Jak przewozić rower samochodem?

Jak przewozić rower samochodem?

Bagażnik rowerowy Whispbar WB200
Taurus CarryOn – nowa jakość w transporcie rowerów [PR]
Bagażnik rowerowy Thule FreeRide 532 [TEST]
Bagażnik rowerowy Thule ProRide 591 [test]
Bagażniki rowerowe Whispbar

Jeśli czytasz ten tekst, na tej stronie, to zapewne nie jest Ci obce ściganie się na rowerze górskim. Skoro się ścigasz, to Twój rower raczej jest wart więcej, niż mniej. W tej sytuacji nie tylko dbasz o to, żeby był dobrze wyregulowany, nasmarowany itp. Chcesz go także bezpiecznie przewozić na zawody.

Niestety w Polsce sieć połączeń kolejowych oraz przyjazność PKP jest mała. O autobusach też za dużo dobrego nie można napisać. Dlatego jedynym słusznym sposobem dotarcia na zawody z rowerem jest jego przewóz samochodem.

Trzy sposoby

Mój ulubiony, zapewniający komfort jazdy oraz chroniące rower w najlepszym stopniu to transport w środku w samochodzie. W zależności od posiadanego auta można do środka włożyć rower bez jego demontażu. Czasem wystarczy zdjąć przednie koło, a czasem trzeba zdjąć nie tylko koła, ale i pedały. Im mniejszy samochód, im więcej osób i rowerów do przewiezienia tym większa kombinacja. Ale da się! Na rynku można kupić m.in. taką jak poniżej listwę do montażu dwóch rowerów wewnątrz auta:

thule indorr wewnętrzny uchwyt rowerowy

Thule Indoor

Jeśli rowery nie idą do środka, to najczęściej mocuje się je na dachu. Tu mamy generalnie dwa rozwiązania – albo jest to standardowa szyna z ramieniem, który utrzymuje rower za ramę:

taurus bike up

Taurus BikeUp

Albo zdejmując przednie koło zamocować rower za przedni widelec:

Osobiście jeśli akurat nie mam możliwości włożyć rowerów do bagażnika, to preferuję zdecydowanie to drugie rozwiązanie, które daje dużą stabilizację roweru podczas jazdy oraz istotnie zmniejsza powierzchnię “żagla” jaki tworzą rowery zamontowane na dachu. Montaż za widelec pozwala także na transport rowerów wyposażonych w karbonową ramę, ponieważ nie ma ryzyka jej zgniecenia podczas zaciskania uchwytu.

Sztywna oś?

Tu pojawia się pytanie, na które odpowiedzi jeszcze nie mam, bo nie miałem potrzeby jej poszukiwać. Co w przypadku montażu roweru za widelec, który posiada sztywną oś? Znalazłem jeden bagażnik, który w opisie ma podane, że obsługuje oś 12 oraz 15 mm. Ale czy to się sprawdzi w przypadku sztywnej osi? Nie wiem, sprawdzę.

Na hak albo klapę?

To trzecie rozwiązanie, które jak obserwuję parkingi na zawodach, zdobywa coraz większą popularność. Na uchwyt zamontowany czy to na haku czy na klapie można wsadzić nawet cztery rowery. Ma to sens jeśli chcemy zoptymalizować koszty dojazdu na zawody. Bak paliwa dzielony na cztery to jest to! Jest to rozwiązanie niezawodne od posiadanego samochodu. Trzeba jednak pamiętać o dwóch rzeczach – następuje nienaturalne dla samochodu dociążenie go z tyłu, więc warto skorygować kąt świecenia reflektorów. Druga sprawa to manewrowanie samochodem – tym bardziej utrudnione. jeśli masz nawyk korzystania z czujników parkowania. Sam byłem świadkiem w tym roku na jednych z zawodów, gdzie kierujący autem cofając skończył na drzewie, bo zapomniał, że jego auto z bagażnikiem jest o kilkadziesiąt centymetrów dłuższe.

Oferta

Na rynku mamy kilku polskich producentów bagażników dachowych. Najtańsza belka z uchwytem za ramę to na allegro wydatek około 70 złotych. Bagażnik do montażu roweru za widelec to także podobny wydatek – z kolei markowe rozwiązania to wydatek 150 złotych i więcej. Do tego dochodzi koszt belek, które montujemy do relingów albo dedykowanych uchwytów w dachu samochodu – tu też trzeba wydać co najmniej 150 złotych.

Jeśli z kolei chcemy przewozić rower na klapie lub bagażniku, to musimy tu zabezpieczyć kwotę liczoną setkach, jak nie tysiącach złotych.

Ja póki co zostaję przy wożeniu rowerów w aucie, a jeśli nie ma miejsca to na dachu, za widelec. Muszę tylko w końcu kupić pokrowce na koła, bo nie zawsze są pierwszej czystości.

Jak przewozisz rower?

Wyniki

Loading ... Loading ...

COMMENTS

DISQUS: 1