Przemysław Gierczak: młodzież ma się rozwijać, a jedna kadra to ograniczenie szkolenia

Przemysław Gierczak: młodzież ma się rozwijać, a jedna kadra to ograniczenie szkolenia

Skład Kadry Narodowej na Akademickie Mistrzostwa Świata w Jeleniej Górze
Kornel Osicki i Bogdan Czarnota na czele sztabu kadry MTB
Niemiecka kadra MTB 2017
Zgrupowania Kadry MTB
Katarzyna Solus Miśkowicz (Volkswagen Samochody Użytkowe MTB Team) – Mistrzostwa Europy w kolarstwie górskim, Włochy

Polski Związek Kolarski ogłosił konkurs na nowego trenera kadry MTB. Czy będziesz kandydował?

Ostatecznie nie będę kandydował choć przez kilka dni mocno to rozważałem. Najwyższym priorytetem jest dla mnie mój klub i nie chcę w żaden sposób zaniedbać swoich obowiązków.

Ogłoszony właśnie konkurs to jasny znak, że wprowadzony w tym roku model trzech kadr nie będzie kontynuowany. Jakie Twoim zdaniem rozwiązanie jest lepsze w przypadku naszego polskiego podwórka?

Zdecydowanie model trzech grup oparty o kategorie wiekowe jest moim zdaniem lepszym rozwiązaniem dla polskiego MTB. Właśnie taką miałem wizję myśląc o aplikacji na to stanowisko. Szeroka kadra powinna składać się z ośmiu juniorów i pięciu juniorek przy czym na akcje jeździłaby rotacyjnie grupa 4+2 lub 3+3. W U23 szkoleniem objąłbym siedmiu zawodników i cztery zawodniczki (akcyjnie 4+2 lub 3+3). Elita to grupa mocno wyselekcjonowana więc myślę, że na chwilę obecną to pięcioro zawodników.

Kadrę w całości widziałbym na pierwszym obozie w Polsce na przełomie stycznia i lutego. Wiosenne przygotowanie łączyłyby grupy junior i U23. Konsultacje startowe odbywałyby się możliwie często wspólnie ale niekoniecznie. Na 100% kadra musi jeździć wspólnie na MŚ i ME.

Jedna kadra to uszczuplenie szkolenia, a jak to wielu mądrych ludzi sportu mówi musimy mieć szeroką podstawę aby wychować Mistrza.

Jesteś jednym z niewielu trenerów kolarskich w kraju, którzy można powiedzieć specjalizują się kolarstwie górskim – wiele sukcesów. Pod Twoim okiem trenują m.in. bracia Budzińscy oraz Marta Turoboś. “Z pod Twojej ręki” wyszedł Marceli Bogusławski. Jakie masz doświadczenie w pracy z dorosłymi zawodnikami, elitą?

Praca na poziomie elity polega zwykle na pracy indywidualnej z zawodnikami i myślę, że trener kadrowy ma w tej grupie NAJMNIEJSZY wpływ na zawodnika. Powinien on być zawsze do dyspozycji i dbać o to aby współpraca na linii trener zawodnika – trener kadrowy była maksymalnie efektywna.   

Jeśli jednak elita potrzebuje trenera kadry, jak Twoim zdaniem powinna wyglądać “kadra narodowa” elity?

Obecnie kadra elity moim okiem to Maja Włoszczowska, Kasia Solus-Miśkowicz, Aleksandra Podgórska, Marek Konwa i Bartek Wawak.

Jak trener będzie godził interesy grup zawodowych i reprezentacji? Kto będzie ustalał kalendarz startów i jak będzie wyglądała partycypacja w kosztach na linii kadra/klub?

W grupach junior i U23 większy udział w ustalaniu kalendarza powinien mieć trener kadrowy. Oczywiście pod warunkiem, że kadra ma przynajmniej 100 dni szkoleniowych. W elicie priorytetem powinny być kwalifikacje olimpijskie i imprezy mistrzowskie, bo o ile młodzież ma się rozwijać i uczyć to od elity należy wymagać konkretnych wyników.

Jak uchronić się między konfliktem interesów w sytuacji, gdy trener kadry jest równocześnie trenerem klubowym?

Jedynym sposobem jest wspólne opracowanie kryteriów kwalifikacji do kadry z trenerami klubowymi. Myślę , że to powinno całkowicie rozwiązać problem.  

W tym sezonie prowadziłeś razem z Rafałem Hebiszem kadrę juniorów – jak układała się współpraca? Czy można też powiedzieć o współpracy pomiędzy kadrami – junior, u23 i elita czy to niezależnie funkcjonujące organizmy?

Uważam, że kadry junior i U23 funkcjonowały znacznie lepiej niż pozwalały na to ich budżety (ok 70tys na grupę). Kadra elity w zasadzie się rozsypała, ale to decyzje prywatne zawodniczek. Kadry w zasadzie działały niezależnie od siebie i to na pewno należałoby w pewnym stopniu zmienić.
Jakie w Twojej ocenie, osoby mającej doświadczenie we współpracy zarówno z zawodnikami, trenerami kadr oraz PZKol, są największe wyzwania stojące przed nowym trenerem kadry mtb – ktokolwiek nim zostanie?

Uważam, że bez szerokiego szkolenia juniorów i U23 spełni się przepowiednia pewnych osób i po MTB w Polsce nie zostanie nic. Należy walczyć o szkolenie młodzieży i działać w ścisłej współpracy z klubami. Jak to się komuś uda to MTB nam rozkwitnie. Obawiam się jednak, ze dział szkolenia PZKol ma zupełnie odmienne zdanie w tej kwestii dlatego, też zrezygnowałem z ubiegania się o stanowisko trenera kadry.


Powyższy wywiad powstał we współpracy z Markiem Tyńcem, autorem xouted.com – najpopularniejszego w Polsce bloga kolarskiego.



COMMENTS

DISQUS: 0