalił Arka Całę za pracę wykonaną w ostatnich miesiącach, której owocem były naprawdę super mistrzostwa.

Ale żółć się zbierała… Wśród patronów medialnych tegorocznych MP obok lokalnych mediów i logo #mtbxcpl są także logotypy Magazynu Bike oraz bikeBoard. Do tego w zawodach wzięły udział osoby blisko związane z velonews.pl.

Ani przed, ani w trakcie w ich mediach społecznościowych nie było ani słowa o MP. Na www bB i Bike możemy znaleźć tą samą informację prasową przygotowaną przez organizatora. Typowe kopiuj/wklej, jakiego i u nas nie brakuje. Podczas zawodów nie było nikogo z Bike ani bikeBoard. Nie było też nikogo z bikeworld.pl, który to jest niby nr 1 w kraju.

W poniedziałek dopiero pojawiły się prasówki rozesłane przez agencję obsługującą Krossa, więc i stosowne wpisy pojawiły się na stronach internetowych. Jeśli jednak mówimy o dyscyplinie czy promocji, to z tych doniesień możemy wywnioskować, że odbyły się tylko dwa wyścigi – kobiet i mężczyzn. Młodzież? Jaka młodzież… Mastersi? Jacy Mastersi… Nie ważne, że jedni są przyszłością dyscypliny, a drudzy w dużej mierze zapewniają jej istnienie i finansowanie.

Pytacie czemu kolarstwa górskiego nie ma w górach? Bo Ci którzy moim zdaniem powinni być głęboko zaangażowani w jego promocję tego nie robią. Jeden z naczelnych w/w mediów kiedyś mi wprost powiedział, że jego sport to nie interesuje. Ale ogrzać się w blasku Mai Włoszczowskiej? Tu zawsze jest kolejka chętnych.

Kolarstwo górskie w Polsce stoi pasjonatami. Takim pasjonatem jest Arek Cała, organizator tegorocznych MP XCO. Takim pasjonatem jest Mariusz Sarwiński, organizator MP XCO w 2016 roku ale także Memoriału Marka Galińskiego. Takich jak oni jest wielu, ale jeśli coś miałoby się ruszyć to potrzeba dużo więcej.

Narzekacie, że nie ma kolarstwa w mainstreamie. Jak ma być, jak nie ma go nawet w wydawało by się branżowych mediach. A czemu media “branżowe” nie interesują się sportem czy to właśnie konkretnie MP XCO? Bo tu nie ma pieniędzy. Tu nikt nie robi rzeczy dla kasy, tu nie można zarobić.

Przez cały weekend nadawałem dla Was z Góry Czterech Wiatrów. Nikt nie zapłacił mi za dojazd czy nocleg, za w sumie poświęcony prywatny czas. Takie wybrałem sobie hobby i to już mój “problem”. Fajnie, że dzięki mojemu zaangażowaniu parę osób rozrzuconych po kraju mogło w zasadzie na żywo śledzić to, co działo się w poszczególnych wyścigach.

W sumie branżę trzeba by podzielić, te drukowane katalogi sprzętu to raczej prasa rowerowa a nie kolarska. Prasy kolarskiej u nas nie ma. Może za wyjątkiem kolumny w Przeglądzie Sportowym przy okazji sukcesów Polaków, afer dopingowych czy obyczajowych w Pruszkowie.

Skoro mowa o sprzęcie, to w prasie rowerowej coraz częściej możemy pooglądać rowery na coraz większym zawieszeniu. All Mountain, Enduro, Downhill. A propos DH, to w miniony weekend odbyły się MP DH. Ale mimo, że niby prasa promuje zjazdowe rowery, to o MP DH też nie przeczytacie.

Biję w innych, a na #mtbxcpl pełne wyniki z mijającego weekendu pojawiały się dopiero we wtorek. Tak bywa, bo z Mrągowa wróciłem w nocy, przespałem się i od rana w pracy. Ale każdy, kto śledzi fanpage miał informacje z pierwszej ręki.

Podsumowując – jak kolarstwo górskie ma w Polsce się rozwijać, jeśli nawet branżowe media o nim nie piszą, nie wspominają, nie promują?

18 sierpnia mamy MP XCM elity w Wiśle, pod koniec sierpnia MP Enduro w Srebrnej Górze, 29 września MP XCM Cyklosport i Masters w Szczytnie / Olsztynie-Szymanach, a na początku stycznia MP CX w Strzelcach Krajeńskich. Wbijcie te daty do kalendarza. Szczególnie zapraszam Was na MP CX, które promocji pewnie znowu nie będą miały żadnej, a juniorzy, elita czy mastersi co roku robią super show!

COMMENTS

DISQUS: 6