Bartosz Borowicz – APS Polska Cozmobike [Przed Sezonem 2016]

Bartosz Borowicz – APS Polska Cozmobike [Przed Sezonem 2016]

Bartosz Borowicz (APS Polska Cozmobike) – Mazovia MTB, Ełk
Bartosz Borowicz (APS Polska Cozmobike) – Syngenta Koronowo Challenge, Koronowo
Izabela Macutkiewicz (APS Polska Cozmobike) – Cisowianka Mazovia MTB Marathon, Łódź
Bartosz Borowicz (APS Polska Cozmobike) – Mazovia MTB, Puławy
Bartosz Borowicz (APS Polska Cozmobike) – Mazovia MTB, Józefów

Przejście z sezonu 2015 do 2016 przebiegło u mnie w miarę płynnie. Po ostatnim starcie w październiku, zrobiłem sobie przerwę od roweru, ale dość szybko rozpocząłem treningi na siłowni, na której skupiam się do tej pory. W tym roku zmieniłem sposób przygotowań, mam nadzieję, że to zaprocentuje w sezonie. Jak tylko pogoda pozwala, robię treningi w terenie – od typowych wyjeżdżeń po elementy techniczne, na które też kładę nacisk w tym okresie. Kiedy za oknem chlapa, pozostaje trening na rolkach, które można z czasem polubić.

2016 to kolejny rok współpracy z trenerem Arkiem Szczerbiakiem, oraz starty w barwach APS Polska Cozmobike, z którymi jestem związany de facto od początku swojej “kariery” rowerowej.

 

Bartosz Borowicz 2

 

Ogólnie rzecz ujmując, obecnie przygotowuję się “na spokojnie”, ponieważ najważniejsze dla mnie starty zaczynają się w czerwcu. Konkretnych planów nie ma. Nigdy nie przyjmuję jedynego, żelaznego kalendarza na cały rok – nie jestem zawodowcem, życie weryfikuje wiele planów w ciągu sezonu. Są jednak założenia i priorytety. Najważniejsza zmiana to starty w górach, gdzie czuję się najlepiej, choć rzadko mam okazję to zweryfikować na wyścigu. Dlatego w sezonie ’16 planuję kilka startów w Cyklokarpatach. Do tego ograniczam starty w dotychczasowym głównym cyklu Mazovia, gdzie chętnie jednak pojawię się na najciekawszych trasach i pewnie zawalczę o generalkę. Będę chciał też spróbować swoich sił w etapówce, a zacząć można od nowej imprezy Cezarego Zamany. Będzie to dla mnie dobra sprawa, bo nie utyra zbyt mocno, a będzie idealnym przygotowaniem do dalszych startów – MP górskich szosowych i MP w maratonie MTB, które może w tym roku uda się zaliczyć. Sezon 2016 upłynie dla mnie pod znakiem eksperymentowania i poszukiwania drogi na kolejne lata. Mniej napalania się na konkretny wynik, więcej nowości i przygody.

COMMENTS

DISQUS: 0